Naukowcy zbadali szczoteczki do zębów. Oto co na nich znaleźli

Szczoteczka przechowywana w łazience może mieć kontakt z wieloma drobnoustrojami, ale nie wszystkie pochodzą z otoczenia. Naukowcy z Northwestern University postanowili sprawdzić, jakie mikroorganizmy rzeczywiście dominują na jej włóknach.

Bakterie na szczoteczce nie pochodzą głównie z toaletyBakterie na szczoteczce nie pochodzą głównie z toalety
Źródło zdjęć: © Getty Images
Angelika Grabowska

Większość drobnoustrojów pochodzi z jamy ustnej

Badacze przeanalizowali mikrobiom używanych szczoteczek do zębów. Do projektu uczestnicy przesyłali swoje szczoteczki wraz z informacjami o sposobie ich przechowywania. Następnie naukowcy pobrali materiał z włókien i porównali go z danymi dotyczącymi mikroorganizmów zasiedlających różne części ludzkiego ciała.

Okazało się, że bakterie znajdowane na szczoteczkach były najbardziej podobne do tych występujących w jamie ustnej i na skórze. Znacznie mniej przypominały mikrobiom jelitowy. - Odkryliśmy, że drobnoustroje ze szczoteczek mają wiele wspólnego z tymi występującymi w jamie ustnej i na skórze, a bardzo niewiele z mikrobiomem jelitowym - wyjaśniał Ryan Blaustein, jeden z autorów badania. Co ważne, wynik nie zależał wyraźnie od miejsca przechowywania szczoteczki. Podobne obserwacje dotyczyły zarówno szczoteczek schowanych w zamkniętej szafce, jak i tych stojących przy umywalce.

A co z aerozolem z toalety?

Jednym z powodów przeprowadzenia badania były obawy związane z drobnymi cząstkami unoszącymi się podczas spłukiwania toalety. - Nie twierdzę, że aerozole z toalety nie mogą trafić na szczoteczkę podczas spłukiwania. Jednak na podstawie naszych wyników zdecydowana większość mikroorganizmów znajdujących się na szczoteczce prawdopodobnie pochodzi z jamy ustnej - podkreślała Erica Hartmann, główna autorka badania.

Zwykła pasta wystarczy

Zespół zauważył, że osoby regularnie dbające o higienę jamy ustnej miały na szczoteczkach nieco mniej zróżnicowane społeczności drobnoustrojów. Nie oznaczało to jednak całkowitego ich braku. Hartmann przestrzega również przed rutynowym sięganiem po produkty o silnym działaniu przeciwdrobnoustrojowym. - Stosując środki przeciwdrobnoustrojowe, nie tylko pozbywamy się mikrobów. Wywieramy też presję na te, które pozostają, sprzyjając rozwojowi oporności - mówiła badaczka. Jej zdaniem, jeśli dentysta nie zaleci inaczej, dla większości osób wystarczająca pozostaje zwykła pasta do zębów i regularna higiena jamy ustnej.

Źródło: news.northwestern.edu

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie