Budzisz się w środku nocy? Ekspertka ostrzega: To sygnał alarmowy
Wiele osób skarży się na nocne wybudzenia, które pojawiają się regularnie, często o tej samej porze, często ok. 3 w nocy. Choć pojedyncze epizody przerywanego snu nie muszą oznaczać problemów zdrowotnych, ich powtarzalność może znacząco pogarszać jakość życia i funkcjonowanie w ciągu dnia.
Dlaczego organizm budzi się w środku nocy?
Niemal jedna piąta dorosłych nie śpi wystarczająco długo, a co najmniej jedna trzecia doświadcza nocnych wybudzeń kilka razy w tygodniu. Co istotne, wiele osób nie ma trudności z zaśnięciem, lecz z utrzymaniem snu przez całą noc. Zjawisko nie jest groźne, ale staje się problematyczne, gdy uniemożliwia ponowne zaśnięcie i prowadzi do przewlekłego zmęczenia.
Psycholożka i specjalistka medycyny snu dr Alexa Kane w rozmowie z portalem "Express" zwraca uwagę, że godzina wybudzenia sama w sobie zwykle nie jest kluczowa. Jej zdaniem organizm mógł kiedyś nauczyć się reagować o określonej porze, na przykład z powodu bezdechu sennego, hałasu, opieki nad małym dzieckiem czy innych powtarzalnych bodźców. Z czasem taki wzorzec może się utrwalić, nawet gdy pierwotna przyczyna już nie istnieje.
Sposoby na problemy ze snem
Przyczyn nocnych wybudzeń może być jednak więcej:
- naturalne procesy fizjologiczne, takie jak trawienie czy potrzeba oddania moczu,
- nadmierne picie płynów przed snem lub zaburzenia określane jako nokturia,
- czynniki środowiskowe, w tym hałas uliczny, światło latarni czy dźwięki dochodzące z otoczenia,
- stres, napięcie emocjonalne, lęk lub obniżony nastrój.
U części osób sen przerywają natrętne myśli, powracające sceny z minionego dnia albo obawy związane z nadchodzącymi obowiązkami. W depresji i zaburzeniach lękowych rytm snu i czuwania bywa szczególnie niestabilny.
Kiedy warto pomyśleć o diagnostyce?
Eksperci podkreślają, że nawracające nocne wybudzenia, które utrzymują się tygodniami i wpływają na funkcjonowanie w ciągu dnia, powinny skłonić do konsultacji z lekarzem. Mogą one być objawem bezsenności, bezdechu sennego lub innych zaburzeń snu, które wymagają specjalistycznej diagnostyki i leczenia.
Nocne wybudzenia nie zawsze są sygnałem choroby, ale ignorowane zbyt długo mogą stać się początkiem przewlekłych problemów ze snem. Dr Kane zaleca, aby po nocnym wybudzeniu dać sobie około 15-20 minut na ponowne zaśnięcie. Jeśli to się nie uda, lepszym rozwiązaniem jest wstanie z łóżka.
Długie leżenie bez snu sprzyja utrwalaniu niekorzystnego skojarzenia. Łóżko przestaje być miejscem odpoczynku, a zaczyna kojarzyć się z napięciem, planowaniem i zamartwianiem się. Krótkie opuszczenie sypialni pomaga "zresetować" to powiązanie.
Pomocne mogą być też techniki relaksacyjne, które wyciszają układ nerwowy i zmniejszają reakcję stresową organizmu. Dopiero gdy pojawi się senność, warto wrócić do łóżka.
Specjaliści podkreślają, że sen nie jest czymś, co można wymusić siłą woli. Im większa presja, by natychmiast zasnąć, tym trudniej to osiągnąć. Dlatego kluczowe jest spokojne podejście, obserwowanie własnych reakcji i w razie potrzeby sięgnięcie po profesjonalną pomoc.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.