Przejdź na WP

Odwiedziła 9 lekarzy, przez 14 lat nikt nie potrafił jej pomóc. Zaczęła planować własny pogrzeb

Lisa Vallo zasypiała o każdej porze i w każdym miejscu. Najgorsze były bezdechy, które pojawiały się podczas drzemek. Spadki nastroju i natrętne myśli doprowadzały ją do wyczerpania nie tylko fizycznego. Taka gehenna trwała 14 lat. W końcu lekarze wyjaśnili zagadkę – borelioza.

Zobacz film: "Borelioza. Fakty i mity"

Przez te wszystkie lata kobieta odwiedziła 9 lekarzy, niemal błagała, by pomóc jej w wyjaśnieniu dziwnych objawów: nudności, bólu stawów, duszności i problemów z sercem. Wszyscy bezradnie rozkładali ręce i diagnozowali choroby, których nie miała. Kobieta była tak zrozpaczona, że była gotowa się poddać i już nawet rozpoczęła planowanie własnego pogrzebu.

Lisa Vallo: Zarażenie boreliozą nastąpiło w 2002 roku. Moją chorobę zdiagnozowano dopiero po 14 latach
Lisa Vallo: Zarażenie boreliozą nastąpiło w 2002 roku. Moją chorobę zdiagnozowano dopiero po 14 latach (Lisa Vallo Print Screen konto Facebook )

1. Co się wydarzyło?

Pewnego ranka kobieta zauważyła na swoim brzuchu małą czarną kropkę. "W pierwszej chwili myślałam, że to brud i chciałam to jak najszybciej strzepnąć. Zdrapałam plamkę i zobaczyła, że leci mi krew” - opowiedziała Lisa Vallo w wywiadzie dla Daily Mail. Jak się później okazało, czarna plamka nie była brudem tylko kleszczem. To był rok 2002. Niestety, nikt nie skojarzył tamtych wydarzeń z późniejszymi objawami.

Sprawdź koniecznie:

Nie masz planów na wakacje? Nie martw się. Mamy dla ciebie propozycje

2. Objawy których nikt nie zna

"Byłam cały czas zmęczona" – mówi Lisa Vallo. "Były dni, kiedy kładłam się na krótką drzemkę na kanapie, budziłam się i nadal czułam się wyczerpana. Wchodziłam na pierwsze piętro do sypialni, a każda wspinaczka na schody była dla mnie ogromnie męcząca” - wspomina Vallo.

"Potrafiłam zasnąć nawet w miejscach publicznych. Co więcej, o poranku towarzyszyły mi nudności i wymioty. Czułam się tak, jakbym miała kaca. Pewnego dnia oglądałam program z gwiazdami show biznesu, które cierpią na boreliozę. To był mały przełom” – wspomina Vallo.

"Przypomniałam sobie o tamtym poranku. Co prawda od tamtego czasu minęło osiem lat, jednak pewne elementy zaczęły się układać w całość” - stwierdziła kobieta.

Sprawdź koniecznie:

Jakie mogą być powikłanie po boreliozie?

3. Bezsilni lekarze?

Lisa Vallo wyprowadziła się na dwa lata do Francji. Jednak jej samopoczucie nie pozwalało na rozpoczęcie pracy zawodowej. "Ponad 70 proc. czasu przesypiałam. Byłam zmęczona. Odwiedzałam lekarzy, opowiadałam im o objawach. A oni diagnozowali różne przypadłości” - skarżyła się Lisa.

Gdy kobieta wróciła do Anglii była u skraju wytrzymałości. Zażądała od lekarza testów ME, które polegały na przebadaniu wszystkich organów wewnętrznych. Te jednak nie zostały przeprowadzone. Kobieta wyprosiła w końcu swojego lekarza rodzinnego, by wysłał jej krew do prestiżowego laboratorium w Niemczech. Odpowiedź przyszła w ciągu kilku dni – borelioza.

"Mam już więcej siły i nie przesypiam całych dni. Szkoda, że wciąż jest tak mała świadomość na temat boreliozy. Dlatego należy jak najczęściej opowiadać o osobach, których dotknęła ta choroba” - powiedziała w wywiadzie.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy