Ostatni dzwonek dla placówek. Grozi im wstrzymanie finansowania
Zgodnie z przepisami obowiązującymi od stycznia 2026 r. placówki prowadzące poradnie kardiologiczne oraz realizujące programy profilaktyki raka piersi i raka szyjki macicy muszą przejść na system cyfrowy. Mają czas jedynie do końca maja.
Narodowy Fundusz Zdrowia zapowiada surowe konsekwencje finansowe dla placówek, które nie dotrzymają terminów dotyczących pełnej integracji z centralnym systemem e-rejestracji.
Do 31 maja 2026 r. placówki medyczne mają czas na przesłanie harmonogramów wizyt do systemu. Od 1 czerwca NFZ zyskuje prawo do wstrzymania rozliczeń za świadczenia w placówkach, które nie dołączyły do e-rejestracji a już od lipca 2026 r. finansowane będą wyłącznie wizyty umówione za pośrednictwem centralnego systemu.
Kara po zabiegu krewnego senatora KO. Posłanka skomentowała
Wymóg ten dotyczy w pierwszej kolejności kardiologii (pierwsze wizyty), mammografii oraz testów w kierunku wirusa HPV. Placówki muszą udostępnić wolne terminy na pełne trzy miesiące do przodu (do września 2026 r.) i dbać o ich bieżącą aktualizację.
Korzyści dla systemu: Koniec z "pustymi przebiegami"
Centralna e-rejestracja to narzędzie, które ma uderzyć w największą bolączkę NFZ – nieodwołane wizyty i marnowanie dostępnych terminów. System pozwala pacjentom samodzielnie zarządzać rezerwacjami w czasie rzeczywistym. Dzięki podglądowi dostępności świadczeń w skali kraju, pacjent może łatwiej znaleźć szybszy termin, co ma realnie skrócić kolejki. Dla przychodni przejście na ten model oznacza automatyzację raportowania kolejek, co w dłuższej perspektywie zdejmie z nich uciążliwe obowiązki administracyjne. Zintegrowanie z systemem centralnej e-rejestracji.
Doświadczenia z pilotażu: Optymizm kontra bariery techniczne
Wyniki ankiet przeprowadzonych jesienią 2025 r. wśród uczestników pilotażu (rozpoczętego w sierpniu 2024 r.) napawają optymizmem. Aż 88 proc. placówek pozytywnie oceniło proces formalny – biurokracja związana z podpisywaniem umów z Funduszem nie okazała się barierą. Podobnie wysoko oceniono wsparcie ze strony oddziałów wojewódzkich NFZ.
Problemy pojawiają się jednak na poziomie operacyjnym. Aż 80 proc. świadczeniodawców zgłosiło potrzebę dodatkowych szkoleń dla kadr. Rejestratorki i rejestratorzy muszą bowiem przestawić się z papierowych lub wewnętrznych kalendarzy na zintegrowany z ogólnopolską bazą system. Kolejnym wyzwaniem jest współpraca z dostawcami oprogramowania (systemy HIS), bez której płynna wymiana danych z portalem ezdrowie.gov.pl jest niemożliwa.
Gdzie szukać wsparcia?
Ministerstwo Zdrowia oraz Centrum e-Zdrowia (CeZ) przygotowały szereg narzędzi wspomagających wdrożenie. Na stronie ezdrowie.gov.pl dostępna jest dokumentacja techniczna dla informatyków i dostawców systemów, ale też gotowe plakaty i grafiki, które pomogą poinformować pacjentów o zmianach. Można znaleźć tam też Akademię CeZ, zawierającą bezpłatne szkolenia dla placówek realizujących programy profilaktyczne i świadczenia w zakresie kardiologii.
Dla placówek, które do tej pory zwlekały z cyfryzacją, nadchodzące tygodnie będą testem sprawności organizacyjnej. Czas na wdrożenie nieubłaganie dobiega końca, a brak integracji z centralnym systemem po 1 czerwca może oznaczać paraliż finansowy.
Źródło: NFZ
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.