Ważył 400 kg. Bohater programu TLC zmarł w wieku 29 lat

Sean Milliken stał się znany za sprawą programu "My 600lb Life" emitowanego przez TLC. Ważący 400 kg młody człowiek bał się, że przez swoją otyłość nie dożyje trzydziestki. Zmarł mając 29 lat.

Sean Milliken ważył 400 kg. Zmarł w wieku 29 latSean Milliken ważył 400 kg. Zmarł w wieku 29 lat
Źródło zdjęć: © facebook.com

Bohater programu TLC zmarł ważąc 400 kg

Sean Milliken ważył 400 kg. Bardzo rzadko opuszczał łóżko i z trudem się poruszał. Nie mógł utrzymać się na nogach. Sean Milliken był więźniem własnego ciała.

W programie TLC "My 600lb Life" oraz w wywiadach podkreślał, że marzy o operacyjnym zmniejszeniu żołądka i usunięciu nadmiaru tłuszczu. Mówił, że ma świadomość, iż w swoim monstrualnym ciele nie dożyje trzydziestych urodzin. Jego obawy się sprawdziły.

Ojciec Seana, Matt Milliken, opublikował w sieci informację o śmierci syna. Napisał, że wskutek infekcji dróg oddechowych u Seana doszło do zaburzeń oddychania. Następnie zatrzymała się akcja serca.

Najgrubsze dziecko na świecie. Zobacz, jak się zmieniło

Sean Milliken zmarł wskutek niewydolności oddechowo-krążeniowej
Sean Milliken zmarł wskutek niewydolności oddechowo-krążeniowej © facebook.com

Szybko podjęte próby reanimacji nie przyniosły efektów. Mężczyzna zmarł w szpitalu w Teksasie. Miał zaledwie 29 lat. Ojciec wspominał go jako dobrego człowieka o wrażliwym sercu.

Ważył 400 kg, nie wstawał już z łóżka

Sean już w dzieciństwie nie należał do najszczuplejszych. Gdy jego rodzice się rozstali, zaczął obsesyjnie się objadać. Mimo podejmowanych prób zrzucenia zbędnych kilogramów, nigdy mu się to nie udało. Przed śmiercią Sean ważył ponad 400 kilogramów.

Program z udziałem Millikena powstał w marcu 2016 roku w jego domu w Cameron Park w Kalifornii. Opowiadał w nim o problemach z jakimi się boryka każdego dnia.

Mimo problemów ze zdrowiem, matka opiekowała się Seanem aż do swojej śmierci w 2017 roku
Mimo problemów ze zdrowiem, matka opiekowała się Seanem aż do swojej śmierci w 2017 roku © facebook.com

Przez większość życia mężczyzną opiekowała się matka, Renee. Kobieta zmarła w 2017 roku wskutek choroby nerek. Codziennie dbała o jego higienę, aby nie doznał zakażeń czy odleżyn.

Przyznawała, że zajmowanie się Seanem stanowiło dla niej ogromne wyzwanie. Opieka nad synem była dużym obciążeniem fizycznym i emocjonalnym.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Powszechny problem kobiet. Prof. Dębska mówi o ważnej terapii
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Wirus prowadzi do ciężkich powikłań, a nawet niepełnosprawności. Trwa rekrutacja do badania
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Za takie L4 nie dostaniesz ani grosza. ZUS weryfikuje zwolnienia lekarskie
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Naturalny "detoks dla psychiki". Psycholog wskazuje, jak zadbać o siebie zimą
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek