Skuteczna ochrona przed KZM. Tylko 22 proc. Polaków stosuje się do zaleceń
Chociaż kleszczowego zapalenia mózgu i jego groźnych powikłań można uniknąć dzięki szczepieniom, decyduje się na nie zaledwie co dziesiąty Polak. Tymczasem konsekwencją KZM może być zapalenie mózgu. - Pacjenci wymagają hospitalizacji, nierzadko leczenia na oddziale intensywnej terapii, wsparcia oddechowego czy żywienia dojelitowego. Rokowanie w takich przypadkach bywa niepewne – mówi neurolog lek. Joanna Piotrowska.
KZM można uniknąć w prosty sposób
Najnowsze dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego pokazują, że w latach 2024-2025 liczba zgłoszonych przypadków kleszczowego zapalenia mózgu wzrosła o 16 proc. Aktywność kleszczy, a tym samym ryzyko transmisji wirusa, nie ogranicza się już wyłącznie do wiosny i lata, lecz jest zauważalna przez większą część roku.
- Kleszczowe zapalenie mózgu to poważna choroba wirusowa wywoływana przez wirusa TBEV (Tick-borne encephalitis virus) z rodziny flawiwirusów (Flaviviridae). Nie dysponujemy leczeniem przyczynowym – możemy stosować jedynie leczenie objawowe – przestrzega w rozmowie z WP abcZdrowie neurolog lek. Joanna Piotrowska.
KZM atakuje ośrodkowy układ nerwowy. Początkowo może objawiać się gorączką, bólem głowy i mięśni, nudnościami czy wymiotami. U części chorych prowadzi do poważnych powikłań, np. do zapalenia mózgu, które może powodować trwałe następstwa neurologiczne, takie jak zaburzenia pamięci, koncentracji, niedowłady czy przewlekłe bóle głowy. Według rządowego portalu szczepienia.pzh.gov.pl, trwałe powikłania rozwija nawet 35-58 proc. pacjentów, a śmiertelność wynosi około 1 proc.
Tych poważnych konsekwencji można jednak skutecznie uniknąć dzięki szczepieniu na KZM.
- Szczepienie przeciwko KZM chroni przede wszystkim przed najcięższymi powikłaniami, takimi jak zapalenie mózgu czy opon mózgowo-rdzeniowych – mówi neurolog.
Warunkiem zdobycia pełnej ochrony jest jednak realizacja całego schematu szczepienia, który obejmuje trzy dawki szczepionki. Jest to kluczowe dla uzyskania optymalnej odpowiedzi immunologicznej, choć już dwie dawki zapewniają powyżej 90 proc. ochrony. Drugą dawkę podaje się po 1-3 miesiącach od pierwszej, a trzecią po 5-12 miesiącach. Następnie potrzebne są dawki przypominające – zwykle pierwsza po 3 latach, a kolejne co 5 lat (u osób starszych częściej – co 3 lata).
Niestety, jak wynika z badań TBE Awareness Coverage and Compliance Research 2025 przeprowadzonych przez Ipsos, jedynie 22 proc. Polaków realizuje schemat szczepień zgodnie z rekomendacjami.
- Realizacja pełnego schematu jest istotna, ponieważ układ odpornościowy musi zostać odpowiednio "wytrenowany" – każda kolejna dawka wzmacnia odpowiedź immunologiczną. Przerwanie szczepienia oznacza niepełną ochronę – wyjaśnia lek. Piotrowska. - Szczepionka zawiera inaktywowane (zabite) wirusy, więc nie może wywołać choroby. Jej działanie polega na stymulacji układu odpornościowego do produkcji przeciwciał. Można ją stosować już od 1. roku życia.
Kiedy i gdzie się zaszczepić?
Przeciwko KZM najlepiej zaszczepić się z wyprzedzeniem zimą lub wczesną wiosną. Tym sposobem przyjmiemy dwie dawki zapewniające wysoką ochronę jeszcze przed szczytowym sezonem występowania kleszczy. Tak naprawdę jednak czas na szczepienie jest cały rok.
Gdzie można to zrobić? W przychodni lub – w przypadku dorosłych – w aptece, dzięki czemu dostęp do profilaktyki jest ułatwiony, a czas oczekiwania na szczepionkę – skrócony. W aptece szczepienia wykonują przeszkoleni farmaceuci, a podanie szczepionki odbywa się zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i standardami medycznymi.
- Szczepienie szczególnie zaleca się osobom przebywającym na terenach leśnych, ale należy pamiętać, że do zakażenia może dojść również w mieście – w parku czy przydomowym ogrodzie. Dlatego szczepienie warto rozważyć u każdego, zwłaszcza u osób starszych oraz młodzieży aktywnie spędzającej czas na świeżym powietrzu – mówi lek. Piotrowska.
Zbyt niska wiedza na temat KZM w Polsce
Według wspomnianego badania Ipsos 65 proc. Polek i Polaków postrzega KZM jako poważną chorobę, ale 31 proc. deklaruje brak wystarczających informacji na temat jej i szczepień. Co znamienne, część osób błędnie zakłada, że chorobę można skutecznie leczyć. Rozpowszechnienie tego mitu potwierdza lek. Piotrowska i dodaje, że niska wiedza na temat chorób odkleszczowych sprawia, że wielu pacjentów myli KZM z boreliozą.
- KZM bywa często mylone z boreliozą. Tymczasem są to zupełnie różne choroby – KZM ma etiologię wirusową, a borelioza – bakteryjną. W przypadku KZM antybiotyki nie działają, a leczenie jest trudne i często długotrwałe, szczególnie u osób z obniżoną odpornością – podkreśla.
- W praktyce klinicznej obserwuję ciężkie przypadki KZM, głównie u osób niezaszczepionych, często po 50.-60. roku życia. Pacjenci wymagają hospitalizacji, nierzadko leczenia na oddziale intensywnej terapii, wsparcia oddechowego czy żywienia dojelitowego. Rokowanie w takich przypadkach bywa niepewne – dodaje. - Dlatego, jako neurolog, zdecydowanie rekomenduję szczepienie przeciwko KZM i sama również jestem zaszczepiona.
"Niemal wszystkie zachorowania na KZM dotyczą nieszczepionych. Przykładowo z raportu ECDC zachorowań na KZM w krajach Unii Europejskiej w 2019 roku wynika, że wśród 1605 osób chorych o znanym statusie szczepienia, 98 proc. było niezaszczepionych" – czytamy w serwisie szczepienia.pzh.gov.pl.
Pełną ochronę przed powikłaniami KZM zapewnia więc ukończenie całego schematu szczepienia i przyjmowanie dawek przypominających. Ale nawet po szczepieniu warto stosować repelenty, zakładać osłaniające ubranie i dokładnie oglądać ciało po powrocie z terenów zielonych.
- Jeśli mamy do dyspozycji szczepienie, które może uchronić nas przed ciężkim przebiegiem choroby i powikłaniami neurologicznymi – zaburzeniami pamięci, ruchu, czucia czy świadomości – zdecydowanie warto z niego skorzystać – podkreśla na koniec neurolog.
*Biernat B, Karbowiak G, Werszko J, Stańczak J. Prevalence of tick-borne encephalitis virus (TBEV) RNA in Dermacentor reticulatus ticks from natural and urban environment, Poland. Experimental and Applied Acarology. 2014;64:543–551. DOI: 10.1007/s10493-014-9836-5.
Źródła: TBE Awareness Coverage and Compliance Research 2025, ippez.prowly.com, gov.pl, mp.pl, szczepienia.pzh.gov.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.