"Ten jeden suplement w onkologii ma najwięcej dowodów". Może wspomóc chorych na raka
W leczeniu nowotworu liczy się nie tylko sama terapia, ale też to, czy organizm pacjenta "udźwignie" wszystko. Jak pokazują prace naukowców, jeden z suplementów skutecznie wspiera powrót do zdrowia. - W jednym z badań po 6 miesiącach suplementacji poprawa funkcji poznawczych, mniejsze zmęczenie i poprawa jakości snu - zaznacza lekarz Kamil Karpowicz.
Onkolog o kwasach omega
Kamil Karpowicz, onkolog prowadzący konto "Onkolog bez granic" w jednym z nagrań zwrócił uwagę internautów na znaczenie kwasów omega-3 w onkologii. "Ten jeden suplement w onkologii ma najwięcej dowodów naukowych" - zaznaczył we wpisie.
- Około 4 tys. badań klinicznych omegi w onkologii, które wspólnie pokazały bezpieczeństwo stosowania i poprawę kilku obszarów zdrowia, szczególnie istotonych u chorych onkologicznych - mówi ekspert.
Wymienia przy tym zalety przyjmowania suplementów, poparte badaniami naukowymi. Tłumaczy, że kwasy omega poprawiają gojenie tkanek, zmniejszają utratę masy ciała, poprawiają apetyt, działają neuroprotekcyjnie, ograniczają uszkodzenia nerwów, zmniejszają natężenie bólu po chemio- i radioterapii.
- W jednym z badań po 6 miesiącach suplementacji poprawa funkcji poznawczych, mniejsze zmęczenie i poprawa jakości snu - zaznacza lekarz.
Skąd kwasy omega w onkologii?
Dlaczego włączenie kwasów omega jest tak ważne dla powodzenia leczenia raka? Jak czytamy w serwisie Onkonet, leczenie nowotworu to nie tylko uderzenie w zmianę chorobową, ale też walka o to, by pacjent zachował siły i był w stanie przejść terapię zgodnie z planem.
Kłopoty zaczynają się zwykle wtedy, gdy spada apetyt i chory je coraz mniej, w organizmie utrzymuje się przewlekły stan zapalny, a wraz z postępującą utratą masy mięśniowej maleje wydolność.
Co istotne, nowotwory przewodu pokarmowego, takie jak rak żołądka czy jelita grubego, często leczone są operacyjnie. Przy czym usunięcie części jelita lub całego żołądka to duże obciążenie dla organizmu, a ryzyko powikłań rośnie, gdy pacjent jest niedożywiony, osłabiony i ma nasilone procesy zapalne.
Do tego dochodzi gorsza regeneracja po zabiegu, chemioterapii lub radioterapii – i w efekcie rośnie ryzyko przerw w leczeniu albo konieczności jego modyfikacji.
Właśnie w tym obszarze kwasy omega-3 mogą mieć znaczenie: wspierają kontrolę niekorzystnych procesów zapalnych i odpowiedź immunologiczną, a w badaniach wiązano je także z poprawą wybranych parametrów stanu odżywienia oraz spadkiem markerów zapalnych, takich jak CRP czy IL-6.
W praktyce oznacza to, że kwasy mogą wzmacniać organizm w okresie okołooperacyjnym. Pomagają "okiełznać" niekorzystną odpowiedź zapalną, wspierają gojenie i regenerację oraz poprawiają funkcjonowanie układu odpornościowego po zabiegu.
Gdzie znaleźć kwasy omega?
Kwasy omega-3 to grupa wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ważnych m.in. dla pracy serca, mózgu i regulacji procesów zapalnych.
Najczęściej mówi się o EPA i DHA (związanych głównie z rybami) oraz ALA (pochodzenia roślinnego).
EPA i DHA znajdziemy przede wszystkim w tłustych rybach morskich, takich jak łosoś, śledź, sardynki czy makrela, a także w owocach morza i olejach rybich. ALA występuje m.in. w siemieniu lnianym, nasionach chia, orzechach włoskich oraz oleju lnianym i rzepakowym.
W przypadku dużego zapotrzebowania źródłem kwasów mogą też być preparaty i produkty żywienia medycznego.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- IG Onkolog bez granic
- Onkonet
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.