Blokada enzymu KHK zmniejsza chęć picia alkoholu. Badanie daje nadzieję na nowe terapie

Naukowcy z University of Colorado Anschutz dokonali przełomowego odkrycia, które może zmienić podejście do terapii uzależnienia od alkoholu oraz chorób wątroby. Badacze wykazali, że kluczową rolę w mechanizmie uzależnienia odgrywa enzym ketoheksokinaza (KHK) – odpowiadający za metabolizm fruktozy.

Myszy bez enzymu KHK piły mniej alkoholuMyszy bez enzymu KHK piły mniej alkoholu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Zablokowanie jednego enzymu może pomóc w leczeniu alkoholizmu

W eksperymentach prowadzonych na myszach usunięcie KHK przyniosło imponujące efekty. Zwierzęta pozbawione enzymu piły zauważalnie mniej alkoholu, niezależnie od metody testu, a w ich mózgach odnotowano niższą aktywność w obszarach związanych z uzależnieniem. Skutki były widoczne także w wątrobie: brak działania KHK chronił przed stłuszczeniem, stanem zapalnym i włóknieniem, czyli typowymi konsekwencjami nadużywania alkoholu.

Jak podkreślają autorzy pracy opublikowanej w "Nature Metabolism", alkohol nie działa jedynie toksycznie na komórki wątroby. Przejmuje również kontrolę nad metabolizmem cukrów w sposób, który sprzyja dalszemu piciu i pogłębianiu uszkodzeń. Według prof. Miguela A. Lanaspay ukierunkowanie terapii na szlak przetwarzania fruktozy może przerwać to błędne koło i otworzyć drogę do nowych metod leczenia uzależnienia. – Ukierunkowanie terapii na metabolizm fruktozy może pozwolić nam przerwać to błędne koło i opracować nowe metody leczenia zarówno uzależnienia od alkoholu, jak i chorób wątroby – podkreślił.

Wspólny szlak metaboliczny – nowa nadzieja terapeutyczna

Wyniki badań mają znaczenie nie tylko dla pacjentów z alkoholową chorobą wątroby. Podobne mechanizmy metaboliczne obserwuje się również w stłuszczeniowej chorobie wątroby związanej z zaburzeniami metabolicznymi (MASLD). Oznacza to, że leki blokujące działanie KHK mogłyby znaleźć zastosowanie w terapii różnego typu schorzeń, w których fruktoza odgrywa rolę przyspieszającą uszkodzenia narządów.

Michał Figurski lata temu przeżył udar mózgu. Szczerze opowiedział o chorobie

Prof. Richard Johnson zwraca uwagę, że odkrycie pokazuje, jak ściśle powiązane są procesy związane z cukrami i alkoholem. Jego zdaniem otwiera to całkiem nowe możliwości projektowania terapii opartych na wspólnym mechanizmie metabolicznym, który stoi za wieloma chorobami wątroby – zarówno tymi spowodowanymi używkami, jak i nieprawidłową dietą. – Otwiera to ekscytujące możliwości opracowania terapii ukierunkowanych na wspólny szlak metaboliczny leżący u podstaw zarówno chorób wątroby związanych z zaburzeniami metabolicznymi, jak i tych wywołanych alkoholem – powiedział prof. Richard Johnson.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie