W tym artykule:
Stres a osobowość
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała syndrom XXI wieku jako wielkowymiarową chorobę, która objawia się stresem, zmęczeniem, lękiem, depresją, nerwowością, brakiem energii i ochoty na seks.
Główną przyczyną dolegliwości składających się na syndrom XXI wieku jest styl życia, czyli codzienne zmaganie się z wcale niełatwymi realiami i stresem. Wydaje się, że rzeczywistość, w której przyszło nam żyć, sprzyja generowaniu reakcji stresowych – ciągły pośpiech, brak czasu na odpoczynek, presja na robienie kariery zawodowej, dewaluacja życia rodzinnego i konieczność udowadniania własnej wartości jako osoby wpływają na fakt, że ludzie emocjonalnie nie radzą sobie z wyzwaniami życiowymi, doświadczając skrajnego stresu i szukając mało konstruktywnych sposobów odreagowania frustracji, np. popadając w różnego rodzaju uzależnienia.
Czy cechy osobowości mogą wpływać na doświadczanie stresu? Owszem, osobowość może sprzyjać powstawaniu wewnętrznych i zewnętrznych konfliktów oraz determinować określone zachowania w sytuacjach konfliktowych. Pod koniec lat 50. XX wieku dwóch kalifornijskich kardiologów – Mayer Friedman i Roy Rosenman – sformułowali koncepcję wzoru zachowania A (WZA), który sprzyja zachorowaniu na zawał serca, a jest silnie skontaminowany z odczuwaniem stresu w ciągu życia. Na wzór zachowania A składają się m.in.:
- bezpardonowa walka o osiągnięcia,
- ambicja,
- ekspansywność,
- poczucie kompetencji,
- zaabsorbowanie pracą,
- chęć zdobycia prestiżu i uznania,
- głęboko zakorzenione tendencje rywalizacyjne,
- psychiczna i fizyczna hipergotowość,
- skłonność do nieustannego angażowania się w stopniu ekstremalnym w różnego rodzaju aktywności.
Do czego, oprócz permanentnego stresu, może doprowadzić WZA?
WZA to tak naprawdę produkt specyficznych warunków społeczno-ekonomicznych i kulturowych, a jednocześnie model, do urzeczywistnienia którego konsekwentnie zmierza socjalizacja. W psychologii społecznej wzór zachowania A definiuje się jako złożony kompleks behawioralno-emocjonalny o dynamicznym charakterze, ukierunkowany na osiąganie i utrzymanie kontroli nad otoczeniem, a w warstwie zewnętrznej – charakteryzujący ludzi dążących za wszelką cenę do osiągnięcia sukcesu rozumianego w kategoriach kulturowych jako wysoka pozycja i status społeczny.
Profilaktyka stresu
Już pod koniec minionego wieku, w 1998 roku, doktor James Wilson przypominał, że pod wpływem codziennego stresu przemęczony organizm przestaje wytwarzać odpowiednią dawkę kortyzolu – hormonu stresu. Nieodpowiedni poziom kortyzolu (zbyt wysoki) może wywołać spadek masy ciała, osłabienie mięśni, zmęczenie, niskie ciśnienie albo ból brzucha. Według lekarzy największy problem tkwi w tym, że ludzie nie są w stanie zmienić stylu życia. Każdy dzień traktują jak walkę, eksploatują organizm do granic wytrzymałości, nie oszczędzają nerwów i przez to zaburzają pracę przysadki mózgowej, produkującej hormony, które wpływają na harmonijne funkcjonowanie całego organizmu. Następują wahania wydzielania nie tylko kortyzolu, ale i estrogenu, progesteronu czy testosteronu. Co ciekawe, na syndrom XXI wieku częściej cierpią kobiety niż mężczyźni, ale nie udało się precyzyjnie określić, z czego wynikają te dysproporcje płciowe.
Zdaniem ekspertów duży wpływ na kondycję organizmu ma recesja. Długi i problemy z pracą przyczyniają się do tego, że z każdym dniem stajemy się coraz bardziej nerwowi i przemęczeni. Ratowanie się kawą i cukrem może przynieść poprawę nastroju, ale tylko na krótki czas. W perspektywie długofalowej taka dieta odbije się na zdrowiu. Na szczęście, zdrowym odżywianiem się i odpowiednią dawką witamin można nieco złagodzić objawy syndromu XXI wieku. Dieta z przewagą ryb, owoców, warzyw i zbóż uzupełnia niedobory magnezu, witaminy B5, C i B12. Dodatkowo ćwiczenia relaksacyjne, odpoczynek i dbałość o zdrowie nie tylko fizyczne, ale i psychiczne, mogą pomóc w walce ze zmęczeniem i stresem.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.