Czy jesteś narażona na udar?

Ostatnie badania naukowe wskazały na nowy sposób przewidywania ryzyka udaru. Dwa nieinwazyjne badania szyi z użyciem ultradźwiękówpozwalają na identyfikację osób, u których zwężone tętnice mogą zwiększyć prawdopodobieństwo udaru. Nowatorska metoda daje możliwość prewencji u osób, u których nie wystąpiły wcześniej żadne symptomy mogące wskazywać na przyszłe problemy sercowo-naczyniowe.

1. Badania z użyciem ultradźwięków

Zwężenie tętnicy szyjnej przebiega asymptomatycznie, co znaczy, że u pacjenta nie obserwuje się żadnych objawów. Tętnice szyjne mają za zadanie dostarczyć krew do mózgu. Tętnice te zwężają się na skutek odkładania się blaszki miażdżycowej na ich wewnętrznej powłoce. Do tej pory nie było sposobu identyfikacji osób, u których zwężenie tętnicy szyjnej jest na tyle poważne, że wymaga operacji chirurgicznej lub stentowania (umieszczenia niewielkiej sprężynki wewnątrz naczynia krwionośnego w celu przywrócenia jego drożności). Nie było również wiadomo, którym osobom wystarczy podanie leku.

Zobacz film: "Dlaczego warto wykonywać badania profilaktyczne?"

Nowa metoda została opracowana na podstawie badań naukowców amerykańskich. Do badań zebrano grupę 435 osób, u których zdiagnozowano zwężenie tętnicy szyjnej. Dzięki badaniom ultradźwiękowym naukowcy mogli oszacować rozmiar odkładającej się blaszki miażdżycowej w tętnicy szyjnej. Za pomocą ultrasonografii dopplerowskiej sprawdzono, czy w tętnicy nie występują niewielkie skrzepy krwi, które mogą wydostać się z tętnicy i udać się w stronę mózgu, powodując udar. W czasie analiz, 10 uczestników badania przeszło udar, a u 20 zdiagnozowano przejściowy atak niedokrwienny.

2. Wyniki badań nad ryzykiem udaru

Dzięki wcześniej przeprowadzonym badaniom okazało się, że u osób, u których tętnice były zwężone z powodu tłuszczowej blaszki miażdżycowej, prawdopodobieństwo wystąpienia udaru wzrastało sześciokrotnie. Im blaszka była bogatsza w tłuszcz, tym ryzyko było większe. Według przeprowadzonych badań ryzyko przyszłego udaru u osób, u których wynik obu testów był pozytywny, wynosi 8%. Dla porównania, prawdopodobieństwo udaru u pacjentów, u których wyniki były negatywne, jest mniejsze niż 1%. Wyniki badań obowiązywały także po przeanalizowaniu innych czynników ryzyka udaru, jakimi są wysokie ciśnienie, cukrzyca i palenie papierosów. Obecnie używa się badania ultradźwiękami do diagnozy zwężenia tętnicy szyjnej. Test dopplerowski nie jest jednak stosowany w tym celu. Naukowcy przyznają, że potrzeba dodatkowych badań, aby potwierdzić jego skuteczność w określaniu ryzyka udaru. Dalsze badania nad skutecznością testów mogą zmienić tradycyjny sposób diagnozy i leczenia udaru. Identyfikacja osób w grupie zwiększonego ryzyka może w porę zapobiec chorobie. Niektóre osoby potrzebują bowiem bardziej inwazyjnych metod niż zażywanie lekarstw.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!