Trener personalny przeszedł raka jelita. Zignorował dwa objawy

Bill Maeda, trener personalny z Los Angeles, odkrył, że ma raka jelita grubego po incydencie na siłowni. Wcześniej zignorował wiele sygnałów, które świadczyły o tym, że w organizmie dzieje się coś niepokojącego.

Trener personalny zignorował wiele sygnałów chorobyTrener personalny zignorował wiele sygnałów choroby
Źródło zdjęć: © Adobe Stock / IG billmaeda
Magdalena Pietras

Rozpoznanie choroby

Bill od dziecka był pełen energii. Już jako 7-latek inspirował się Bruce’em Lee i jego imponującą muskulaturą. Z biegiem lat pasja do ruchu przerodziła się w zawód. Mężczyzna został trenerem personalnym i przez dekady pracował w siłowniach oraz na planach filmowych w Los Angeles. Wydawał się okazem zdrowia. Jednak w 2012 roku, podczas treningu z klientem, jego ciało wysłało sygnał, którego nie dało się już zignorować.

Tamtego dnia ćwiczył z podopiecznym kopnięcia w tarczę, którą trzymał na brzuchu. Po jednym z uderzeń poszedł do łazienki i zobaczył, że mocno krwawi. - Okazało się, że kopnięcie rozerwało guz nowotworowy, który miałem - wspomina.

Mężczyzna natychmiast trafił na ostry dyżur, a lekarze szybko postawili diagnozę: rak jelita grubego w trzecim stadium.

Wczesne sygnały choroby

Choć wcześniej odczuwał pewne niepokojące objawy, w tym bóle w okolicach splotu słonecznego czy zaburzenia pracy jelit, to nie łączył ich z poważną chorobą. Zrzucał wszystko na swoją dietę, która, jak dziś przyznaje, była fatalna. - Potrafiłem zjeść dwa litry lodów dziennie, a do tego pudełka czekoladek z orzechami makadamia. Było źle. Ale myślałem, że organizm po prostu źle znosi to, co jem - opowiada.

Choć z zewnątrz wyglądał na osobę zdyscyplinowaną, w rzeczywistości jego styl życia był daleki od ideału. Często spał bardzo krótko, bo jak sam mówi, od czasów liceum uważał, że prawdziwa siła to umiejętność działania mimo zmęczenia. - Wydawało mi się, że prawdziwi twardziele nie potrzebują snu ani zdrowego jedzenia - przyznaje.

Zdarzało mu się też w młodości palić papierosy i eksperymentować z narkotykami, ale nigdy nie myślał o tym jak o czynniku rozwoju raka. Dodatkowo nie miał w rodzinie przypadków nowotworów, więc nie uważał, że mógłby się znaleźć w grupie ryzyka.

Nowe podejście do zdrowia

Po operacji i leczeniu Bill Maeda postanowił całkowicie odmienić swoje życie. Dziś, 13 lat po diagnozie raka jelita grubego, jest całkowicie zdrowy i, jak twierdzi, w najlepszej formie życia.

Ma obecnie 56 lat, ćwiczy tylko 20-30 minut dziennie, a mimo to utrzymuje zaledwie 8 proc. tkanki tłuszczowej. Nie stosuje rygorystycznych planów treningowych ani ścisłej diety. Kluczem do sukcesu, jak mówi, jest regeneracja. - Wszystko, co teraz robię, służy temu, żeby organizm dobrze się regenerował. Odpoczynek stał się moim priorytetem - podkreśla.

Jego minimalistyczne podejście do ruchu, oparte na tzw. ruckingu (marszach z obciążeniem), śledzi w mediach społecznościowych 2,3 mln osób na Instagramie i 1,5 mln na TikToku.

Historia mężczyzny może być inspiracją dla wielu osób, ponieważ pokazuje, że nawet po ciężkich doświadczeniach można osiągnąć doskonałą formę fizyczną i psychiczną.

Jak rozpoznać raka jelita grubego?

Statystyki dotyczące raka jelita grubego są niepokojące. Ministerstwo Zdrowia informuje, że częstość zachorowań w Polsce stale rośnie. W ciągu ostatnich dwóch dekad w Polsce co roku stwierdzano średnio 16,8 tys. nowych zachorowań. Wśród nich zanotowano 9,3 tys. chorych mężczyzn oraz 7,5 tys. kobiet. Co ważne, rak jelita grubego coraz częściej jest diagnozowany u młodych osób.

- Aktualnie najbardziej zauważalne wzrosty zachorowań dotyczą osób w wieku 40 lat i tuż przed, choć jest też coraz więcej trzydziestokilkulatków, którzy mają już zaawansowany nowotwór jelita grubego. Granica wieku ewidentnie się więc obniża. To jest coś, czego do niedawna w ogóle nie było, więc trend jest bardzo niepokojący - poinformował gastrolog prof. Wojciech Marlicz w rozmowie z WP abcZdrowie.

Dlatego tak ważne jest, by znać pierwsze objawy choroby i w odpowiednim czasie wdrożyć diagnostykę i leczenie.

Do najpowszechniejszych objawów raka jelita grubego zaliczamy:

  • obecność krwi w kale,

  • bóle brzucha,

  • wzdęcia,

  • nudności,

  • zmiany w częstotliwości wypróżnień,

  • niewyjaśnioną utratę masy ciała.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. NY Post
  2. abcZdrowie
  3. onkologia.pacjent.gov.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Infekcja wraca mimo antybiotyku? Naukowcy znaleźli powód
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
Lekarz wypracował 4881 godzin w ciągu. Kontraktowiec przebił etaty całego zespołu
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Po cichu odbiera oddech. "Zaledwie co czwarty Polak słyszał o tej chorobie"
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Choroby widoczne na dłoniach. Lekarz pokazuje sygnały ostrzegawcze
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
To "narząd długowieczności". Gdy źle pracuje, przyspiesza starzenie organizmu
To "narząd długowieczności". Gdy źle pracuje, przyspiesza starzenie organizmu