Niedobór żelaza może wyprzedzać anemię
"Morfologia w normie, proszę się wyspać" – od tych słów zaczyna swój wpis na Instagramie Magdalena Kamińska, dietetyk kliniczny. Zwraca uwagę na sytuację osób, które skarżą się na zmęczenie, choć ich poziom hemoglobiny nie wskazuje na niedokrwistość. Niedobór żelaza może bowiem występować także bez anemii.
Opublikowane 16 września 2026 r. wytyczne American Society of Hematology (ASH) dotyczą rozpoznawania niedoboru żelaza. Zamiast oceniać wyłącznie morfologię, eksperci wskazują na znaczenie ferrytyny – wskaźnika zapasów żelaza w organizmie.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
Ferrytyna: kiedy wynik jest za niski?
"Koniec z »normą« ferrytyny na poziomie 12–15 ng/ml" – pisze Kamińska. Zgodnie z nowymi zaleceniami ASH u dorosłych poziom ferrytyny nieprzekraczający 30 ng/ml przemawia za niedoborem żelaza. U osób z objawami lub dodatkowymi czynnikami ryzyka, na przykład obfitymi miesiączkami, odpowiedni do rozpoznania niedoboru i podjęcia dalszych decyzji może być próg do 50 ng/ml. Nie oznacza to, że 50 ng/ml jest jednakową granicą dla każdego pacjenta.
To istotne, ponieważ niedoborowi żelaza mogą towarzyszyć osłabienie, gorsza koncentracja czy mniejsza tolerancja wysiłku, zanim rozwinie się niedokrwistość. Takie objawy mają jednak również inne możliwe przyczyny, więc samopoczucie i wyniki badań trzeba oceniać łącznie.
Stan zapalny może utrudnić ocenę
Ferrytyna rośnie także w przebiegu stanu zapalnego. Wtedy jej wynik może nie pokazywać jasno, czy organizm ma wystarczające zapasy żelaza. ASH sugeruje, by u dorosłych ze stanem zapalnym oceniać zarówno ferrytynę, jak i wysycenie transferyny żelazem (TSAT). Niedobór można rozważać przy ferrytynie poniżej 100 ng/ml lub TSAT poniżej 20 proc.; interpretacja zależy od sytuacji klinicznej.
We wpisie pojawia się również zalecenie wykonania hs-CRP. Może ono pomóc ocenić stan zapalny, ale nowe wytyczne nie wymagają hs-CRP u każdej osoby badanej w kierunku niedoboru żelaza. Nie przedstawiają też obowiązkowego, jednakowego "panelu" badań dla wszystkich.
Samo żelazo w surowicy nie wystarczy
Kamińska przestrzega przed opieraniem oceny na "badaniu samego żelaza". Jego stężenie we krwi może się zmieniać, dlatego pojedynczy wynik nie zastępuje oceny zapasów żelaza. Jeśli lekarz zleca TSAT, materiały ASH zalecają pobranie krwi po 5–9 godzinach bez jedzenia, w tym bez przyjmowania preparatów z żelazem.
Autorka wpisu omawia również przyjmowanie żelaza co drugi dzień. To jednak kwestia leczenia, a nie zalecenie z nowych wytycznych diagnostycznych ASH. Towarzystwo zapowiada odrębne wytyczne dotyczące terapii na 2027 r. Po stwierdzeniu niedoboru trzeba ustalić jego przyczynę – może nią być między innymi utrata krwi, choroba przewodu pokarmowego lub dieta – a sposób uzupełniania żelaza dobrać do potrzeb pacjenta.
Źródło: Instagram, American Society of Hematology, Blood Advances
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.