Nazywany "chińskim mięsem". Bogactwo białka, niewielka ilość kalorii i uniwersalny smak

Ten rarytas to świetna alternatywa dla mięsa, dobra dla wegetarian i wegan. Jest bogaty w białko, zawiera niewiele kalorii. Mimo, że ma wiele zalet, nie będzie odpowiedni dla każdego. Poznaj seitan i jego właściwości.

Seitan to bogate źródło białka.Seitan to bogate źródło białka.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Seitan - co o nim wiemy?

Nazwa brzmi nieco tajemniczo, ale produkty, na bazie których powstaje, są bardzo dobrze znane. Seitan to azjatycki przysmak, nazywany również "kofu" (zapewne w nawiązaniu do tofu) lub "chińskim mięsem" czy "mięsem Buddy". Istnieją pogłoski, że recepturę opracowali buddyjscy mnisi, którzy chcieli uzyskać alternatywę dla zakazanego mięsa. Ten pochodzący z Chin rarytas powstaje z prostych i tradycyjnych składników - z mąki pszennej i wody.

W krajach azjatyckich wiele osób zastępuje seitanem mięso, dlatego dużą popularnością cieszy się w dietach wegańskich i wegetariańskich. W tamtych rejonach świata zasłynął głównie dzięki diecie makrobiotycznej, opierającej się przede wszystkim na nieprzetworzonych produktach zbożowych, warzywach i roślinach strączkowych.

Celem diety jest przywrócenie równowagi organizmu poprzez spożywanie naturalnych, lokalnych i minimalnie przetworzonych produktów. Jednocześnie promuje uważność, prostotę i harmonię z naturą. Seitan jadają również Japończycy i Koreańczycy, a jest obecny także w rosyjskiej i indyjskiej kuchni regionalnej.

Z czego się składa i jakie ma wartości odżywcze?

Chińskie mięso niewiele ma wspólnego z mięsem - poza nazwą. Jest to bowiem produkt mączny, produkowany z mąki pszennej, zatem bogaty w gluten. Mimo tego, że polecany jest jako zamiennik mięsa, to sprawdzi się tylko w przypadku osób, które nie mają problemu z tolerancją glutenu. Kluczowymi składnikami do wytworzenia seitanu są mąka i woda.

Biorąc pod uwagę fakt, że seitan to właściwie gluten w czystej postaci, trudno sobie wyobrazić, że może być wartościowym produktem. Tymczasem jest to bogate źródło białka - w 100 gramach jest go aż 20-25 g. Warto dodać, że duża zawartość białka sprawia, że po zjedzeniu seitana przez długi czas czujemy się nasyceni.

Czy seitan jest zdrowy?

Zanim odpowiemy na to pytanie należy wspomnieć, co znajdziemy w seitanie. Niewielką ilość węglowodanów, niską zawartość tłuszczu, śladową ilość witamin z grupy B (głównie B1, B2 i B3) i składników mineralnych - takich jak wapń, żelazo, selen i fosfor. A kalorie? Kaloryczność zależy w dużym stopniu od składników, z jakich jest wyprodukowany, ale raczej nie jest to produkt kaloryczny - 100 g produktu zawiera ok. 140-160 kcal.

Seitan należy traktować jako wartościowy składnik diety roślinnej, doceniany za wysoką zawartość łatwo przyswajalnego białka. Jednocześnie ma minimalną ilość tłuszczu i niską kaloryczność.

Właściwości zdrowotne seitanu to:

  • wspiera budowę i regenerację mięśni,
  • pomaga w zachowaniu uczuciu sytości na długi czas,
  • może wspomagać kontrolę masy ciała.

Stanowi świetny produkt dla osób aktywnych, w szczególności tych rezygnujących z produktów pochodzenia zwierzęcego. Mimo tego, że nie wyróżnia się wysoką zawartością minerałów i witamin, to w połączeniu z innymi, pełnowartościowymi roślinami, jest lekkostrawną i zdrową bazą wielu posiłków. Nie zapominajmy o zawartości glutenu, który zbiera kontrowersyjne opinie.

Zastosowanie w kuchni

W Azji seitan jest łatwo dostępny, ze względu na swoją popularność jest dość powszechnym produktem w sklepach spożywczych. Mniej popularny jest w Europie, a szczególnie w Polsce, ale i tu dotarła już jego doskonała renoma. Coraz częściej po seitan sięgają osoby, które szukają alternatywnego źródła białka.

