Choroba, której sprzyjają zmiany klimatu. Lekarze wskazują jedyny ratunek

Aż o 16 proc. wzrosła w 2025 roku liczba wykrytych przypadków kleszczowego zapalenia mózgu (KZM). Narażeni są prawie wszyscy, bo kleszcze przebywają nawet w przydomowych ogródkach. Na samą chorobę nie ma lekarstwa i jedynym ratunkiem jest bardzo skuteczna szczepionka.

Prof. Joanna Zajkowska pokazuje, jak usuwać kleszcze Prof. Joanna Zajkowska pokazuje, jak usuwać kleszcze
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Mateusz Różański
Mateusz Różański

Zmiany klimatyczne sprawiają, że kleszczy, a zwłaszcza tych będących nosicielami kleszczowego zapalenia mózgu, jest coraz więcej. Dlatego radykalnie wzrasta potrzeba profilaktyki, o czym mówiono podczas spotkania prasowego 27 marca w Warszawie, zorganizowanego w ramach kampanii "Nie igraj z kleszczem, zaszczep się".

W grupie ryzyka są wszyscy

Jak wskazywali uczestniczący w spotkaniu eksperci, na KZM powinni zaszczepić się wszyscy, którzy mają kontakt z przyrodą. "Złapać" kleszcza można nie tylko podczas grzybobrania czy pracy w lesie, ale i podczas spaceru z psem. W zeszłym roku wykryto KZM u 935 osób. Jednak są to niepełne dane, bo dotyczą jedynie najcięższych przypadków. Większość pacjentów przechodzi chorobę dużo łagodniej, ale ryzyko poważnych powikłań jest naprawdę duże.


WIDEO
Czego boją się kleszcze? Przetestowaliśmy 6 naturalnych preparatów


Pacjentka zmarła, pacjent jest w stanie wegetatywnym

Najgorszym powikłaniem kleszczowego zapalenia mózgu jest śmierć – mówi w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. – W najgorszej sytuacji są osoby po transplantacjach i przyjmujące sterydy lub leki immunosupresyjne, na przykład na reumatoidalne zapalenie stawów. W pamięci mam zgon młodej kobiety, która przeszła operację wymiany rogówki. W takich sytuacjach nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Jedyną naszą obroną jest immunologia, a szczepienie jest jej wzmocnieniem – podkreśliła prof. Zajkowska.

Jej zdaniem pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi powinni być w stałym kontakcie z lekarzem i w odpowiednim momencie poddani szczepieniom na KZM,, na przykład przed włączeniem immunosupresji.

Lekarka wskazała, że najczęstszym powikłaniem neurologicznym jest porażenie splotu barkowego. Jednak zdarzają się poważniejsze powikłania, jak choćby porażenie czterokończynowe, a nawet śpiączka.

– W tym roku był przypadek dwudziestolatka ze stwardnieniem rozsianym, który po zachorowaniu na kleszczowe zapalenie mózgu doznał niedotlenienia i zapadł w śpiączkę, z której się nie wybudził i dziś jest w stanie wegetatywnym. Znam kilku takich pacjentów – mówi prof. Zajkowska. – Jeśli wirus dostanie się do pnia mózgu, może dojść do zatrzymania oddechu i akcji serca.

Lekarka wskazuje, że kleszczowe zapalenie mózgu jest jak ruletka. Zachorować może każdy, a przebieg samej choroby zależy od bardzo wielu indywidualnych czynników.

Ostrożnie z niepasteryzowanym mlekiem

Wirus kleszczowego zapalenia mózgu przenosi się przez ślinę kleszcza już od początku żerowania, czyli w momencie wkłucia. W kontekście tej choroby liczy się więc nie tyle czas, przez jaki narażeni byliśmy na kontakt z jego śliną, co sam fakt, że dostała się ona do naszego ciała. Jednak badania potwierdziły też inną, zaskakującą drogę zakażenia.

– Badania ognisk zachorowań na KZM potwierdziły występowanie zakażeń spowodowanych spożyciem mleka niepasteryzowanego od krów, owiec i kóz – mówiła podczas konferencji dr n. o zdr. Barbara Czech-Szczapa, epidemiolożka z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Badaczka przestrzega więc przed spożywaniem niepasteryzowanego mleka, sprzedawanego choćby w tzw. produktach regionalnych.

– To jest również droga zakażenia KZM. Podczas wiremii wirus jest aktywnie wydzielany do mleka przez zwierzęta, które również są żywicielami kleszczy podczas wypasu – podkreśliła dr Czech-Szczapa.

Na KZM zaszczepisz się w aptece

Szczepionki przeciw KZM cechują się wysoką skutecznością, zwłaszcza u osób poniżej 50. roku życia. Z badań wynika, że już po podaniu pierwszej dawki większość ( ponad 90 proc.) szczepionych osób wytwarza odporność. Skuteczność kliniczna po podaniu trzech dawek szczepionki – w oparciu o ocenę immunogenności (poziom przeciwciał) i badania efektywności szczepienia w warunkach rzeczywistych – wskazuje na ponad 95 proc. skuteczność szczepienia. Dobrym przykładem są tu leśnicy. Ta grupa zawodowa w całości jest zaszczepiona na KZM i choć w codziennej pracy leśnicy są narażeni na kontakt z kleszczami, nie ma wśród nich poważnych zachorowań.

Obecnie istnieje nawet możliwość zaszczepienia się przeciwko KZM w aptece. Niektóre samorządy, m.in. Warszawa, realizują programy bezpłatnego szczepienia na kleszczowe zapalenie mózgu.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie