Rocznie z ich powodu umiera 11 mln osób. "Coraz częściej dotykają ludzi młodych"
Choroby neurologiczne należą dziś do najpoważniejszych problemów zdrowotnych na świecie i coraz częściej dotykają nie tylko seniorów, ale też osoby młodsze, aktywne zawodowo. Eksperci podkreślają, że o kondycję mózgu trzeba dbać każdego dnia, a bez lepszej organizacji opieki i większych inwestycji neurologia nie poradzi sobie z rosnącą liczbą pacjentów.
11 mln zgonów rocznie z powodu chorób neurologicznych
Zdrowie mózgu staje się jednym z kluczowych wyzwań współczesnej medycyny. Z okazji Europejskiego Dnia Mózgu, obchodzonego 18 marca, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologii prof. Alina Kułakowska przypomniała, że skala problemu jest ogromna. Jak wynika z raportu WHO "Global Status Report on Neurology", opublikowanego w październiku 2025 roku, z chorobami neurologicznymi żyje już ponad 3 mld ludzi na świecie, a co roku z ich powodu umiera 11 mln osób.
Do tej grupy schorzeń zaliczają się m.in. udary mózgu, padaczka, migrena, stwardnienie rozsiane, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona, a także wiele chorób rzadkich. WHO zwraca uwagę, że Europa należy do regionów szczególnie mocno obciążonych tym problemem. Mimo rozwiniętej infrastruktury medycznej choroby neurologiczne pozostają jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności i zgonów, a koszty ich leczenia przekraczają 1,7 bln euro rocznie.
Prof. Alina Kułakowska podkreśla, że znaczenie mózgu dla funkcjonowania całego organizmu jest fundamentalne.
- Mózg jest centrum dowodzenia całego organizmu. Odpowiada za ruch, mowę, pamięć, emocje, koncentrację, sen i funkcjonowanie wszystkich innych narządów. Dlatego choroby neurologiczne mają tak ogromny wpływ nie tylko na zdrowie jednostki, ale też na życie rodzinne, społeczne i zawodowe pacjentów – zaznaczyła, cytowana w informacji prasowej przesłanej PAP.
Główny problem: udary mózgu
Jednym z najpoważniejszych problemów pozostaje udar mózgu. W Polsce notuje się około 90 tys. takich przypadków rocznie, a aż 30 proc. dotyczy osób przed 65. rokiem życia. Jak zwraca uwagę specjalistka, to wyraźny sygnał, że choroby neurologiczne nie są wyłącznie domeną wieku podeszłego.
- Coraz częściej dotykają ludzi młodych – aktywnych zawodowo, będących w pełni życia – podkreśliła prof. Kułakowska.
Choć wiek nadal pozostaje najistotniejszym czynnikiem ryzyka, zwłaszcza w przypadku chorób neurodegeneracyjnych i naczyniowych, ogromne znaczenie mają też współczesne nawyki i styl życia. Prof. Kułakowska wymienia: przewlekły stres, brak ruchu, złą dietę, otyłość, nadciśnienie, cukrzycę, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu oraz zaburzenia snu.
- To właśnie dlatego tak ważna jest profilaktyka, o której jako Polskie Towarzystwo Neurologiczne mówimy coraz więcej – zaznaczyła.
Ekspertka przekonuje, że wiele zależy od codziennych decyzji.
- O zdrowie mózgu trzeba dbać codziennie, przez całe życie, już od młodości czy nawet dzieciństwa – podkreśliła. Jej zdaniem kluczowe znaczenie ma kontrolowanie czynników ryzyka chorób naczyń, czyli regularne badanie poziomu glukozy i cholesterolu, pomiar ciśnienia tętniczego oraz leczenie nadciśnienia, cukrzycy i zaburzeń lipidowych. Ma to szczególne znaczenie w zapobieganiu udarom oraz otępieniu naczyniowemu.
Co lubi mózg?
Ważnym elementem profilaktyki jest także sposób odżywiania. Dla mózgu korzystna jest dieta oparta na warzywach, owocach, pełnoziarnistych produktach zbożowych, rybach, orzechach oraz zdrowych tłuszczach, zwłaszcza kwasach omega-3.
- Warto ograniczać żywność wysokoprzetworzoną, nadmiar cukru, soli i tłuszczów trans. Znaczenie ma także odpowiednie nawodnienie – zaznaczyła prezes PTN.
Nie mniej ważna pozostaje aktywność fizyczna. Regularny ruch poprawia ukrwienie mózgu, wspiera pamięć, koncentrację i nastrój, a jednocześnie zmniejsza ryzyko udaru oraz chorób neurodegeneracyjnych.
Istotną rolę odgrywa też sen. - Dla zdrowia mózgu bardzo ważny jest również sen – to w czasie snu zachodzą procesy regeneracyjne, porządkowanie informacji i usuwanie szkodliwych metabolitów. Niestety obecnie coraz więcej osób cierpi na bezsenność i jeśli problem ten jest długotrwały, należy koniecznie zwrócić się po pomoc do lekarza – zaapelowała neurolog.
