Mają zniszczone serce i wątrobę. "Mam takich pacjentów co tydzień"
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anchiy
Są w świetnej formie, ale tylko pozornie. W rzeczywistości ich serce nie daje rady, a pierwszym objawem może być zawał lub przedwczesna śmierć - bez żadnego ostrzeżenia. - Miałem przypadki, które mną wstrząsnęły - przyznaje kardiolog sportowy prof. Łukasz Małek.