Azotany i azotyny – gdzie jest ich najwięcej i dlaczego należy ich unikać?

Azotyny i azotany znaleźć można w wielu produktach spożywczych. Obecne w diecie w umiarkowanej ilości nie stanowią zagrożenia, jednak gdy jest ich z dużo, mogą poważnie szkodzić naszemu zdrowiu.

Azotany (HNO3) to grupa związków chemicznych o silnych właściwościach utleniających. Obecne są w wodach powierzchniowych, gdzie dostają się z pół uprawnych.

Azotany ulegają redukcji do azotynów (HNO2), które to związki ograniczają namnażanie się bakterii, co tłumaczy ich popularność w przemyśle spożywczym.

Zobacz film: "Żywność light pod lupą dietetyka"

Na etykiecie wielu produktów spożywczych uważny konsument znaleźć może: azotyn potasu (E249), azotyn sodu (E250), azotan sodu (E251) oraz azotan potasu (E252). Pełnią one rolę substancji konserwującej, którą najczęściej stosuje się w przetwórstwie mięsa i serowarstwie.

Dzienne pobranie azotanów przez człowieka nie powinno przekraczać 5 mg/kg masy ciała.

Azotyny same w sobie nie są toksyczne. W przewodzie pokarmowym człowieka pod wpływem działania flory bakteryjnej ulegają jednak przemianom, w wyniku których powstają związki zagrażające zdrowiu. A im większa ich ilość, tym wyższe ryzyko wytworzenia nitrozoamin, które wykazują działanie rakotwórcze. Produkowane są one głównie w żołądku (czemu sprzyja niskie pH), skąd mogą wraz z krwią z łatwością przedostać się do innych narządów.

Powodują uszkodzenia wątroby, owrzodzenia i krwawienia jelit, jak również działają drażniąco na błony śluzowe układu pokarmowego.

1. Azotany w warzywach

Azotany z łatwością kumulują się w roślinach, zwłaszcza jeśli są one uprawiane w szklarniach. A tych już za chwilę będzie wokół nas całe mnóstwo, bo zacznie się sezon na nowalijki. Bardzo duże ilości azotanów kumulują się w sałacie, szpinaku, rzodkiewce, koperku, kalarepie, nieco mniejsze – w burakach, marchwi oraz w kalafiorze.

Azotany do wód powierzchniowych dostają się z pól uprawnych
Azotany do wód powierzchniowych dostają się z pól uprawnych (123RF)

Na szkodliwe działanie azotanów najbardziej narażone są małe dzieci, kobiety w ciąży, osoby przewlekle chore i starsze. Powodują one bowiem przejście hemoglobiny w methemoglobinę, która nie ma zdolnością wiązania tlenu. A to skutkuje niedotlenieniem organizmu, co objawiać się może sinicą, dusznością, spadkiem ciśnienia oraz nadmierną sennością.

6 zabawnych mitów na temat spożywania mięsa
6 zabawnych mitów na temat spożywania mięsa [7 zdjęć]

Jeżeli jesteś miłośniczką mięsa to zapewne nieraz miałaś okazję usłyszeć niepokojące informację na temat...

zobacz galerię

2. Jak ograniczyć ilość azotanów w diecie?

Ogromna ilość substancji konserwujących znajduje się w wędlinach, peklowanym mięsie, parówkach i w kiełbasie. Coraz większa liczba osób wyklucza te produkty ze swojej diety. Nie trzeba postępować aż tak radyklanie, ale z pewnością ograniczenie spożycia mocno wzbogacanych wędlin złej jakości przyniesie wiele korzyści.

W przypadku warzyw warto zainteresować się tymi, które uprawiane są w gospodarstwach ekologicznych. Dzieciom nie powinno się ponadto serwować nowalijek. Można również pokusić się o samodzielną uprawę sałaty, szczypiorku czy kopru. Są to rośliny mające niewielkie wymagania glebowe, można zasiać je nawet w doniczce na balkonie.

Dobrze jest też sięgać po warzywa, które nie kumulują dużych ilości azotanów. Należą do nich: papryka, czosnek, cebula, groszek, bób.

Niekorzystny wpływ azotanów i azotynów na organizm można zminimalizować poprzez spożycie produktów bogatych w przeciwutleniacze.

Trudno dzisiaj o zdrową i pełnowartościowa żywność. A to ona w wysokim stopniu wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.