47 proc. wyższe ryzyko zawału lub udaru. Lepiej unikać tych produktów
Coraz więcej osób sięga po produkty "na szybko" – gotowe, paczkowane, dostępne od ręki. Nowe amerykańskie badania pokazują jednak, że taka wygoda może wiązać się z większym ryzykiem problemów sercowo-naczyniowych. Naukowcy przekonują, że temat ultraprzetworzonej żywności powinien stać się jednym z priorytetów zdrowia publicznego.
Czym jest żywność ultraprzetworzona?
Żywność ultraprzetworzona (UPF) to produkty, które zostały silnie zmodyfikowane przemysłowo. Zwykle zawierają tłuszcze, cukry, skrobie, sól oraz różnego rodzaju dodatki technologiczne, takie jak emulgatory.
Do tej grupy zalicza się m.in. napoje gazowane, paczkowane przekąski, wędliny oraz fast foody. Jak wskazano, obecnie produkty ultraprzetworzone stanowią już niemal 60 proc. diety przeciętnego dorosłego Amerykanina i około 70 proc. diety amerykańskich dzieci.
Zobacz także: Unikaj jak ognia. Najgorsze produkty dla mózgu
UPF a zespół metaboliczny
Wcześniejsze badania wiązały wysokie spożycie UPF z częstszym rozwojem zespołu metabolicznego. W praktyce oznacza to większe ryzyko nadwagi i otyłości, nadciśnienia tętniczego, nieprawidłowego poziomu cholesterolu oraz insulinooporności.
Zwracano też uwagę, że dieta oparta na takich produktach koreluje z wyższym stężeniem białka C-reaktywnego o wysokiej czułości – markera stanu zapalnego, który może sygnalizować podwyższone ryzyko przyszłych chorób serca i naczyń. Jednocześnie brakowało dotąd dowodów, że duże spożycie UPF wprost zwiększa ryzyko zawału serca i udaru mózgu.
Szczegóły nowego badania nad UPF
Autorzy publikacji, która ukazała się w czasopiśmie "The American Journal of Medicine", podkreślili, że przy rosnącej konsumpcji żywności ultraprzetworzonej oraz wciąż wysokiej śmiertelności z powodu chorób sercowo-naczyniowych, lepsze zrozumienie tej zależności ma szczególne znaczenie. W ich ocenie może ono wpływać zarówno na zalecenia lekarskie, jak i na kierunki polityki zdrowia publicznego.
Na potrzeby badania zespół z Florida Atlantic University przeanalizował dane zebrane od niemal 5 tys. dorosłych osób w latach 2021–2023. Uczestnicy szczegółowo zapisywali, co jedli w ciągu dnia, oraz informowali, czy kiedykolwiek przeszli zawał serca lub udar mózgu. Na podstawie tych informacji naukowcy obliczali, jaki odsetek całkowitej liczby kalorii pochodził z żywności ultraprzetworzonej. Następnie podzielili uczestników na cztery grupy, zależnie od poziomu spożycia UPF.
Analiza naukowców wykazała, że osoby jedzące najwięcej ultraprzetworzonej żywności miały o 47 proc. wyższe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych w porównaniu z grupą o najniższym spożyciu.
Zobacz także: Wzrasta konsumpcja przetworzonej żywności. Badacze powiązali ją z 12 skutkami dla zdrowia
To jak walka z papierosami
Badacze zwrócili uwagę, że rosnąca świadomość zagrożeń związanych z UPF przypomina początki walki z paleniem papierosów w XX wieku. Wtedy także długo nie doceniano skali ryzyka, a zmiana nawyków wymagała czasu, edukacji i rozwiązań systemowych. Ich zdaniem może to dziś podobnie wyglądać przy żywności ultraprzetworzonej: może minąć wiele lat, zanim zagrożenia związane z jej nadmiernym spożyciem zostaną na szeroką skalę uwzględnione w codziennych wyborach i w polityce zdrowotnej.
W ich opinii znaczenie mają również wpływy dużych koncernów spożywczych, które dominują na rynku i utrwalają obecny model konsumpcji.
"To nie może się opierać tylko na wyborach jednostek"
- Rozwiązanie problemu żywności ultraprzetworzonej nie może polegać tylko na indywidualnych wyborach ludzi. Chodzi o tworzenie środowisk zapewniających łatwiejszy dostęp do zdrowych opcji. Do tego potrzebne są odpowiednie przepisy, wytyczne kliniczne oraz edukacja zdrowotna - podkreślił jeden z autorów badania, prof. Charles Hennekens.
On i jego współpracownicy przypomnieli również, że – m.in. w związku z wysokim spożyciem UPF – na świecie gwałtownie rośnie zachorowalność na raka jelita grubego, zwłaszcza wśród młodszych dorosłych. - Świadomość tego jest pierwszym krokiem do zapobiegania - dodał profesor.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: Polska Agencja Prasowa
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.