Tańszy niż łosoś, prawie nie ma ości. Warto jeść dla serca i mózgu

Zębacz smugowy, znany też jako wilk morski, to ryba, która dopiero zyskuje popularność w polskich kuchniach. Ma delikatne, białe mięso, mało tłuszczu i wyjątkowo dużo białka. To świetna propozycja dla osób, które chcą jeść zdrowo, lekko i jednocześnie zadbać o serce.

Zebacz pasiasty zawiera m.in. witaminy z grupy BZebacz pasiasty zawiera m.in. witaminy z grupy B
Źródło zdjęć: © Getty Images
Magdalena Pietras

Chuda ryba o dużej wartości odżywczej

Zębacz smugowy to gatunek zamieszkujący chłodne wody północnego Atlantyku. Jego mięso jest chude, 100 g surowego fileta to zaledwie 96 kcal, a jednocześnie aż 17,5 g pełnowartościowego białka. Co ważne, ryba ta praktycznie nie zawiera węglowodanów. Dzięki temu dobrze wpisuje się w diety redukcyjne i wysokobiałkowe.

Zębacz ma niewiele tłuszczu, bo około 2,4 g w 100 g, z czego większość stanowią zdrowe tłuszcze jedno- i wielonienasycone. To właśnie one, w tym cenne kwasy omega-3, korzystnie wpływają na układ sercowo-naczyniowy, wspierają odporność i poprawiają koncentrację.

Naturalne źródło witamin i minerałów

Zębacz to skarbnica witamin z grupy B, szczególnie B12, B6 i niacyny (B3), które wspomagają pracę układu nerwowego, redukują uczucie zmęczenia i pomagają utrzymać prawidłowy metabolizm. Ryba dostarcza również witaminy A, ważnej dla wzroku i skóry.

Pod względem zawartości minerałów także wypada bardzo dobrze:

  • potas (300 mg/100 g) reguluje ciśnienie i wspiera serce,

  • fosfor (200 mg) i magnez (30 mg) wzmacniają kości i mięśnie,

  • selen (36,5 µg) i cynk (0,78 mg) wspomagają odporność i działają antyoksydacyjnie.

To połączenie składników sprawia, że zębacz to doskonały wybór dla osób aktywnych, narażonych na stres lub rekonwalescentów po chorobie.

Korzyści zdrowotne wynikające z jedzenia zębacza

Regularne spożywanie tej ryby niesie szereg korzyści:

  • wspiera pracę serca i naczyń – dzięki omega-3 i niskiemu poziomowi tłuszczów nasyconych,

  • obniża poziom "złego cholesterolu",

  • wzmacnia odporność – za sprawą cynku, selenu i witaminy B6,

  • poprawia pracę mózgu, koncentrację i pamięć,

  • sprzyja kontroli masy ciała – dzięki wysokiej zawartości białka i niskiej kaloryczności.

Dla osób, które nie przepadają za tłustymi rybami, takimi jak łosoś czy makrela, zębacz jest świetną alternatywą. Jest delikatny w smaku, lekki, a jednocześnie pełen wartości odżywczych.

Jak przygotować zębacza?

W polskich sklepach zębacz najczęściej dostępny jest w postaci filetów świeżych lub mrożonych. Co istotne, ma bardzo mało ości. To również ryba tańsza niż popularny łosoś atlantycki.

Przygotowanie filetów zębacza jest proste, ale wymaga delikatności – mięso jest jędrne, a jednocześnie szybko się wysusza. Dlatego najlepiej:

  • smażyć krótko – 2-3 minuty z każdej strony,

  • piec w piekarniku w 200°C przez 8-10 minut,

  • gotować na parze przez 6-8 minut.

Aby zachować soczystość, warto dodać odrobinę oliwy, soku z cytryny i ziół, w tym: koperku, pietruszki lub tymianku. Zębacz doskonale smakuje z warzywami, ryżem lub purée ziemniaczanym.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie