8 codziennych błędów, które mogą szkodzić sercu. Kardiolodzy ostrzegają

Często myślimy, że choroby serca to skutek drastycznych zaniedbań. Tymczasem układ krążenia niszczą pozornie niewinne, codzienne nawyki. Poznaj 8 błędów, które z czasem odbijają się na kondycji układu krążenia.

Zdrowie serca zależy od codziennych wyborów.Zdrowie serca zależy od codziennych wyborów.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Nadmiar soli i żywności wysoko przetworzonej

Sól jest niemal wszędzie, choć często nie zdajemy sobie sprawy, gdzie dokładnie. Nie zastanawiamy się nad tym, że jest obecna w niemal każdym produkcie, po który codziennie sięgamy. Znajduje się nie tylko w słonych przekąskach, lecz również w pieczywie, wędlinach, serach, gotowych daniach i sosach. Łatwo stracić kontrolę nad tym, ile dostarczamy jej do organizmu, ponieważ znaczna część spożywanego sodu pochodzi z produktów przetworzonych, a nie z solniczki.

Nadmiar sodu sprzyja wzrostowi ciśnienia tętniczego, a nadciśnienie jest jednym z najważniejszych modyfikowalnych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, by osoby dorosłe spożywały mniej niż 2 g sodu dziennie (mniej niż 5 g soli).


WIDEO
Wysoki cholesterol Polaków. Niepokojące dane naukowców

Siedzący tryb życia

Praca przy biurku, dojazdy samochodem i wieczorny odpoczynek na kanapie tworzą wzorzec wybitnie siedzący. Nawet regularny trening 2-3 razy w tygodniu nie zniweluje szkodliwości wielogodzinnego bezruchu, który spowalnia metabolizm i obniża wrażliwość tkanek na insulinę.

American Heart Association (AHA) zaleca minimum 150 minut umiarkowanego wysiłku tygodniowo. Kluczowe są też krótkie przerwy: wstawanie od biurka co 40-60 minut, krótki spacer czy wybór schodów zamiast windy.

Scrollowanie telefonu przed snem

Wieczorne korzystanie ze smartfona zaburza proces zasypiania. Niebieskie światło emitowane przez ekrany hamuje wydzielanie melatoniny, a przeglądanie bodźcujących treści stymuluje układ współczulny, utrzymując podwyższony poziom kortyzolu.

Powinniśmy mieć świadomość, że sen ma ogromne znaczenie dla serca. AHA zalicza zdrowy sen do ośmiu kluczowych elementów zdrowia układu krążenia. Dorośli powinni regularnie spać średnio 7-9 godzin. Niedobór snu wiąże się m.in. z większym ryzykiem nadciśnienia, otyłości, cukrzycy i chorób serca.

Łatwy dostęp do niezdrowych przekąsek

Kiedy w kuchennej szafce czekają słodycze, paluszki czy gotowe dania, sięgamy po nie automatycznie. Produkty wysokoprzetworzone obfitują w tłuszcze trans, cukry proste i sól, niszcząc śródbłonek naczyń i wywołując przewlekły stan zapalny o niskim natężeniu.

Zdecydowanie łatwiej zmienić dietę, jeśli to zdrowe produkty są pod ręką. AHA wśród podstawowych zasad ochrony serca wymienia dietę opartą m.in. na warzywach, owocach, pełnych ziarnach, orzechach, nasionach i wartościowych źródłach białka.

Zaniedbywanie relacji z innymi

Samotność i izolacja społeczna mogą wydawać się kwestią dotyczącą przede wszystkim psychiki. Tymczasem coraz więcej danych wskazuje, że mają znaczenie również dla zdrowia serca.

Zgodnie z oświadczeniem naukowym AHA, samotność stymuluje przewlekłą odpowiedź stresową, podnosząc ciśnienie tętnicze i zwiększając ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych porównywalnie z tradycyjnymi czynnikami ryzyka.

Troska o serce to nie tylko dieta i aktywność. Warto znaleźć czas na spotkanie z bliskimi, telefon do przyjaciela, wspólny spacer czy działalność społeczną.

Unikanie badań profilaktycznych

Dobre samopoczucie nie zawsze oznacza, że z układem krążenia wszystko jest w porządku. Podwyższone ciśnienie tętnicze, wysoki poziom cholesterolu LDL czy podwyższona glikemia przez lata nie dają objawów bólowych, dyskretnie niszcząc ściany naczyń krwionośnych. Brak objawów nie oznacza braku choroby.

Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (AHA) zalicza ciśnienie tętnicze, cholesterol i stężenie glukozy we krwi do podstawowych czynników wpływających na zdrowie sercowo-naczyniowe. Ich regularna kontrola jest jednym z najprostszych sposobów oceny ryzyka chorób serca i naczyń.

Przekonanie, że na zmiany jest już za późno

"Tyle lat palenia, więc i tak nic już nie zmienię" czy też "Nie ma sensu zaczynać ćwiczyć po latach" - to przekonania utrudniające dbanie o serce. Tymczasem nawet niewielkie zmiany, jak więcej ruchu, lepsza dieta, rezygnacja z palenia czy odpowiednia ilość snu, pomagają zmniejszać ryzyko chorób układu krążenia. AHA podkreśla, że zdrowie sercowo-naczyniowe można poprawiać na każdym etapie życia. Nigdy nie jest za późno na zmianę nawyków.

Rzucenie palenia już po roku obniża ryzyko choroby wieńcowej o połowę. Układ krążenia reaguje pozytywnie na aktywność fizyczną i zmianę diety niezależnie od wieku.

Bagatelizowanie sygnałów ostrzegawczych

To jeden z najpoważniejszych błędów, jeśli chodzi o zdrowie serca. Ból lub ucisk w klatce piersiowej łatwo przypisać zgadze, przemęczeniu czy niestrawności, a może być objawem zawału serca.

Niepokojące są również duszność, zimne poty, nudności, zawroty głowy oraz ból lub dyskomfort promieniujący do ramienia, pleców, szyi, żuchwy lub nadbrzusza. U kobiet objawy zawału częściej bywają mniej typowe, co dodatkowo zwiększa ryzyko ich zlekceważenia.

W przypadku podejrzenia zawału serca konieczne jest natychmiastowe wezwanie pomocy medycznej - szybkie rozpoczęcie leczenia ma kluczowe znaczenie.

Serce lubi codzienną konsekwencję

Dbanie o serce nie polega na znalezieniu jednego, "idealnego" rozwiązania. Znacznie ważniejsza jest suma codziennych wyborów: mniej soli, więcej ruchu, odpowiednia ilość snu, wartościowa dieta, kontrolowanie ciśnienia, cholesterolu i glukozy oraz reagowanie na niepokojące objawy.

To właśnie takie pozornie małe decyzje, powtarzane przez miesiące i lata, mogą mieć duże znaczenie dla zdrowia układu krążenia.

Źródła:

  1. WHO, https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/sodium-reduction
  2. Health.com, https://www.health.com/heart-health-mistakes-11894643
  3. AHA, https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIR.0000000000001078

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie