Od 1 września placówki medyczne mają obowiązek w pełni stosować zasady wynikające z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 12 grudnia 2025 r. Przepisy weszły w życie 1 stycznia 2026 r., jednak placówki otrzymały czas na organizacyjną adaptację do 31 sierpnia. Przepisy nie obejmują m.in. hospitalizacji krótszych niż 24 godziny, pacjentów żywionych wyłącznie dojelitowo/pozajelitowo oraz niemowląt.
Nowe zasady
Szpitalne jadłospisy mają być opracowywane z co najmniej 10-dniowym wyprzedzeniem. Posiłki muszą zawierać odpowiednie porcje warzyw i owoców oraz precyzyjne wyliczenia makroelementów (białko, tłuszcze, nasycone kwasy tłuszczowe, węglowodany, cukry, błonnik, sód) i alergenów.
WIDEOZmiany w pensjach medyków. Prezes NFZ wskazuje powód
O rodzaju diety decyduje lekarz we współpracy z dietetykiem, uwzględniając ocenę stanu odżywienia oraz – w razie potrzeby – konsultację logopedyczną pod kątem połykania. Ponadto szpitale muszą na bieżąco weryfikować gramaturę, świeżość, temperaturę i wygląd dań. Co najmniej raz w roku jakość żywienia przejdzie testy w laboratoriach z akredytacją Polskiego Centrum Akredytacji (PCA). A na stronach internetowych placówek ma pojawić się zakładka "Żywienie dla zdrowia" z oficjalnymi jadłospisami, wynikami badań, materiałami edukacyjnymi oraz modułem do anonimowego zgłaszania uwag.
Dyrektorzy liczą pieniądze
Największe emocje budzi kwestia finansowania. Nowy standard zastąpił pilotażowy program "Dobry posiłek w szpitalu". W ramach pilotażu NFZ przekazywał szpitalom osobny, wyższy strumień pieniędzy na jedzenie. Od 1 września odrębne finansowanie zniknęło, a koszt posiłków włączono do ogólnej wyceny świadczeń medycznych.
Przedstawiciele NFZ tłumaczą, że wyższe stawki w programach pilotażowych miały charakter zachęty, natomiast standard systemowy rozliczany jest ryczałtowo. Wywołuje to sprzeciw zarządzających szpitalami powiatowymi, które zmagają się z inflacją i narastającym zadłużeniem.
TVP Katowice podaje przykład Szpitala Murckiego w Katowicach na sam catering dla pacjentów wydaje miesięcznie prawie 100 tys. zł – czyli niemal tyle samo, ile na diagnostykę obrazową. Dyrektorzy placówek wskazują, że choć ustawa nakłada rygorystyczne i kosztowne obowiązki dietetyczne, nie daje szpitalom realnych narzędzi finansowych na ich pokrycie. W efekcie wydatki na specjalistyczne żywienie medyczne muszą konkurować z budżetem na leki czy procedury medyczne.
Źródła: Rynek Zdrowia, TVP Katowice
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.