Aborcja w Oleśnicy
Wszystko zaczęło się od historii Anity, pacjentki szpitala w Łodzi. Mimo poważnych wad płodu uniemożliwiających jego przeżycie lekarze ukrywali przed nią diagnozę aż do trzeciego trymestru. Gdy kobieta, będąca już w 37. tygodniu ciąży, zażądała aborcji, lekarz prof. Piotr Sieroszewski odmówił jej pomocy. Aborcję przeprowadzono ostatecznie w szpitalu w Oleśnicy.
Prof. Sieroszewski, pełniący funkcję prezesa Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGiP), znany jest z konserwatywnego podejścia do aborcji. Po ujawnieniu sprawy Anity zarząd PTGiP skierował do Ministerstwa interpelację, w której zasugerowano, że aborcja z powodu zagrożenia zdrowia powinna być ograniczona do momentu, gdy płód jest zdolny do przeżycia poza organizmem matki. Próba ta miała na celu zawężenie interpretacji przepisów na niekorzyść pacjentek.
MZ: decyzję można podjąć nawet w zaawansowanej ciąży
Ministerstwo Zdrowia nie uległo tej presji. W odpowiedzi jasno stwierdzono, że "przepisy ustawy nie determinują terminu, w jakim możliwe jest przerwanie ciąży w sytuacji, gdy zagraża ona życiu lub zdrowiu kobiety ciężarnej". Oznacza to, że decyzja o przerwaniu ciąży w takich przypadkach może zostać podjęta nawet w zaawansowanej ciąży, jeśli wymaga tego stan zdrowia pacjentki.
Aborcje po 24. tygodniu ciąży. Lekarka zabiera głos
Dokument z odpowiedzią resortu nie został upubliczniony przez PTGiP ani Ministerstwo. Ujawniony został dzięki aktywistkom z kolektywu Legalna Aborcja, które uzyskały go w trybie dostępu do informacji publicznej.
Ekspertki zwracają uwagę, że przypadek pani Anity obnażył szerszy problem: to nie przepisy, lecz postawy niektórych lekarzy blokują dostęp do legalnej aborcji w Polsce. Potwierdzenie ze strony ministerstwa może być teraz silnym argumentem dla kobiet walczących o swoje zdrowie i życie.
- Aktywistki aborcyjne od lat alarmują, że to lekarze stanowią w Polsce najpoważniejszą przeszkodę w dostępie do bezpiecznej aborcji. Ta sytuacja jasno pokazuje, że lekarze chcieli w praktyce ograniczyć stosowanie aborcyjnej przesłanki zagrożenia zdrowia i życia na niekorzyść pacjentek - komentuje kolektyw Legalna Aborcja.
Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła: MZ, Legalna Aborcja.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.