W USA zakazana, w Polsce nadal w użyciu. Ta przyprawa wciąż budzi spory

Intensywny aromat przypominający wanilię, migdały i świeżo skoszone siano sprawił, że fasolka tonka zdobyła uznanie cukierników na całym świecie. Jednocześnie od lat towarzyszą jej kontrowersje. W Stanach Zjednoczonych nie można jej legalnie sprzedawać jako składnika żywności, podczas gdy w Europie pozostaje dopuszczona do użytku, ale pod ścisłą kontrolą.

Fasolka tonka Fasolka tonka
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2011 Gamma-Rapho
Marta Słupska

Zastosowanie fasolki tonki

Fasolka tonka od lat uchodzi za jedną z najbardziej charakterystycznych przypraw wykorzystywanych w deserach. Ceniona jest za wyrazisty, słodki zapach, w którym można wyczuć nuty wanilii, migdałów, karmelu i przypraw korzennych. Choć dla wielu kucharzy to prawdziwy rarytas, wokół jej stosowania narosło sporo wątpliwości.

Jak podaje WebMD, fasolka tonka to nasiona tonkowca wonnego, drzewa rosnącego naturalnie na terenach Ameryki Środkowej i Południowej. Roślina należy do rodziny bobowatych, a w sprzyjających warunkach może osiągać nawet 30 metrów wysokości. Same nasiona mają ciemną, pomarszczoną powierzchnię i charakterystyczny kształt przypominający migdał.

To właśnie ich intensywny aromat sprawił, że fasolka tonka znalazła zastosowanie przede wszystkim w cukiernictwie. Najczęściej używa się jej w postaci tartej lub mielonej, dodając do kremów, lodów, ciast czy innych deserów. Nawet niewielka ilość wystarcza, by nadać potrawie wyrazisty smak i zapach.

Kontrowersyjna kumaryna

Najwięcej emocji nie wzbudza jednak sam aromat, lecz skład chemiczny tej przyprawy. Fasolka tonka zawiera kumarynę, czyli naturalnie występujący związek obecny także w wielu innych roślinach. To właśnie on odpowiada za charakterystyczny, słodkawy zapach, ale zarazem budzi obawy ekspertów zajmujących się bezpieczeństwem żywności.

W Stanach Zjednoczonych uznano, że spożywana w większych ilościach kumaryna może być niebezpieczna dla zdrowia. Z tego powodu fasolka tonka została tam objęta zakazem sprzedaży jako produkt spożywczy już kilkadziesiąt lat temu. Amerykańskie podejście pozostaje więc bardzo restrykcyjne.

W Europie sytuacja wygląda inaczej. Fasolka tonka nie została całkowicie wyeliminowana z rynku, ale jej użycie podlega określonym normom. Oznacza to, że może trafiać do żywności, o ile producenci i restauratorzy przestrzegają dopuszczalnych limitów.

Kumaryna występuje nie tylko w fasolce tonka

Warto pamiętać, że kumaryna nie jest substancją wyjątkową wyłącznie dla tej przyprawy. Naturalnie występuje w ponad 80 gatunkach roślin. Można ją znaleźć między innymi w cynamonie czy turówce wonnej, znanej również jako trawa żubrowa. To właśnie dlatego temat jej obecności w diecie jest szerszy niż tylko dyskusja o jednej egzotycznej przyprawie.

Problem pojawia się wtedy, gdy do organizmu trafiają zbyt duże ilości tej substancji. Wątroba odpowiada za jej metabolizowanie i unieszkodliwianie, dlatego nadmierna ekspozycja może stanowić dla tego narządu obciążenie. W publikacjach naukowych wskazuje się, że wysokie dawki kumaryny mogą działać toksycznie i zwiększać ryzyko uszkodzenia komórek wątrobowych.

Pojawiają się też obawy, że długotrwałe spożywanie nadmiernych ilości kumaryny może negatywnie wpływać na funkcjonowanie organizmu. To właśnie te zastrzeżenia sprawiły, że w różnych częściach świata przyjęto odmienne zasady dotyczące jej obecności w produktach spożywczych.

Europa stawia na limity, nie na całkowity zakaz

Różnice w podejściu do fasolki tonka najlepiej pokazują, jak odmiennie można interpretować ryzyko związane z żywnością. W jednych krajach postawiono na całkowite wycofanie przyprawy z obrotu spożywczego, w innych zdecydowano się na kontrolowanie jej ilości.

W Unii Europejskiej dopuszcza się sprzedaż produktów zawierających kumarynę, ale pod warunkiem, że jej stężenie nie przekracza 2 mg/kg. Taki model ma pozwalać na korzystanie z walorów smakowych przyprawy przy jednoczesnym ograniczaniu potencjalnego zagrożenia.

Źródło: Rynek Zdrowia, fda.gov, efsa.onlinelibrary.wiley.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Medycyna pracy po nowemu od 17 kwietnia. Co to oznacza dla pacjentów?
Medycyna pracy po nowemu od 17 kwietnia. Co to oznacza dla pacjentów?
Źródło witaminy C. Może chronić przed rakiem
Źródło witaminy C. Może chronić przed rakiem
Rak jelit dał widoczny objaw. "Słyszałam, że jestem za młoda"
Rak jelit dał widoczny objaw. "Słyszałam, że jestem za młoda"
Lekarz nielegalnie skopiował dane pacjentów, samorząd go promuje. "To błąd"
Lekarz nielegalnie skopiował dane pacjentów, samorząd go promuje. "To błąd"
Lek z nowymi ostrzeżeniami. Są przypadki ciężkiego uszkodzenia wątroby
Lek z nowymi ostrzeżeniami. Są przypadki ciężkiego uszkodzenia wątroby
Shazza walczy z nowotworem. Mówi o nowoczesnej terapii
Shazza walczy z nowotworem. Mówi o nowoczesnej terapii
U kota wykryto wściekliznę. Zwierzę ugryzło właściciela
U kota wykryto wściekliznę. Zwierzę ugryzło właściciela
Britney Spears podjęła leczenie. Zdecydowała się na odwyk
Britney Spears podjęła leczenie. Zdecydowała się na odwyk
Wypowiedzi Trumpa znów wywołały burzę. W USA wraca temat jego kondycji psychicznej
Wypowiedzi Trumpa znów wywołały burzę. W USA wraca temat jego kondycji psychicznej
Pielęgniarka skazana. 40 dzieci "zaszczepionych" nieustaloną substancją
Pielęgniarka skazana. 40 dzieci "zaszczepionych" nieustaloną substancją
Grenda zabrała głos ws. polityka KO. "Dyrektorzy placówek muszą być czujni"
Grenda zabrała głos ws. polityka KO. "Dyrektorzy placówek muszą być czujni"
Objaw pojawił się podczas nagrania. Lekarka nie rozpoznała u siebie udaru
Objaw pojawił się podczas nagrania. Lekarka nie rozpoznała u siebie udaru