Czego unikać, kupując mieszkanie?

Zakup „właściwego” mieszkania to zawsze inwestycja. Jest tak, jeśli dokonuje się go zarówno z myślą o własnym, prywatnym użytku, jak i o późniejszym wynajmie bądź odsprzedaży. O ile każdy posiada własne preferencje co do konkretnych parametrów oraz warunków transakcji, to istnieje kilka obiektywnych prawd, pozwalających na podjęcie satysfakcjonującej decyzji. Porady fachowców podyktowane są zazwyczaj praktyką i doświadczeniem w tej dziedzinie oraz prawami rynku. Czego należy unikać, kupując mieszkanie?

1. Deweloper pod lupą

Kupowanie mieszkania
Kupowanie mieszkania

Kupując nowe mieszkanie, należy zwrócić uwagę na wiele czynników i koniecznie trzeba się zorientować,...

zobacz galerię

Zobacz film: "#dziejesienazywo: Czym jest ból?"

Pierwszą ważną kwestią są warunki dotyczące samej umowy oraz kondycja finansowa i organizacyjna

dewelopera . Zdecydowanie bezpieczniej wybierać spośród zaawansowanych inwestycji, które już samym stanem postępów budowlanych świadczą o inwestorze. Błędem jest przedwczesne sugerowanie sobie samemu, że największy deweloper to ten najlepszy deweloper . Chodzi przede wszystkim o liczbę skutecznych inwestycji. Wysoki procent skuteczności oznacza, że mamy do czynienia z solidną firmą i jako jej klienci możemy liczyć na poważne traktowanie. Warto zwrócić uwagę, by kolejne wpłaty nie były oznaczone konkretnymi datami. Zdecydowanie lepiej, jeśli powiązane są one z kolejnymi etapami realizacji prac. Jest to element zabezpieczenia dla przyszłych mieszkańców, ale i motywacja dla samego dewelopera. Z kolei umowa powinna być zawierana w formie aktu notarialnego. Wszelkie inne propozycje ze strony dewelopera to dowód na jego brak profesjonalizmu i powinny zapalić symboliczną lampkę alarmową.

2. Wybór mieszkania do kupna

W przypadku wyboru samego mieszkania w grę wchodzi szereg czynników. Pierwszym z nich jest dogodna lokalizacja. Termin „dogodna” dla każdego oznacza coś innego. Nie można jednak pominąć etapu jego analizy. W grę wchodzi tutaj odległość od centrum, liczba i jakość połączeń komunikacyjnych z innymi rejonami miasta, czas dojazdu do miejsca pracy, bliskość szkół, przedszkoli, placówek służby zdrowia, zagospodarowanie zieleni itp. Wypadkowa tych czynników powinna spełniać oczekiwania przyszłych mieszkańców. Jeśli to my jesteśmy docelowymi lokatorami, najważniejsze są osobiste potrzeby, które należy gruntownie przemyśleć.

W przypadku mieszkań w bloku, unikajmy tych słabo nasłonecznionych. Są to zazwyczaj te, które posiadają okna jedynie od strony północnej lub zlokalizowane na osiedlach o bardzo gęstej zabudowie. Mniejsza ilość naturalnego światła słonecznego wiąże się również z zakupem lokali parterowych. Na istotę omawianego czynnika wpływa fakt, że Polska to kraj, w którym 120-160 dni w roku klasyfikuje się w kategorii pochmurnych. W konsekwencji ma to przełożenie na wyższe rachunki za ogrzewanie i energię elektryczną.

Jeśli można sobie na to pozwolić, lepiej unikać lokali parterowych. Ich niższa cena wiąże się z mniejszym bezpieczeństwem, niższym poczuciem prywatności, większym poziomem hałasu, a nawet częstszą koniecznością mycia okien (ze względu na docierające spaliny i zanieczyszczenia). Z kolei mieszkań usytuowanych na najwyższych piętrach nie powinno się nabywać w przypadku, gdy użytkować je będą osoby starsze czy niepełnosprawne fizycznie. Awaria windy może powodować całkowite uniemożliwienie samodzielnego opuszczania budynku, a w przypadku nagłych zdarzeń losowych (np. pożar) znacznie podnosi ryzyko.

Możliwość funkcjonalnego rozplanowania mieszkania podnosi zadowolenie jego mieszkańców. Jest to utrudnione w przypadku mieszkań nierozkładowych (nie wszystkie pomieszczenia łączą się bezpośrednio z przedpokojem). Z kolei ustawne i małe pomieszczenie może być bardziej korzystnie zagospodarowane od pokoju, który mimo większego metrażu ma kilka niestandardowych, trudnych do umeblowania ścian.

Warto wziąć pod uwagę wszystkie te kwestie. Nawet jeśli wydają się one z pozoru oczywiste bądź łatwe do rozwiązania, to towarzyszące im błędy są w dalszym ciągu nagminnie popełniane. Pomyśl, potem zrób ‒ to dobra rada. Zwłaszcza że nie każdy może sobie pozwolić, by zmieniać mieszkanie tak często jak rękawiczki.

spis treści
rozwiń

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!