104-latka zdradza patent na długowieczność. Ma też jeden niezdrowy nawyk

Doris Hill, mieszkanka Baltimore, ma 104 lata i nie pozwala, by wiek ją ograniczał. Jej sposób na dobre starzenie się jest prosty: relacje, aktywność i pogodne nastawienie. Ma jednak jeden niezdrowy nawyk.

104-latka zdradza swój sposób na dobre życie104-latka zdradza swój sposób na dobre życie
Źródło zdjęć: © Getty Images, WCCO - CBS Minnesota, YouTube
Angelika Grabowska

Zwyczaje stulatki

- Czuję się młoda. Mówię wszystkim: "Zapomnijcie o tej setce". Czuję się jak czteroletnie dziecko - mówi Hill w wywiadzie dla CBC News. Przyznaje, że nie stosuje specjalnego jadłospisu i nie liczy kalorii. Je to, na co ma ochotę, a jednym z jej ulubionych posiłków jest hamburger z surową cebulą. - Jem, co chcę. Nie mam żadnych zasad. Jem wtedy, kiedy jestem gotowa - wyjaśnia.

Od czasu do czasu sięga także po piwo. Tego nawyku nie można jednak traktować jako sposobu na długowieczność. Alkohol nie służy zdrowiu, a u osób starszych może dodatkowo zwiększać ryzyko upadków, zaburzeń snu i interakcji z lekami.

Doris Hill podkreśla, że ważne miejsce w jej życiu zajmuje wiara. Zapytana, co pomogło jej przeżyć ponad sto lat, w pierwszej kolejności wskazała właśnie na Boga. - Bóg jest moją pierwszą myślą, a zaraz potem zdrowie, ponieważ lekarz powiedział mi, że nie chodzi o mój wiek - mówi.

Szczęście przyszło po setnych urodzinach

Przez 50 lat prowadziła z mężem sklep obuwniczy. Przyznaje, że przez długi czas trudno było jej zaakceptować, że ludzie zwracali uwagę przede wszystkim na jej wiek. Dopiero później zrozumiała, że ważniejsza od liczby przeżytych lat jest bliskość innych. - Nie byłam szczęśliwa, dopóki nie skończyłam 100 lat. (...) Kiedy zdałam sobie sprawę, ilu mam przyjaciół, jak wiele osób mnie kocha i że nie chodzi o mój wiek, wtedy stałam się szczęśliwa - powiedziała.

Dziś seniorka podchodzi do przyszłości spokojnie. - Cokolwiek się wydarzy, jestem gotowa - podsumowała.

Zdrowe starzenie nie wygląda u każdego tak samo

Geriatra dr George Hennawi z MedStar Health podkreśla, że proces starzenia jest indywidualny. Dwie osoby w tym samym wieku mogą mieć zupełnie inną kondycję, potrzeby i możliwości. - Uważam, że każda starsza osoba jest inna. Jeśli ja mam 92 lata i mój kuzyn ma 92 lata, nie oznacza to, że będziemy starzeć się tak samo ani że mamy takie same potrzeby - zaznaczył lekarz.

Zdaniem specjalisty liczą się nie tylko geny, aktywność fizyczna czy dieta. Duże znaczenie mają także poczucie celu, kontakty z ludźmi, ćwiczenie umysłu i możliwość podejmowania codziennych decyzji.

Źródło: cbsnews.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie