Często jeździsz na rowerze? Lekarz wyjaśnia, jak to wpływa na zdrowie

Rower w pierwszej kolejności kojarzy się z rekreacją, ale dla organizmu może być czymś więcej niż sposobem na spędzenie wolnego czasu. Regularna jazda wpływa nie tylko na kondycję, lecz także na kości, stawy, serce i metabolizm. Eksperci przypominają jednak, że najważniejszy jest rozsądek i dopasowanie wysiłku do stanu zdrowia.

Jazda na rowerze sprzyja zdrowiuJazda na rowerze sprzyja zdrowiu
Źródło zdjęć: © Getty Images, LinkedIn
Magdalena Pietras

Rower wzmacnia kości i stawy

Jazda na rowerze to aktywność, która może korzystnie wpływać na cały organizm. Jak podkreśla w rozmowie z PAP lekarz anestezjolog i rowerzysta Damian Patecki, regularny, umiarkowany wysiłek wspiera kości, mięśnie, stawy, gospodarkę cukrową, układ sercowo-naczyniowy i nerwowy, a w dłuższej perspektywie może sprzyjać dłuższemu życiu.

– Kości i stawy potrzebują pracy pod obciążeniem, a takim jest wysiłek podczas jazdy na rowerze – powiedział PAP Damian Patecki.

Lekarz wyjaśnił, że kości nie są bierną strukturą, lecz tkanką aktywną metabolicznie. – Kości są bardzo aktywne metabolicznie. Stale wytwarzany jest w nich niewielki prąd, który modeluje kości. Wysiłek powoduje, że te procesy zachodzą intensywniej i w efekcie kości się wzmacniają. Z kolei brak wysiłku prowadzi do ich osłabienia, może przyspieszyć wystąpienie osteoporozy oraz zwiększa ryzyko urazów i wypadków – dodał.

Serce też potrzebuje wysiłku

Podczas jazdy rowerem organizm pracuje ze zmienną intensywnością. Szczególnie dobrze widać to na trasach, na których trzeba pokonywać podjazdy. Według Pateckiego okresowe podnoszenie tętna może być korzystne dla układu krążenia.

– Uważa się, że każdy co najmniej raz w tygodniu powinien zafundować sobie wysiłek fizyczny, który pozwoli mu osiągnąć maksymalne dla jego organizmu tętno, który spowoduje przyśpieszoną akcję serca. To ważne, aby od czasu do czasu nasz układ krążeniowo-sercowy mógł działać pod obciążeniem. Wtedy dochodzi do korzystnego modelowania serca i układu naczyniowego. Stajemy się bardziej odporni na wystąpienie udarówzawałów – powiedział Patecki.

Lekarz zaznaczył jednak, że taka rekomendacja dotyczy osób bez chorób układu krążenia i innych istotnych obciążeń zdrowotnych. W przypadku pacjentów przewlekle chorych intensywność wysiłku warto skonsultować z lekarzem.

Mniej bezruchu, lepszy metabolizm

Aktywność fizyczna poprawia także wrażliwość organizmu na insulinę. To ważne, bo zaburzenia gospodarki cukrowej mogą prowadzić do cukrzycy typu 2.

– Insulinowrażliwość to odpowiedź organizmu na gospodarkę cukrową. Jeśli ktoś odżywia się słodyczami, to regularnie funduje sobie skoki poziomu cukru i związany z tym wyrzut insuliny, który jest hormonem mającym na celu obniżenie poziomu cukru. Ciągły wyrzut insuliny i stale podwyższony poziom cukru prowadzą do cukrzycy typu drugiego. To sytuacja, w której odpowiedź organizmu na działanie insuliny jest niewystarczająca, choć w teorii powinna być, i konieczne jest stosowanie leków – powiedział Patecki.

Ekspert zwrócił też uwagę, że współczesny tryb życia często stoi w sprzeczności z potrzebami organizmu. – Człowiek nie jest ewolucyjnie przystosowany do bezruchu, do tego, by siedzieć przez osiem godzin w pracy i wracać do domu samochodem – dodał.

Nie tylko rower. Liczy się regularny ruch

Patecki podkreśla, że o ile regularna umiarkowana aktywność jest korzystna, o tyle długofalowy wpływ sportu wyczynowego i bardzo intensywnych treningów pozostaje bardziej dyskusyjny.

– Na szczycie listy sportów najbardziej wydłużających życie jest tenis i golf, głównie dlatego, że to sporty wymagające dużej socjalizacji i wszechstronnego ruchu we wszystkich płaszczyznach, a same w sobie są stosunkowo mało urazogenne. Zwłaszcza golf, gdzie pokonuje się duże odległości spacerując na świeżym powietrzu – powiedział.

Jak podaje rządowy portal pacjent.gov.pl, jazda na rowerze angażuje m.in. mięśnie nóg, pośladków, rąk i brzucha, a także mięśnie głębokie odpowiedzialne za stabilizację kręgosłupa. Jest też mniej obciążająca dla stawów niż bieganie. Regularne przejażdżki mogą sprzyjać lepszemu dotlenieniu organizmu, poprawie wydolności płuc, utrzymaniu prawidłowej masy ciała i redukcji napięcia nerwowego.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Polacy kupują na potęgę. Te produkty zalewają sklepowe półki
Polacy kupują na potęgę. Te produkty zalewają sklepowe półki
Były minister zdrowia uderza w NFZ. "Uniemożliwia większą naprawę systemu"
Były minister zdrowia uderza w NFZ. "Uniemożliwia większą naprawę systemu"
Prawie 7 tys. zł co miesiąc. ZUS wypłaca dodatek 4179 Polakom
Prawie 7 tys. zł co miesiąc. ZUS wypłaca dodatek 4179 Polakom
Nagłe wycofanie produktów z sieci Sinsay. Prezes UOKiK wszczął postępowanie
Nagłe wycofanie produktów z sieci Sinsay. Prezes UOKiK wszczął postępowanie
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
Przepis na katastrofę. "Z imprezy jadą prosto do szpitala"
Przepis na katastrofę. "Z imprezy jadą prosto do szpitala"
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
Objawem było podwójne widzenie. Gdy pojawił się rak, pomogło 113 dawców
Objawem było podwójne widzenie. Gdy pojawił się rak, pomogło 113 dawców