Szczególne obawy budzi sytuacja nastolatków. Prof. Kułakowska zwróciła uwagę na wyniki amerykańskich badań opublikowanych na początku marca w "JAMA". - Aż 77 proc. nastolatków nie śpi wystarczająco długo, a co szczególnie alarmujące – systematycznie wzrasta liczba nastolatków śpiących mniej niż 5 godzin na dobę! – podkreśliła.
W ocenie ekspertki wpływają na to m.in. nadmierne korzystanie z telefonów i mediów społecznościowych, ale także presja związana z nauką, zajęciami dodatkowymi i intensywnym życiem towarzyskim.
Dobra kondycja mózgu zależy również od aktywności intelektualnej i społecznej. Czytanie, uczenie się nowych rzeczy, rozwijanie pasji, rozmowy z innymi, muzyka czy ćwiczenie pamięci pomagają budować tzw. rezerwę poznawczą.
- Mózg lubi nowości, wyzwania, aktywność – zaznaczyła specjalistka, zachęcając nawet do drobnych zmian w codziennej rutynie, takich jak wybór innej drogi do pracy czy spróbowanie nowych smaków.
Wśród czynników szczególnie szkodliwych dla mózgu ekspertka wymieniła palenie papierosów, również bierne, alkohol i inne używki, chroniczny stres, brak snu, siedzący tryb życia oraz nieleczone choroby przewlekłe. Zwróciła też uwagę na przeciążenie nadmiarem bodźców. - Dbanie o higienę mózgu jest dziś szczególnie ważne – dla dobra mózgu potrzebujemy zdrowego snu, regeneracji i równowagi, a nie funkcjonowania w ciągłym napięciu – oceniła.
Zdaniem prof. Kułakowskiej ogromne znaczenie ma również edukacja zdrowotna. Im większa świadomość społeczna na temat profilaktyki, tym większa szansa na ograniczenie liczby zachorowań lub opóźnienie rozwoju części chorób. - Mózg mamy jeden, a od jego zdrowia zależy jakość całego naszego życia. (...) Im lepiej zadbamy o mózg dziś, tym większa szansa, że będzie nam dobrze służył przez długie lata – zaznaczyła.
Problemy systemowe
Eksperci wskazują jednak, że działania profilaktyczne to tylko część wyzwania. Rosnąca liczba pacjentów z chorobami neurologicznymi wymaga również zmian systemowych. W ocenie prezes PTN w Polsce potrzebna jest przede wszystkim lepsza organizacja opieki neurologicznej.
- Konieczne jest zbudowanie sieci neurologicznej i stworzenie referencyjności ośrodków, tak aby pacjent trafiał szybko do właściwego miejsca, z właściwą diagnostyką i planem leczenia – wyjaśniła. Jak zaznaczyła, pacjenci z udarem, stwardnieniem rozsianym, lekooporną padaczką, przewlekłą migreną czy chorobą Alzheimera wymagają różnych ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych.
Kolejnym problemem jest niedobór neurologów. - To problem, który będzie narastał wraz ze wzrostem liczby pacjentów – ostrzegła specjalistka.
Niezbędne jest także stabilne finansowanie neurologii, obejmujące nie tylko same leki, ale również diagnostykę, monitorowanie terapii i pracę zespołów medycznych.
WHO w swoim raporcie zwróciła też uwagę na duże nierówności w dostępie do leczenia udaru mózgu i rehabilitacji poudarowej w Europie. Skutkiem są znaczne różnice w efektach terapii między poszczególnymi krajami, sięgające nawet kilkudziesięciu procent. Dodatkowo tylko około 40 proc. państw europejskich ma narodową strategię lub politykę zdrowotną dotyczącą chorób neurologicznych, a jedynie co piąty kraj zapewnia na ten obszar dedykowane finansowanie.
- Europa ma bardzo dobre zasoby medyczne i naukowe, ale potrzebuje bardziej spójnej, długofalowej polityki dla zdrowia mózgu. Bez tego nierówności zdrowotne będą się pogłębiały – oceniła prof. Kułakowska.
W jej opinii nie ma już wątpliwości, że choroby mózgu powinny stać się strategicznym priorytetem zdrowotnym. - Konieczne są inwestycje w neurologię, kadry, diagnostykę, rehabilitację i opiekę długoterminową. Potrzebna jest koordynowana opieka neurologiczna, szczególnie w udarach mózgu, bo to właśnie tam najszybciej widać, jak ogromne znaczenie ma czas, dobra organizacja i ciągłość leczenia – podsumowała prezes Polskiego Towarzystwa Neurologii.
Za szczególnie ważny obszar uznała także choroby otępienne, w tym przede wszystkim chorobę Alzheimera, która wraz ze starzeniem się społeczeństw będzie stanowić coraz większe wyzwanie dla systemów ochrony zdrowia.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.