Szpitalne łóżka na korytarzach naruszeniem prawa pacjenta

Obraz zatłoczonych szpitalnych korytarzy, na których obok dostawionych łóżek pacjentów krząta się personel i odwiedzający, w dalszym ciągu, niestety, nie należy do rzadkości. Władze placówek medycznych często zapominają jednak, że ulokowanie chorego w takim miejscu możliwe jest jedynie w sytuacji nadzwyczajnej.

Szpitalne łóżka na korytarzach naruszeniem prawa pacjentaSzpitalne łóżka na korytarzach naruszeniem prawa pacjenta
Źródło zdjęć: © Zdjęcie szpitala / Shutterstock

Krystyna Barbara Kozłowska, rzeczniczka praw pacjenta, podkreśla, że decyzja o położeniu chorego w określonym miejscu w szpitalu musi być podejmowana w oparciu o przysługujące mu prawo do intymności i godności. Ulokowanie go na tzw. dostawce na korytarzu, a więc tam, gdzie nie sposób uniknąć kontaktu z osobami postronnymi, naraża go na dodatkowe poczucie psychicznego dyskomfortu.

W kierowanym do Ministerstwa Zdrowia piśmie Kozłowska odwołuje się do obowiązujących przepisów, jasno określających warunki, w jakich powinien przebywać pacjent.

Wynika z nich, że nie może on leżeć w sali o charakterze przechodnim, a ustawienie łóżka musi umożliwiać dostęp do chorego z trzech stron, w tym, co istotne, dwóch dłuższych.

Brak miejsca na oddziale szpitalnym nie może być jednak powodem nieprzyjęcia chorego w przypadku nagłym, kiedy istnieje poważne zagrożenie dla jego zdrowia lub życia. Sytuacja jest zatem problematyczna nie tylko dla chorego, ale i dla szpitala. Placówka nie ma bowiem prawa odmówić udzielenia mu pomocy, jednak słuszność takiej decyzji pod względem prawnym budzi wątpliwości.

W odpowiedzi na apel rzeczniczki, która prosi o uporządkowanie tej kwestii i wskazanie alternatywnych możliwości, minister Piotr Warczyński zaznaczył, że tego typu rozwiązanie nie może być stosowane nagminnie nie tylko ze względu na naruszenie praw chorego, ale także z uwagi na zwiększenie zagrożenia epidemiologicznego.

Dodał jednocześnie, że milcząca zgoda kierowników placówek leczniczych na takie postępowanie wynika przede wszystkim z troski o dobro pacjenta, któremu konieczne jest udzielenie pomocy.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Nie mogła się wysikać, chodziła od lekarza do lekarza. Teraz może stracić pęcherz
Nie mogła się wysikać, chodziła od lekarza do lekarza. Teraz może stracić pęcherz
Dieta uzależniona od wieku. Nie każdy potrzebuje tego samego
Dieta uzależniona od wieku. Nie każdy potrzebuje tego samego
Barry Manilow musiał przesunąć występy. Powodem choroba nowotworowa
Barry Manilow musiał przesunąć występy. Powodem choroba nowotworowa
Przyjmowała kreatynę przez miesiąc. Dietetyczka opisała efekty
Przyjmowała kreatynę przez miesiąc. Dietetyczka opisała efekty
Miała pomagać schudnąć. Znalazła się na liście substancji zakazanych
Miała pomagać schudnąć. Znalazła się na liście substancji zakazanych
Stan zębów wpływa na cały organizm. "Powikłań jest naprawdę dużo"
Stan zębów wpływa na cały organizm. "Powikłań jest naprawdę dużo"
Claire Foy zmagała się z pasożytami. "Waga spadała, chociaż ciągle jadłam"
Claire Foy zmagała się z pasożytami. "Waga spadała, chociaż ciągle jadłam"
Myślała, że to infekcja oka. Konieczna była operacja mózgu
Myślała, że to infekcja oka. Konieczna była operacja mózgu
Masz problem z połykaniem tabletek? Te proste techniki mogą pomóc
Masz problem z połykaniem tabletek? Te proste techniki mogą pomóc
Lindsay Vonn nie odpuści mimo kontuzji. Ortopeda: Nie bierzmy z niej przykładu
Lindsay Vonn nie odpuści mimo kontuzji. Ortopeda: Nie bierzmy z niej przykładu
Demencję można rozpoznać po sposobie pisania? Brytyjscy naukowcy potwierdzają
Demencję można rozpoznać po sposobie pisania? Brytyjscy naukowcy potwierdzają
Eksperymentalna tabletka. Nowy lek obniża "zły" cholesterol nawet o 60 proc.
Eksperymentalna tabletka. Nowy lek obniża "zły" cholesterol nawet o 60 proc.