Zajmuje się zdrowiem jelit. Mówi, co szkodzi im najbardziej
Nie wszystko, co w sklepie wygląda na zdrowe, rzeczywiście zasługuje na takie miano. Zdaniem specjalistki od zdrowia jelit wiele osób daje się nabrać na produkty, które z pozoru wydają się rozsądnym wyborem, ale po odwróceniu opakowania okazują się pełne zbędnych dodatków.
W tym artykule:
Nie produkt, ale jego skład budzi zastrzeżenia
Ekspertka dr Megan Rossi zwróciła uwagę, że problemem nie zawsze jest sam produkt, ale jego skład. Im dłuższa lista składników, tym większa szansa, że znajdą się w niej dodatki, których na co dzień nie potrzebujemy. Ostrożność warto zachować przy gotowych sosach do makaronu. Zamiast prostego połączenia pomidorów, oliwy i przypraw, wiele z nich zawiera dodatkowy cukier, konserwanty i inne substancje poprawiające trwałość lub smak. - Na początek sosy do makaronu. Zawsze czytaj skład z tyłu opakowania. To może być świetne ułatwienie, jeśli wybierzesz mądrze, ale wiele marek dodaje cukry i konserwanty, których po prostu nie potrzebujesz - ostrzegała na swoim Instagramie @theguthealthdoctor.
Dieta wpływa na zdrowie psychiczne? Ekspert mówi wprost
Masło orzechowe najlepiej wybierać bez dodatków
Podobnie jest z masłami orzechowymi. Choć kojarzą się z prostym produktem, w praktyce często zawierają olej palmowy, emulgatory albo cukier. - W tym przypadku najlepiej wybierać produkty, które zawierają 100 proc. orzechów – i nic więcej. Zbyt często można w nich znaleźć olej palmowy, emulgatory i cukry, których jelita naprawdę nie potrzebują - mówiła.
Wrapy nie zawsze są zdrowsze od pieczywa
Trzecim przykładem są wrapy, często promowane jako lżejsza alternatywa dla chleba. Dr Rossi zwróciła uwagę, że wiele z nich ma bardzo długi skład, obejmujący stabilizatory, emulgatory i dodane cukry. - To trzeci produkt, który najczęściej zaskakuje ludzi. Są promowane jako zdrowsze od pieczywa, ale gdy odwrócisz opakowanie, często widzisz dwucyfrową liczbę składników: emulgatory, stabilizatory, dodane cukry – rzeczy, których nie potrzebujesz - tłumaczyła.
Dr Megan Rossi przekonuje, że o wartości produktu nie decyduje wyłącznie jego nazwa czy zdrowy wizerunek, ale przede wszystkim skład. Jej zdaniem najlepszym wyborem są produkty o jak najkrótszej i najprostszej liście składników — bez niepotrzebnych substancji poprawiających smak, trwałość czy konsystencję. Główna rada jest prosta: przed zakupem warto odwrócić opakowanie i dokładnie przeczytać etykietę.
Źródło: The Mirror
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.