Trwale niszczy mózg. "To plaga cywilizacji"
Choroby neurologiczne są jednym z największych wyzwań zdrowotnych w Polsce. Zmagają się z nimi miliony osób, a często stylem życia dodatkowo sami niszczymy mózg. - Dopalacze i inne substancje chemiczne to plaga cywilizacji. Przyjmowanie jakichkolwiek środków psychostymulujących zmienia układ nerwowy, najczęściej jest to trwałe - ostrzega neurolog.
Choruje 6 mln Polaków
Według raportu Polskiego Towarzystwa Neurologicznego z chorobami neurologicznymi w Polsce zmaga się blisko 6 mln pacjentów, a w kolejnych latach liczby te będą rosnąć. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że co najmniej 1 na 3 osoby doświadczy w ciągu życia zaburzenia neurologicznego.
Wczesny objaw choroby Alzheimera
Prognozy nie napawają optymizmem, dlatego warto zadbać o odpowiednią profilaktykę i zatroszczyć się o zdrowie mózgu. Specjalista neurologii prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak zdradza nam swoje nawyki, które wspierają umysł i chronią przed chorobami neurologicznymi.
- Dbam o regularny sen oraz zachowanie rytmów dobowych. Aktywnie wykonuję ćwiczenia fizyczne, przede wszystkim długie spacery z kijkami. To moja ulubiona dyscyplina, ale też gimnastykuję się w domu, by utrzymać ciało w sprawności. Bardzo lubię też taniec, który jest niezwykle cenny i wykazuje funkcję ochronną - wymienia ekspert.
Szczególną uwagę warto zwrócić właśnie na taniec. Naukowcy z Albert Einstein College of Medicine w Nowym Jorku przez około 20 lat obserwowali seniorów i sprawdzali, które aktywności wiążą się z niższym ryzykiem demencji. Okazało się, że regularny taniec może zmniejszać ryzyko demencji nawet o 76 proc.
- Dbam o kontakty społeczne i przestrzegam diety. Mobilizuję się, by całkowicie zredukować węglowodany, wciąż nad tym pracuję, ale to mój cel. Dodatkowo staram się konsumować dużo owoców i warzyw - kontynuuje ekspert i podkreśla, że nie pali i unika innych używek.
Dlaczego proste nawyki działają?
Ekspert wskazał stosunkowo proste rozwiązania, które wpływają nie tylko na zdrowie mózgu, ale także kondycję całego organizmu. Bo właśnie o to chodzi: dbanie o zdrowie nie wymaga drastycznych zmian, a drobne nawyki mają ogromne znaczenie, gdy systematycznie ich przestrzegamy.
- W czasie snu i pozycji horyzontalnej zaczyna działać układ glimfatyczny, który oczyszcza mózg. Nie da się tego skompensować odpoczynkiem czy relaksacją. Podczas snu dochodzi do czyszczenia przestrzeni pozakomórkowej z licznych metabolitów, które się gromadzą w ciągu dnia. Aktywność dobowa też przekłada się na wszystkie układy ustroju w tym układ krążenia, trawienia i hormony, które regularnie są uwalniane, zgodnie z rytmem dobowym - wyjaśnia prof. Rejdak wskazując na to, jak ważny jest sen dla zdrowia naszego mózgu.
Kolejnym niesłychanie ważnym czynnikiem dla uniknięcia chorób neurodegeneracyjnych jest aktywność, zarówno intelektualna, jak i fizyczna. - Aktywność fizyczna i umysłowa stymuluje mózg do uwalniania licznych czynników troficznych (substancje potrzebne do wzrostu i regeneracji - przyp. red.). W ten sposób wspieramy plastyczność mózgu, nawet kompensując nabyte uszkodzenia - tłumaczy neurolog.
Jak dodaje ekspert, mózg wraz z wiekiem ulega drobnym uszkodzeniom spowodowanym chorobami naczyń, zaburzeniami metabolicznymi czy wpływem środowiska. Mogą jednak też wystąpić poważniejsze, które wiążą się z wystąpieniem udaru, urazu czy innych uszkodzeń.
- Niestety nie w pełni mamy wpływ na choroby neurozwyrodnieniowe, ale trybem życia modyfikujemy ich przebieg. Na pewno możemy łagodniej przechodzić choroby, którym nie jesteśmy w stanie zapobiec w 100 proc. Posiadamy mechanizmy kompensacyjne, więc nawet jak utracimy jakieś struktury, to te wymienione działania wspierają tworzenie się nowych połączeń nerwowych czy wzbogacenie ocalałych struktur - podkreśla prof. Rejdak.
Tego mózg nie zniesie
Skoro wiemy co robić, by zachować sprawny umysł jak najdłużej, warto też wspomnieć o tym, czego absolutnie nie robić. Niektóre nawyki wcale nie są tak niewinne i obojętne, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka.
- Papierosy i wszelkie wziewne środki to coś strasznego, bo to bardzo krótka droga do zatrucia mózgu, podobnie z innymi używkami, w tym alkoholem - ostrzega neurolog i dodaje: - Dopalacze i inne substancje chemiczne to plaga cywilizacji. Przyjmowanie jakichkolwiek środków psychostymulujących zmienia układ nerwowy, najczęściej jest to trwałe. Mogą to więc być czynniki, które natychmiast uszkodzą nam funkcje mózgu.
- Drugą ważną kwestią jest dieta. Jesteśmy dziś narażeni na nadmierną ilość węglowodanów, czyli cukrów w różnych postaciach, dlatego warto ograniczać ich spożycie. Istotne jest również unikanie nadmiaru nasyconych kwasów tłuszczowych oraz dbanie o odpowiednią podaż witamin, ponieważ to one wspierają prawidłowy metabolizm organizmu.
Neurolog po raz kolejny zwraca też uwagę na to, jak ważna jest aktywność fizyczna. Nawet niewielka, ale regularna pobudza krążenie, a układ nerwowy otrzymuje stałą stymulację do działania. Jej brak natomiast sprawia, że niektóre funkcje stopniowo słabną.
- Warto sobie też stawiać zadania, by stymulować mózg. Wystarczy podejmować nawet proste działania, uczyć się nowych rzeczy - wyjście na wystawę sztuki, opowiedzenie domownikom ulubionego serialu czy filmu. To pobudza mózg do wysiłku, by odtworzyć informację. Jeżeli tego nie robimy, niestety pamięć nas porzuci - radzi lekarz.
Mózg potrzebuje stałej aktywności, najlepiej funkcjonuje wtedy, gdy jest regularnie pobudzany do działania. Zarówno ruch fizyczny, jak i aktywność intelektualna wspierają tworzenie nowych połączeń nerwowych, poprawiają krążenie oraz pomagają utrzymać sprawność pamięci i koncentracji.
- Mózg musi też mieć paliwo, czyli dopływ tlenu i glukozy a z drugiej strony nie może być przebodźcowany. Wtedy dochodzi do rozkojarzenia pracy, zaburzenia cykli biologicznych i rytmu oczyszczania mózgu. Koniecznie należy też dbać o narządy zmysłów - niedosłuch lub problemy ze wzrokiem należy korygować. Inaczej zamykamy sobie drogę dostarczenia do mózgu bodźców fizjologicznych - podsumowuje prof. Rejdak.
Źródła: PTN, WHO, NEJM
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.