Będzie nowa lista bezpłatnych leków. MZ planuje zmiany od października

Od października część pacjentów może stracić dostęp do niektórych bezpłatnych preparatów w dotychczasowej formie. Ministerstwo Zdrowia chce ograniczyć finansowanie najdroższych leków, jeśli na rynku dostępne są tańsze odpowiedniki z tą samą substancją czynną.

MZ tnie listę bezpłatnych lekówMZ chce zmienić listę bezpłatnych leków
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Najdroższe leki pod lupą resortu

Planowane zmiany mają związek z rosnącymi wydatkami na program bezpłatnych leków. Według danych NFZ w 2025 r. ich koszt sięgnął niemal 10 mld zł. Choć od 2023 r. liczba pacjentów korzystających z programu zwiększyła się o 4,4 proc., wartość realizowanych recept wzrosła w tym czasie aż o 25 proc.

Fundusz wskazuje również na duże rozbieżności cenowe między lekami zawierającymi tę samą substancję czynną, w tej samej dawce i postaci. W przypadku analizowanych preparatów przeciwzakrzepowych cena jednego opakowania wynosiła od 65,45 zł do 370,07 zł.

Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", pierwsze korekty mają pojawić się na październikowej liście refundacyjnej. Z zapowiedzi resortu wynika, że w pierwszej kolejności mogą z niej wypaść najdroższe preparaty z grup, w których istnieją tańsze zamienniki zawierające tę samą substancję czynną. Dla pacjenta oznacza to, że terapia może być kontynuowana, ale droższy lek może zostać zastąpiony tańszym preparatem.

Lekarze obawiają się zamieszania

Eksperci zwracają uwagę, że dla osób starszych zmiana nazwy lub producenta leku może być kłopotliwa. Dr Dominik Lewandowski, wiceprezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, cytowany przez "DGP", wskazał, że wprowadzenie bezpłatnych leków poprawiło regularność stosowania terapii. Częste zamiany preparatów mogą natomiast prowadzić do pomyłek i niepewności.

Kontrowersje budzi również możliwy wpływ zmian na rynek farmaceutyczny. Jerzy Przystajko, farmaceuta i ekspert ochrony zdrowia, ostrzega, że jeśli głównym kryterium refundacji będzie niska cena, Polska może w większym stopniu uzależnić się od leków produkowanych w Chinach i Indiach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie