Czy Polacy powinni więcej płacić na ochronę zdrowia? Podatek od grzechu i ubezpieczenie pielęgnacyjne

Dramatyczny stan finansów polskiej ochrony zdrowia, starzenie się społeczeństwa i wzrost liczby zachorowań na choroby cywilizacyjne – to wszystko sprawia, że pojawia się nagląca potrzeba zmiany sposobu finansowania zdrowia w naszym kraju. Zdaniem ekspertów potrzeba nie tylko reform systemowych.

NapojePodstawą ochrony zdrowia jest profilaktyka i dostęp do badań
Źródło zdjęć: © Getty, Linkedin, Uczelnia Łazarskiego

Zespół ekspertów zajmujących się zdrowiem publicznym przygotował raport "Nowa architektura finansowania ochrony zdrowia w Polsce. Systemowa diagnoza i rekomendacje eksperckie". Jego prezentacja odbyła się 5 marca w siedzibie PAP. Podczas spotkania mówiono m.in. o konieczności zwiększenia wydatków na profilaktykę, które mogłyby pochodzić z tzw. podatku od grzechu.

Lubisz słodkie? Płać!

"Podatek od grzechu" to umowne określenie dodatkowych danin nakładanych na produkty niekorzystne dla zdrowia, np. słodzone napoje. Jego zadaniem jest edukowanie konsumentów, że określone produkty nie powinny być stałym elementem diety. W Polsce taką rolę pełni opłata cukrowa. Czy jednak spełnia ona swoje zadanie?

– Gdy w 2021 roku rząd wprowadził opłatę cukrową, zobowiązał producentów nie tylko do ponoszenia dodatkowych kosztów, ale też do odpowiedniego oznaczania produktów – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, współautorka raportu. Jak wyjaśnia ekspertka, opłata ta ma zachęcać firmy do zmiany składu produktów na mniej szkodliwy.

Ewa Chodakowska o rosnącym problemie choroby na otyłość

– Funkcjonowanie opłaty cukrowej w Polsce wskazuje, że jest to rozwiązanie sensowne – mówi Gałązka-Sobotka, zauważając, że Polacy piją mniej słodzonych napojów, a na rynku pojawiło się więcej produktów z obniżoną zawartością cukru.

Z drugiej strony dr Gałązka-Sobotka zaznacza, że ideą podatku od grzechu powinno być finansowanie działań profilaktycznych i edukacyjnych, służących przeciwdziałaniu otyłości i cukrzycy. – Niestety w Polsce środki te trafiają bezpośrednio do NFZ i najczęściej finansują świadczenia związane z już występującymi chorobami. To bardzo złe rozwiązanie – wskazała badaczka.

Woda zamiast oranżady

Zdaniem ekspertki fundusze te lepiej byłoby przeznaczyć na dofinansowanie zdrowych posiłków dla najuboższych rodzin oraz zapewnienie powszechnego dostępu do wody pitnej w szkołach. Zastąpienie słodkich napojów wodą mogłoby wyraźnie poprawić sytuację dzieci – obecnie aż jedna trzecia z nich zmaga się z nadwagą i otyłością, co drastycznie zwiększa ryzyko wystąpienia m.in. cukrzycy typu 2 czy chorób sercowo-naczyniowych.

Ubezpieczenie pielęgnacyjne

Kolejnym wyzwaniem jest zapewnienie opieki osobom starszym wymagającym intensywnego wsparcia medycznego. Tutaj eksperci również proponują nowe rozwiązania fiskalne.

– Powinniśmy wprowadzić dodatkowe ubezpieczenie pielęgnacyjne – mówiła podczas konferencji dr hab. n. o zdr. Iwona Kowalska-Bobko z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Zeszły rok NFZ zakończył z deficytem przekraczającym 10 miliardów złotych, a w tym roku nikt nie wie, jak duża będzie ta luka. Na pewno nie stać nas na to, by z bazowej składki zdrowotnej finansować rosnące potrzeby w zakresie opieki długoterminowej – podkreśliła.

Bezdzietni zapłacą więcej?

Badaczka podała przykład Niemiec i Japonii – krajów, które zdecydowały się na wprowadzenie takiej składki. W Niemczech płaci ją zarówno pracownik, jak i pracodawca, a jej wysokość zależy od liczby posiadanych dzieci. Osoba bezdzietna płaci wyraźnie więcej: składka dla niej wynosi nawet 4,2 proc., podczas gdy dla pracownika z pięciorgiem dzieci spada ona do 2,6 proc.

– Patrząc na kraje, które zderzyły się już z problemem szybkiego starzenia się społeczeństwa, powinniśmy rozpocząć dyskusję o ubezpieczeniu pielęgnacyjnym opłacanym również przez pracodawców – dodaje dr Gałązka-Sobotka.

Autorzy raportu zaznaczają jednak, że sama nowa składka nie rozwiąże problemu – konieczne jest stworzenie całej sieci usług dopasowanych do potrzeb seniorów.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
Trwa ponad 2 tyg. "Jeden z częstych objawów raka"
Trwa ponad 2 tyg. "Jeden z częstych objawów raka"