W tym artykule:
Badanie trwało 25 lat
Naukowcy z University of Toronto i Harvard T.H. Chan School of Public Health przeanalizowali dane ponad 25 tys. osób uczestniczących w badaniu Growing Up Today Study. Obserwacja rozpoczęła się, gdy badani mieli od 9 do 16 lat, i trwała 25 lat. Uczestnicy regularnie wypełniali ankiety dotyczące diety, stylu życia i stanu zdrowia. Badacze sprawdzali m.in., jak często pili napoje słodzone cukrem, soki owocowe i jedli całe owoce.
Słodkie napoje zwiększały ryzyko nadciśnienia
Wyniki są wyraźnym sygnałem ostrzegawczym dla rodziców. Osoby, które piły co najmniej dwie porcje słodzonych napojów dziennie, miały o 52 proc. wyższe ryzyko rozwoju nadciśnienia w dorosłości niż ci, którzy sięgali po nie rzadziej niż trzy razy w tygodniu. Każda dzienna porcja napojów gazowanych wiązała się z 23 proc. wyższym ryzykiem.
Badanie objęło nie tylko kolorowe napoje gazowane, lemoniady i mrożone herbaty. Naukowcy przyjrzeli się także sokom owocowym. Osoby pijące co najmniej 1,5 porcji soku dziennie miały o 35 proc. wyższe ryzyko nadciśnienia niż ci, którzy pili mniej niż jedną porcję tygodniowo. W analizie jedna porcja soku oznaczała szklankę o pojemności ok. 237 ml.
– Nawyki żywieniowe we wczesnym okresie życia mogą mieć długotrwałe konsekwencje zdrowotne – powiedziała prof. Vasanti Malik, główna autorka badania z University of Toronto i Harvard T.H. Chan School of Public Health. Jak dodała, nadciśnienie pojawia się coraz wcześniej, także u młodych dorosłych, dzieci i nastolatków, dlatego tak ważna jest wczesna profilaktyka.
Lepszy wybór: owoc zamiast słodkiego napoju
Z analizy wynika, że zastąpienie jednej dziennej porcji słodzonego napoju całym owocem mogło wiązać się z 22 proc. niższym ryzykiem nadciśnienia. Zamiana soku owocowego na cały owoc wiązała się z 19 proc. niższym ryzykiem. Z kolei zastąpienie słodzonych napojów mlekiem lub wodą w modelu badawczym wiązało się z maksymalnie 13 proc. niższym ryzykiem.
– Napoje słodzone cukrem, takie jak napoje gazowane i napoje sportowe, które często są reklamowane jako częściowo zdrowe, powinny być ograniczane – zaznaczyła Malik. – Spożycie soku owocowego może być nieszkodliwe przy małych ilościach, ale szkodliwe przy większym spożyciu. Powinien to być zawsze sok stuprocentowy, a nawet wtedy należy pić go tylko z umiarem. Całe owoce powinny być stawiane wyżej niż słodzone napoje – dodała.
Autorzy podkreślają, że badanie nie dowodzi bezpośrednio związku przyczynowo-skutkowego, bo opierało się m.in. na ankietach i samoopisach. Mimo to jego skala i długi czas obserwacji pokazują, że nawyki z dzieciństwa mogą mieć znaczenie dla zdrowia serca wiele lat później.
Źródło: hsph.harvard.edu
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.