Trwa ładowanie...

Tajemnicza śmierć 6-letniego Maddoxa. Zniknął tylko na chwilę

Nieznane są przyczyny śmierci 6-letniego Maddoxa Ritcha, który zaginął 22 września. Po pięciu dniach ciało chłopca odnaleziono w strumieniu, niedaleko miejsca, gdzie widziano go po raz ostatni. Chłopiec miał autyzm i uciekł opiekunom podczas wycieczki.

Zobacz film: "Rodzice oskarżeni o śmierć Madeleine McCann"

Ian Ritch z synem Maddoxem
Ian Ritch z synem Maddoxem (facebook.com)

1. Dzień zaginięcia

22 września Ian Ritch, ojciec Maddoxa, zabrał chłopca na wycieczkę do parku Rankin Lake w Gastonii w Karolinie Północnej. Chłopiec bardzo lubił przyrodę, a dodatkowo tego dnia był bardzo pobudzony. 6-latek był dzieckiem autystycznym. Biegał po terenie parku i często oddalał się od swoich opiekunów. Ian cały czas miał chłopca w zasięgu wzroku. W pewnym momencie zorientował się, że chłopiec odbiegł za daleko i zaczął go gonić. Niestety syn szybko zniknął mu z oczu.

Zrozpaczony ojciec najpierw sam szukał syna, potem powiadomił o zaginięciu strażnika parku. Na miejsce przyjechała policja i rozpoczęły się poszukiwania.

2. Pięć dni nadziei

Poszukiwania Maddoxa trwały 5 dni i brało w nich udział 180 policjantów i ochotników. Do znalezienia chłopca wykorzystano też psy tropiące, drony i czujniki na podczerwień. Na terenie parku znajdowało się jezioro. Śledczy dokładnie przeszukali całą linię brzegową i jego teren.

27 września ciało chłopca znaleziono w strumieniu niedaleko od miejsca jego zaginięcia. Ciało było częściowo zanurzone w wodzie. Policjanci pracujący przy sprawie zaplanowali sekcję zwłok, by ustalić dokładną przyczynę śmierci dziecka.

3. Smutek i niedowierzanie

Po potwierdzeniu tożsamości dziecka, szef policji w Gastonii Robert Helton powiedział dziennikarzom, że wszystkie osoby biorące udział w poszukiwaniach są zrozpaczone. Każdy z nich miał po cichu nadzieję na szczęśliwy koniec poszukiwań.

Ojciec Maddoxa, po otrzymaniu informacji potwierdzającej śmierć syna, opublikował na portalu społecznościowym emocjonującą wiadomość. Piszę w niej, że miał wobec swojego syna wielkie plany. Chciał chodzić z nim na ryby i biwakować na kempingu. Chciał stać się jego bohaterem. Teraz jednak nie czuje się jak bohater. Nie potrafił ochronić swojego syna i wie, że nigdy się z tym nie pogodzi.

Policjanci wciąż szukają świadków zdarzenia i próbują ustalić, co stało się z Maddoxem po tym, jak zniknął ojcu z oczu. Pogrzeb chłopca zaplanowano na 5 października.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.