Rosja: przemoc domowa nie będzie już przestępstwem

40 sekund - co tyle w Rosji ginie jedna kobieta na skutek przemocy domowej. Dotychczas, znęcanie się nad partnerką uznawane było za przestępstwo, jednak wkrótce może się to zmienić.

Projekt ustawy, która potencjalnie miałaby znieść kary za przemoc domową właśnie został po raz pierwszy odczytany w rosyjskim parlamencie. Politycy, którzy sporządzili projekt nowelizacji twierdzą, że ma ona na celu "ochronę tradycyjnej, rosyjskiej rodziny". Została ona poparta przez 368 posłów. Tylko jeden poseł był przeciw i jeden wstrzymał się od głosowania.

Autorka projektu to skrajnie konserwatywna posłanka Yelena Mizulina, przewodnicząca Komisji do spraw Kobiet, Rodziny i Dzieci. Fundamentalna zmiana, którą wprowadzać ma nowe prawo "wzmacniające rosyjską rodzinę", to usunięcie z kodeksu karnego przestępstwa przemocy domowej.

Teraz ma ona zostać uznana za przestępstwo administracyjne. W wyniku tego, zarzuty kryminalne postawić można sprawcy tylko i wyłącznie wtedy, gdy dopuszczał się jej przez co najmniej rok.

Przemoc domowa stanowi poważny problem rosyjskiego społeczeństwa, według statystyk 40 proc. ofiar przemocy to ofiary znęcania się przez swojego partnera
Przemoc domowa stanowi poważny problem rosyjskiego społeczeństwa, według statystyk 40 proc. ofiar przemocy to ofiary znęcania się przez swojego partnera

"Prawo nie powinno działać wbrew tradycji. W tradycyjnej, rosyjskiej rodzinie, relacja między rodzicami i dzieckiem zbudowana powinna być na autorytecie rodzica. Ją zaś stanowi siła" - tłumaczy w parlamencie Mizulina.

Nie są to pierwsze kontrowersyjne tezy wygłaszane przez tę posłankę. W ubiegłym roku rząd Rosji zniósł karę za pobicie, o ile jego skutkiem nie był trwały uszczerbek na zdrowiu ofiary.

Jedynym wyjątkiem, karanym w każdym przypadku, pozostała przemoc domowa. Wtedy już Mizulina twierdziła, że prawo to uderza w dobro rosyjskich rodzin, stawiając rodzinne kłótnie jako ważniejsze w porównaniu do aktów chuligaństwa.

"Czy chcecie, aby osoba mogła trafić za kratki i nosił do końca życia łatkę kryminalisty za byle policzek?" - argumentowała posłanka. Mimo, że w Polsce tego typu wypowiedzi brzmią szokująco, nie jest to bynajmniej rzadkość w rosyjskiej rzeczywistości.

Koniecznie przeczytaj

W 2015 roku, podczas dyskusji nad projektem ustawy na temat "Prewencji i zapobieganiu przemocy w rodzinie", której celem byłoby skategoryzowanie rodzajów przemocy w rodzinie i przeniesienie ich do nowej, surowo karanej kategorii przestępstw, politycy Dumy odnosili się do projektu niezwykle sceptycznie, uważając go za "problem, który przybył do nas z Zachodu".

Co roku, w wyniku przestępstw przemocy domowej, ginie 14 tysięcy kobiet - jedna na każde 40 sekund. 40 proc. ofiar przemocy są ofiarami przemocy domowej, jak donosi "The Moscow Times". Według Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości, w Polsce tygodniowo z powodu przemocy domowej giną trzy kobiety.

Według ankiety przeprowadzonej w 2014 roku, tylko 13 proc. Polaków sprzeciwiało się ratyfikacji ustawy antyprzemocowej, 53,5 proc. było za, a jedna trzecia ankietowanych nie miała głosu w tej sprawie.

61 proc. badanych przyznało, że ich zdaniem pomoc ofiarom przemocy domowej jest w Polsce na niewystarczającym poziomie.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy