Nadciśnienie tętnicze to jedna z głównych przyczyn chorób układu krążenia i udarów mózgu w krajach rozwiniętych. Współczesna medycyna poszukuje rozwiązań nie tylko w aptekach, ale również w naszej codziennej diecie. Ważną rolę odegrać mogą tzw. peptydy bioaktywne – krótkie łańcuchy aminokwasów powstające m.in. podczas procesu długiego dojrzewania serów.
Potężny peptyd w pysznym parmezanie
Wielokrotne badania laboratoryjne (in vitro) wykazały, że w serze Parmigiano Reggiano znajdują się peptydy o działaniu hamującym enzym konwertujący angiotensynę (ACE) – ten sam, na który celują popularne leki na nadciśnienie.
– W naszych wcześniejszych badaniach laboratoryjnych zidentyfikowaliśmy w 12-miesięcznym serze Parmigiano Reggiano silne inhibitory ACE, takie jak VPP, IPP, LHLPLP czy AYFYPEL. Wyniki te pozwalały przypuszczać, że ser ten może odgrywać realną rolę w obniżaniu ciśnienia krwi żywych organizmów" – wskazują autorzy badania z Uniwersytetu w Tuscii oraz Uniwersytetu w Parmie.
Aby zweryfikować tę hipotezę in vivo (na żywym organizmie), naukowcy wykorzystali 30 samców szczurów z wrodzonym nadciśnieniem tętniczym (SHR), które stanowią uznany model w badaniach nad ludzkim układem krążenia.
Badanie na szczurach
Cztery grupy otrzymywały różne dawki sera: od 0,1 g do 0,6 g Parmigiano Reggiano dziennie na szczura (porcje przeliczone tak, aby odpowiadały bezpiecznemu, codziennemu spożyciu przez człowieka). Dwie pozostałe grupy to grupa kontrolna dodatnia otrzymująca kaptopril – znany lek na nadciśnienie i grupa kontrolna ujemna, której podawano wodę.
Eksperyment trwał 10 tygodni, a ciśnienie skurczowe i rozkurczowe mierzono zwierzętom co dwa tygodnie.
Chwilowa poprawa
Przez pierwsze 35 dni eksperymentu u szczurów spożywających parmezan zaobserwowano spadek ciśnienia krwi. Ciśnienie rozkurczowe spadło już po 21 dniach we wszystkich grupach jedzących ser (nawet o 31 mmHg w grupie z najwyższą dawką 0,6 g). Efekt ten był ściśle zależny od dawki – im więcej sera dostawały zwierzęta, tym spadek ciśnienia był wyraźniejszy. W dalszej części badania (po 35. dniu) ciśnienie krwi szczurów zaczęło ponownie rosnąć we wszystkich grupach. Naukowcy tłumaczą to naturalnym postępem choroby i starzeniem się zwierząt, co przysłoniło dobroczynne działanie peptydów z sera.
Ser smaczny, ale leków nie zastąpi
Co ciekawe, nawet największe podawane dawki sera nie spowodowały wzrostu ciśnienia krwi. Jest to istotna wiadomość, ponieważ sery dojrzewające często zawierają sporo sodu, którego nadmiar zwykle podnosi ciśnienie.
Lek kaptopril wykazał w badaniu znacznie silniejsze i trwalsze działanie obniżające ciśnienie niż ser. Jednak badanie włoskich naukowców dowodzi, że Parmigiano Reggiano, dzięki zawartości bioaktywnych peptydów, przy regularnym i co najważniejsze – umiarkowanym spożywaniu tego sera może wspomagać profilaktykę nadciśnienia, nie stwarzając ryzyka skoków ciśnienia z powodu zawartej w nim soli.
Źródła: researchgate.net. MDPI
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.