Nowe odkrycie ws. leków na jelita. Wyższe ryzyko zgonu

Choć leczenie zespołu jelita drażliwego pomaga wielu osobom lepiej funkcjonować na co dzień, nie wszystkie stosowane terapie są równie bezpieczne w dłuższej perspektywie. Na taki wniosek wskazują wyniki dużego badania przeprowadzonego w USA.

usgOkreślone leki dla pacjentów z IBS mogą wiązać się z ryzykiem zgonu
Źródło zdjęć: © Getty | Barabas Attila
Magdalena Pietras

Najczęstsza przewlekła choroba układu pokarmowego

Zespół jelita drażliwego, czyli IBS, to jedno z najczęstszych przewlekłych schorzeń przewodu pokarmowego. Objawia się m.in. bólem brzucha, wzdęciami, biegunkami lub zaparciami, a dolegliwości potrafią znacząco obniżać komfort życia. Choć choroby nie da się całkowicie wyleczyć, objawy można łagodzić dzięki zmianom diety, terapii behawioralnej i farmakoterapii.

Właśnie długotrwałe stosowanie leków stało się przedmiotem szerokiej analizy przeprowadzonej przez badaczy z Cedars-Sinai Health Sciences University. Naukowcy prześledzili niemal 20 lat elektronicznej dokumentacji medycznej ponad 650 tys. dorosłych pacjentów z IBS w Stanach Zjednoczonych. Wyniki opublikowano w czasopiśmie "Communications Medicine".

Jak podkreślają autorzy, to największe badanie oparte na danych z codziennej praktyki klinicznej, którego celem była ocena długoterminowego bezpieczeństwa terapii stosowanych u osób z IBS.

Leki na IBS pod lupą

Autorzy pracy przyjrzeli się zarówno preparatom zatwierdzonym przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) do leczenia IBS, jak i innym środkom często stosowanym w praktyce. W analizie uwzględniono m.in. leki przeciwdepresyjne, leki rozkurczowe oraz opioidowe środki przeciwbiegunkowe, takie jak loperamid i difenoksylat.

– Wielu pacjentów otrzymuje diagnozę IBS w młodym wieku i może przyjmować leki przez wiele lat – powiedział dr Ali Rezaie, dyrektor programu motoryki przewodu pokarmowego w Cedars-Sinai i starszy autor badania. – Jednocześnie większość badań klinicznych tych leków trwa krócej niż rok, więc niewiele wiemy o ich długoterminowym bezpieczeństwie. To badanie zaczyna wypełniać tę lukę.

Z analizy wynika, że długotrwałe stosowanie leków przeciwdepresyjnych było związane z 35-procentowym wzrostem ryzyka zgonu. Jeszcze wyraźniejszą zależność zaobserwowano w przypadku loperamidu i difenoksylatu – ich stosowanie powiązano z około dwukrotnie wyższym ryzykiem zgonu.

To nie dowód, że leki bezpośrednio powodują zgony

Badacze wyraźnie zaznaczają jednak, że uzyskane wyniki pokazują związek statystyczny, a nie bezpośredni efekt przyczynowo-skutkowy. Oznacza to, że badanie nie potwierdza, iż same leki prowadzą do śmierci pacjentów.

Autorzy zwracają uwagę, że za obserwowaną zależnością mogą stać także inne czynniki, w tym częstsze występowanie poważnych zdarzeń zdrowotnych u osób przyjmujących te preparaty. Chodzi m.in. o incydenty sercowo-naczyniowe, udary czy upadki, które w tej grupie pojawiały się częściej.

Co istotne, nie wszystkie terapie wypadły niekorzystnie. Z badania wynika, że inne zalecane metody leczenia, w tym leki zatwierdzone przez FDA oraz leki rozkurczowe, nie były związane ze wzrostem ryzyka zgonu.

Nie należy panikować

Eksperci podkreślają, że choć wyniki mogą brzmieć niepokojąco, rzeczywiste ryzyko dla pojedynczego pacjenta pozostaje niewielkie. Nie oznacza to jednak, że temat można bagatelizować – szczególnie gdy leczenie ma trwać przez wiele lat.

– Pacjenci z IBS nie powinni wpadać w panikę, ale powinni rozumieć i brać pod uwagę niewielkie, lecz istotne ryzyko przy wyborze długoterminowego leczenia – zaznaczył dr Rezaie. – Warto skonsultować się z lekarzem, aby dobrać najbezpieczniejsze i najskuteczniejsze metody łagodzenia objawów.

Badacz dodał, że potrzebne są kolejne analizy, które pomogą potwierdzić wyniki i wskazać, którzy pacjenci mogą być najbardziej narażeni na działania niepożądane. Jego zdaniem przyszłe wytyczne leczenia IBS powinny w większym stopniu uwzględniać bezpieczeństwo wieloletniej terapii.

Coraz większe znaczenie indywidualnego podejścia

Według autorów badania leczenie IBS nie powinno opierać się wyłącznie na jednej grupie leków stosowanych przez długi czas. Coraz większe znaczenie ma szukanie przyczyn dolegliwości i dobór terapii dopasowanej do konkretnego pacjenta.

– Leczenie pacjentów z IBS powinno koncentrować się na identyfikacji przyczyn dolegliwości oraz stosowaniu najbezpieczniejszych, opartych na dowodach metod, zamiast polegania na jednej grupie leków w długotrwałej terapii – podsumował Rezaie.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: Medicalxpress.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Szczepionka chroni także mężczyzn. Ryzyko raka spada o 46 proc.
Szczepionka chroni także mężczyzn. Ryzyko raka spada o 46 proc.
Polacy biorą na potęgę. Może sprzyjać "złodziejce kości"
Polacy biorą na potęgę. Może sprzyjać "złodziejce kości"
Najbardziej toksyczna roślina roku. Powszechna na talerzach Polaków
Najbardziej toksyczna roślina roku. Powszechna na talerzach Polaków
Lasy Państwowe ostrzegają przed "nocnym motylem". Może się skończyć nawet w szpitalu
Lasy Państwowe ostrzegają przed "nocnym motylem". Może się skończyć nawet w szpitalu
Najgorsze na stłuszczenie wątroby. Lekarz wskazuje winowajców
Najgorsze na stłuszczenie wątroby. Lekarz wskazuje winowajców
Najgorsze dla serca. Kardiolog wskazuje konkretne sery
Najgorsze dla serca. Kardiolog wskazuje konkretne sery
Leki na otyłość prowadzą do rozwodów? Zaskakujące wnioski naukowców
Leki na otyłość prowadzą do rozwodów? Zaskakujące wnioski naukowców
Najlepsze na zapchane tętnice. Lekarz wskazuje na kluczowy czynnik
Najlepsze na zapchane tętnice. Lekarz wskazuje na kluczowy czynnik
Lek przeciwbólowy znika z aptek. Pilne wycofanie GIF
Lek przeciwbólowy znika z aptek. Pilne wycofanie GIF
Polsce grozi brak leków. Kolejne rządy lekceważą problem
Polsce grozi brak leków. Kolejne rządy lekceważą problem
Przybywa przypadków WZW A. Choroba długo może nie dawać wyraźnych objawów
Przybywa przypadków WZW A. Choroba długo może nie dawać wyraźnych objawów
Alarm w Los Angeles. Rośnie liczba zakażeń chorobą przenoszoną przez pchły
Alarm w Los Angeles. Rośnie liczba zakażeń chorobą przenoszoną przez pchły