Jego dość uniwersalny smak pozwala na przyrządzenie go na wiele różnych sposobów. Doskonale nadaje się do przepisów, w których występuje mięso – jak chociażby gulasz, curry, zapiekanki, burgery lub kotlet a’la schabowy. Pasuje do kanapek i sałatek, można zrobić z nim jajecznicę. Z powodzeniem wykorzystuje się go do przyrządzenia różnego rodzaju stir-fry czy dań z woka.

Mimo tego, że popularność chińskiego mięsa w Polsce nie jest jeszcze duża, to coraz częściej pojawia się w dobrze zaopatrzonych sklepach ze zdrową żywnością.

Jak samodzielnie przygotować seitan?

Seitan można także zrobić samemu i nie jest to wcale tak skomplikowany proces - jak mogłoby się zdawać. Pierwszym krokiem jest połączenie mąki pszennej z wodą. Następnie należy ugniatać z tych składników ciasto przez około 10 minut. W kolejnym etapie powinno dojść do wypłukiwania skrobi, które polega na wymianie wody i dalszym zagniataniu ciasta tak długo, aż woda stanie się mleczno-biała.

Gdy woda zmieni kolor to sygnał, że proces usuwania skrobi zakończył się z powodzeniem. Wtedy gotowy seitan powinno się poddać obróbce termicznej i zagotować go w bulionie warzywnym, często z dodatkiem sosu sojowego i oleju rzepakowego. Na ten etap należy przeznaczyć około jedną godzinę, co nadaje seitanowi smak i konsystencję przypominającą mięso.

Samodzielne przygotowanie seitanu wymaga trochę nakładu pracy, ale robiąc go samemu ma się wpływ na jego smak. Zioła i przyprawy są bowiem kluczowym elementem nadającym seitanowi smak. Z tego względu zaleca się eksperymentowanie w kuchni z różnymi wariacjami ziół - od łagodnych po bardzo ostre.

Źródła

  1. Dagmara Dąbek

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: Dagmara Dąbek
Wybrane dla Ciebie
Wycofanie produktu z popularnej sieci sklepów. GIS przestrzega
Wycofanie produktu z popularnej sieci sklepów. GIS przestrzega
"Pierwszy zabójca" w chorobach zakaźnych. W tych województwach umiera najwięcej chorych
"Pierwszy zabójca" w chorobach zakaźnych. W tych województwach umiera najwięcej chorych
Działa jak tarcza na raka. Jedz codziennie, onkolog zaleca
Działa jak tarcza na raka. Jedz codziennie, onkolog zaleca
Objawy guza mózgu mogą być nieoczywiste. Lekarka wskazuje najczęstszy
Objawy guza mózgu mogą być nieoczywiste. Lekarka wskazuje najczęstszy
Pielęgniarki mają dość. "Plebs na to tyra"
Pielęgniarki mają dość. "Plebs na to tyra"
Wycofanie leku. GIF ostrzega przed ryzykiem dla pacjentów
Wycofanie leku. GIF ostrzega przed ryzykiem dla pacjentów
Bolą cię kolana z rana? Lepiej nie ignoruj
Bolą cię kolana z rana? Lepiej nie ignoruj
Nie odstawiaj jej zbyt wcześnie. Dietetyczka ostrzega przed częstym błędem
Nie odstawiaj jej zbyt wcześnie. Dietetyczka ostrzega przed częstym błędem
Coraz mniej porodówek. W tych powiatach jest najwięszy problem
Coraz mniej porodówek. W tych powiatach jest najwięszy problem
Irena Santor ma 91 lat i nadal zachwyca formą. Zdradza swój sekret
Irena Santor ma 91 lat i nadal zachwyca formą. Zdradza swój sekret
Sprzedawali go od 2 lat. Teraz Action wycofuje produkt
Sprzedawali go od 2 lat. Teraz Action wycofuje produkt
Coraz więcej chorych na raka jelit, wątroby i trzustki. Onkolog wyjaśnia powód
Coraz więcej chorych na raka jelit, wątroby i trzustki. Onkolog wyjaśnia powód