"Bezwzględny" szczep bakterii. Odpowiada za epidemię zapalenia mózgów
– Ten szczep jest bezwzględny pod względem tego, jak szybko atakuje i jak błyskawicznie stan pacjenta staje się krytyczny – tak o bakterii odpowiedzialnej za ognisko zachorowań w Anglii mówi znany z TikToka dr Ahmed.
Lekarz wyjaśnił, co sprawia, że ognisko zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych (ZOMR) w hrabstwie Kent jest tak groźne. Obecnie ze szczepem MenB powiązano już 29 przypadków zachorowań, odnotowano także dwa zgony.
Wszyscy trafili do szpitala
Dwie osoby — 18-letnia Juliette Kenny oraz 21-letni mężczyzna — zmarły w wyniku zakażenia. W całym regionie młodym ludziom oferowane są obecnie szczepienia oraz antybiotykoterapia profilaktyczna, mająca na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się infekcji.
To najgroźniejsze bakterie. Ma objawy podobne do grypy, jej skutki mogą być znacznie gorsze
Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) potwierdziła, że liczba przypadków powiązanych z tym ogniskiem wzrosła do 29. Na tę liczbę składa się 18 potwierdzonych infekcji oraz 11 "przypadków prawdopodobnych" – wszystkie w hrabstwie Kent. Analizy wykazały, że 13 z 18 potwierdzonych zachorowań wywołał szczep znany jako MenB. Wszystkie osoby wymagały hospitalizacji.
Obowiązkowe szczepienia a luka pokoleniowa
Dr Ahmed, którego profil obserwuje pół miliona osób, wyjaśnia, że za zapalenie opon mózgowych u studentów w Kent odpowiada bakteria Neisseria meningitidis typu B. - Ten szczep jest szczególnie bezwzględny, jeśli chodzi o szybkość, z jaką atakuje ludzi i jak szybko może stać się bardzo poważny. Właśnie dlatego każdy, kto urodził się po 2015 roku, jest objęty szczepionką przeciwko zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych typu B 0 mówi lekarz w nagraniu.
Niestety, obecni studenci nie byli objęci tym obowiązkiem, przez co są bardziej narażeni na zachorowanie i ciężki przebieg choroby.
Warto zaznaczyć, że w Polsce szczepienie przeciw meningokokom wciąż nie jest obowiązkowe (jest zalecane i płatne). W zeszłym roku opublikowano jednak projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia, który zakłada rozszerzenie listy szczepień obowiązkowych o preparaty przeciwko meningokokom typu B oraz ACWY dla wybranych grup ryzyka.
– Wiem, że w Kent podają szczepionkę przeciwko MenB wybranym osobom, nawet dorosłym, jeśli miały kontakt z kimkolwiek chorym. Jednak podstawą leczenia dla każdego, kto znajdował się w bliskim otoczeniu zakażonego, wciąż pozostają antybiotyki – tłumaczy lekarz.
Czy jest powód do paniki?
Jednocześnie dr Ahmed uspokaja, tłumacząc, że zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych nie jest zjawiskiem nowym ani nieznanym dla systemu ochrony zdrowia.
– Czy martwię się, że choroba rozprzestrzeni się na cały kraj? Jeszcze nie. Często obserwujemy w Wielkiej Brytanii małe skupiska zachorowań w ciągu roku — zazwyczaj jest to od trzystu do czterystu przypadków rocznie. To, co odróżnia obecną sytuację, to fakt, że mamy do czynienia z typem B, który bywa nieco bardziej niebezpieczny – zaznaczył dr Ahmed.
Źródło: express.co.uk
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.