Trwa ładowanie...

Seksualna kontrrewolucja. Życie seksualne naszych dziadków było bardziej bujne

Badacze z całego świata obserwują kontrrewolucję seksualną. Wnioski, jakie płyną z ich obserwacji, nie są optymistyczne. Okazuje się, że nasi dziadkowie mieli bogatsze życie seksualne od nas.

Zobacz film: "Porady Blanki Lipińskiej: "Pierwszy raz powinien być przemyślany""

1. Jurni dziadkowie

Dr Jean M. Twenge profesor psychologii na Uniwersytecie Stanowym w San Diego ustaliła, że najbardziej bujne życie seksualne miało pokolenie dzisiejszych 70-latków. Ich młodość przypadała na przełom lat 60. i 70. XX w.

Badaczka zbadała, ilu partnerów seksualnych mieli nasi dziadkowie. Okazuje się, że Amerykanie urodzeni w latach 1900 - 1940 mieli od 3 do 5 partnerów seksualnych, a ci urodzeni w latach 40. i 50. XX wieku mieli ich aż 11!

Choroby weneryczne, na które zapadają mężczyźni
Choroby weneryczne, na które zapadają mężczyźni [6 zdjęć]

Choroby weneryczne dotyczą zarówno kobiet jak i mężczyzn. Osoby aktywne seksualne mogą się zarazić, nawet...

zobacz galerię

Z badań wynika, że osoby urodzone później miały już większą świadomość, z jakimi zagrożeniami łączy się rozwiązłość. Choroby weneryczne i HIV skutecznie odstraszyły kolejne pokolenia od dużej liczby partnerów. Dzisiejsi 20-30 latkowie mają średnio 8 partnerów seksualnych. Wzrósł też średni wiek zawierania małżeństw.

2. Seksualna kontrrewolucja

Twenge podkreśla, że choć do inicjacji seksualnej dochodzi dzisiaj wcześniej i jest to głównie spowodowane przez Internet, nasi dziadkowie mieli bogatsze życie seksualne.

Dlaczego tak się dzieje? Pokolenie naszych dziadków szybko zawierało małżeństwa, ponieważ dążyli do samodzielności i chcieli opuścić dom rodzinny jak najszybciej. Mieszkanie z rodzicami do trzydziestki było wielkim wstydem. Milenialsi nie widzą w tym żadnego problemu, a wręcz upatrują wiele korzyści. W 1960 r. niemal 70 proc. Amerykanów po dwudziestym roku życia było już po ślubie. Dzisiaj jest to zaledwie 25 proc.

Ponadto nasi dziadkowie byli pozbawieni Internetu, co oznaczało, że zawierali znajomości w obrębie swojego środowiska: podwórka, szkoły, dzielnicy. Wybór partnera był ograniczony, zatem musieli działać szybko.

Milenialsi, czyli osoby urodzone po 1989 roku, cenią sobie wygodę i niechętnie angażują się w związki. Zamiast tego wolą wirtualne flirty i wygodę.

Amerykańska psycholog podkreśla, że dzisiejsza młodzież ma zupełnie inne priorytety i liczy się dla nich przede wszystkim praca, rozwój osobisty i nauka. Na kolejnych miejscach stawiają związki i seks.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.