Zwiększają ryzyko cukrzycy. Te produkty osłabiają trzustkę i wątrobę

Dieta to jeden z kluczowych elementów leczenia cukrzycy typu 2 i insulinooporności. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej w swoim e-booku poświęconym żywieniu w tych schorzeniach jasno wskazuje grupy produktów, które na dłuższą metę bardziej szkodzą niż pomagają. Obciążają trzustkę, sprzyjają insulinooporności, podnoszą poziom cholesterolu i nasilają stan zapalny w organizmie.

Czego unikać, by zatrzymać insulinooporność? Eksperci NCEŻ wskazują listę produktówCzego unikać, by zatrzymać insulinooporność? Eksperci NCEŻ wskazują listę produktów
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Najgroźniejsze dla glikemii

Eksperci NCEŻ podkreślają, że osoby z cukrzycą powinny do minimum ograniczyć węglowodany proste oraz tzw. cukry dodane i wolne. Dotyczy to przede wszystkim: cukru stołowego, słodyczy, miodu, soków i napojów owocowych.

Słodzone napoje i soki owocowe

To produkty, które powinny zniknąć z codziennej diety osoby z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej. NCEŻ przypomina, że nadmierne spożycie napojów słodzonych cukrem wiąże się z większym ryzykiem cukrzycy typu 2, przyrostem masy ciała, wyższym poziomem trójglicerydów i obniżeniem frakcji HDL. Wszystko to nasila insulinooporność.

Szczególnie zdradliwe są:

Zaskakujące objawy insulinooporności

  • napoje gazowane i energetyczne,

  • gotowe napoje owocowe i "nektary",

  • soki owocowe pite szklankami, zamiast okazjonalnie i w małej ilości.

Suszone owoce, owoce w syropie, bardzo słodkie owoce

NCEŻ zwraca uwagę, że przy cukrzycy i insulinooporności warto ograniczyć się do około 2 porcji owoców dziennie oraz rozważyć rezygnację z suszonych owoców i winogron, które zawierają bardzo dużo cukrów prostych.

Suszenie usuwa wodę, a zostawia skoncentrowaną fruktozę. Już garść rodzynek może dostarczyć tyle cukru, co kilka dużych świeżych owoców. Jeszcze gorzej wypadają owoce w syropie oraz słodzone przeciery.

Białe pieczywo, rozgotowany makaron i inne "puste" węglowodany

W e-booku podkreślono, że szczególnie niekorzystne są rafinowane, wysokoprzetworzone źródła węglowodanów: białe pieczywo, jasny makaron, biały ryż, ciasta, słodycze i słodkie płatki śniadaniowe. Powodują gwałtowny wzrost poziomu glukozy, mają małą wartość odżywczą i bardzo dużą gęstość energetyczną, co sprzyja tyciu.

NCEŻ zaleca zamianę białego pieczywa, makaronu i ryżu na pełnoziarniste odpowiedniki, które dzięki błonnikowi wolniej podnoszą glikemię i pomagają ją stabilizować.

Cichy wróg serca i naczyń

Przy cukrzycy i insulinooporności ryzyko chorób sercowo-naczyniowych jest wyraźnie wyższe, dlatego jakość tłuszczu w diecie ma ogromne znaczenie. NCEŻ ostrzega szczególnie przed dwoma grupami: tłuszczami trans oraz nadmiarem tłuszczów nasyconych.

Kwasy tłuszczowe trans

Powstają w procesie częściowego utwardzania olejów roślinnych i są charakterystyczne dla wysokoprzetworzonej żywności. Ich źródłem są m.in.:

  • wyroby cukiernicze, ciastka, wafelki, herbatniki,

  • batony, niektóre margaryny stałe,

  • produkty typu fast food: frytki, panierowane kawałki mięsa, wytrawne przekąski.

Tłuszcze trans podnoszą stężenie LDL, sprzyjają stanowi zapalnemu i dodatkowo często "przemycają" sporą dawkę cukru. Zgodnie z zaleceniami NCEŻ produkty, które je zawierają, powinny zostać znacząco ograniczone lub całkowicie wyeliminowane z jadłospisu osoby z cukrzycą.

Nadmiar tłuszczów nasyconych

Do tej grupy należą przede wszystkim:

  • czerwone mięso i jego przetwory,

  • pełnotłuste produkty mleczne,

  • liczne produkty gotowe i fast food.

NCEŻ zaleca, by:

  • ograniczyć czerwone mięso i wędliny,

  • zamieniać je na drób bez skóry, ryby, nasiona roślin strączkowych, orzechy,

  • wybierać mleko i produkty mleczne o obniżonej zawartości tłuszczu,

  • zamiast masła częściej sięgać po płynne oleje roślinne bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe.

Czerwone mięso i przetwory

W opracowaniu NCEŻ przywołano dane z dużych badań populacyjnych, w których udział wzięło około 440 tys. osób. Wyniki były jednoznaczne: codzienna porcja czerwonego mięsa zwiększała ryzyko cukrzycy typu 2 o około 20 proc., a regularne jedzenie przetworzonego mięsa, takiego jak boczek czy hot dog, aż o 51 proc.

Autorzy e-booka podkreślają, że zamiana czerwonego i przetworzonego mięsa na zdrowsze źródła białka – orzechy, niskotłuszczowy nabiał, drób, ryby oraz strączki w połączeniu z pełnoziarnistymi produktami zbożowymi – może obniżać ryzyko cukrzycy nawet o 35 proc.

Wysokie IG

Kolejna grupa produktów, którą warto omijać, to te o bardzo wysokim indeksie glikemicznym. NCEŻ przypomina, że przy cukrzycy i insulinooporności należy wybierać produkty, z których glukoza uwalnia się wolniej.

Za mniej korzystne uznaje się m.in.:

  • puree ziemniaczane i frytki,

  • rozgotowany makaron i kasze,

  • białe pieczywo i jasny ryż,

  • słodkie płatki śniadaniowe, drożdżówki, pączki.

Zamiast nich zaleca się:

  • kasze gruboziarniste, ryż brązowy, makaron al dente,

  • pieczywo razowe i pełnoziarniste,

  • gotowane lub pieczone ziemniaki, ale nie w formie puree.

Sól, dania instant i gotowe przekąski

Choć e-book koncentruje się głównie na węglowodanach i tłuszczach, podkreśla też znaczenie ograniczania soli. U osób z cukrzycą bardzo często współistnieje nadciśnienie, a dieta bogata w sód pogarsza kontrolę ciśnienia i zwiększa ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych.

Do produktów, które łatwo "przedawkowują" sól, należą:

  • chipsy i słone przekąski,

  • zupy i sosy instant, kostki rosołowe,

  • konserwy i dania gotowe,

  • wędliny i sery dojrzewające.

Dla osób z cukrzycą typu 2 i insulinoopornością kluczowe jest nie tylko to, co włączamy do jadłospisu, ale przede wszystkim to, co z niego konsekwentnie wyrzucamy. Ograniczenie powyższych produktów, zastąpienie ich tymi wartościowymi może realnie poprawić kontrolę glikemii, masę ciała i zmniejszyć ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. NCEŻ

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie