Drabina analgetyczna

Drabina analgetyczna jest schematem leczenia bólu zdefiniowanym przez Światową Organizację Zdrowia. Została opracowana w 1986r. przez specjalistów WHO i w prawie niezmienionej formie funkcjonuje do dziś. Co warto o niej wiedzieć? Czym różni się pierwszy stopień drabiny analgetycznej od drugiego?

Drabina analgetyczna jest schematem leczenia bólu zdefiniowanym przez Światową Organizację Zdrowia w 1986 roku.Drabina analgetyczna jest schematem leczenia bólu zdefiniowanym przez Światową Organizację Zdrowia w 1986 roku.
Źródło zdjęć: © 123rf
Katarzyna Wąś-Zaniuk

Czym jest drabina analgetyczna?

Drabina analgetyczna jest schematem opracowanym w 1986 roku przez Światową Organizację Zdrowia, odnoszącym się do terapii bólu. Początkowo zalecenia drabiny analgetycznej dotyczyły postępowania diagnostyczno-terapeutycznego u osób zmagających się z chorobami nowotworowymi. Współcześnie lekarze posługują się schematem farmakologicznego leczenia bólu również wtedy, gdy mają do czynienia z pacjentami niechorującymi na raka. Drabina analgetyczna wskazana jest do leczenia wszystkich rodzajów bólu. Uwzględnia ona trzy stopnie intensywności leczenia pacjentów dorosłych (w przypadku dzieci obejmuje ona dwa stopnie).

Leczenie powinno rozpoczynać się zawsze od stopnia pierwszego. Pierwszy stopień drabiny analgetycznej obejmuje terapię następującymi środkami: nieopioidowy lekiem przeciwbólowym +/- koanalgetykiem. O ile stan pacjenta nie ulega poprawie na przestrzeni kilkunastu godzin, a dolegliwości bólowe są jeszcze bardziej odczuwalne, lekarz powinien podjąć decyzję o wprowadzeniu leków z drugiego stopnia. Drugi stopień uwzględnia podanie słabego leku opioidowego. Dodatkowo terapię można, ale nie trzeba wzbogacić koanalgetykiem.

W przypadku trzeciego stopnia drabiny analgetycznej, pacjent zmaga się z silnym lub bardzo silnym bólem. Konieczne może być wówczas podanie silnego opoidu (np. morfiny).

Pierwszy stopień drabiny analgetycznej

Pierwszy stopień drabiny analgetycznej odnosi się do zwalczania bólu o słabym lub umiarkowanym nasileniu. Podstawowymi lekami zawartymi w pierwszym stopniu drabiny są: paracetamol, metamizol i/lub niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ).

Ostatnie z wymienionych wykazują działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe, a także przeciwgorączkowe. Mechanizm tych leków opiera się na hamowaniu produkcji prostaglandyn. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia lekarz może wówczas podać pacjentowi niesteroidowego leku przeciwzapalnego o nazwie:

Pierwszy stopień drabiny analgetycznej uwzględnia także podawanie innych środków takich jak paracetamol i metamizol. Na dobę można zażyć maksymalnie 4000 mg metamizolu. Przy typowej dawce przeciwbólowe utrzymuje się on przez około 4 godziny.

Paracetamol nie wykazuje działania przeciwzapalnego, z tego względu można go łączyć z innymi niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi. Od wielu lat substancja ta wykorzystywana jest do leczenia dolegliwości bólowych głowy, zębów, brzucha itp. Warto mieć jednak na uwadze, że paracetamolu nie powinno się łączyć z metamizolem! Jeśli pacjent nie odczuwa po podaniu środków żadnej poprawy, wskazane jest podanie środków z drugiego stopnia drabiny analgetycznej.

Drugi stopień drabiny analgetycznej

Drugi stopień drabiny analgetycznej odnosi się do zwalczania bólu umiarkowanego lub silnego. W poziomie drugim znajdują się słabe leki opioidowe takie jak kodeina czy tramadol. Leczemoe drugiego poziomu opiera się również o podanie nefopamu, leku, który jest inhibitorem zwrotnym wychwytu serotoniny i noradrenaliny.

Substancja ta działa znacznie słabiej niż morfina. Jego stosowanie zalecane jest wówczas, gdy pacjent zmaga się z zaparciami, wymiotami i nudnościami lub gdy źle reaguje na leki opioidowe. Specjaliści nie powinni podawać pacjentowi dwóch różnych opioidów. Wskazane jest podanie jednego z nich do wybranego NLPZ-u.

Trzeci stopień drabiny analgetycznej

Trzeci stopień drabiny analgetycznej uwzględnia terapię bólu o silnego lub bardzo silnego. Podaje się wówczas silne leki opioidowe takie jak morfina, fentanyl, oksykodon, buprenorfina. Warto zaznaczyć, że środki te można łączyć z z lekami z poziomu pierwszego, a także innymi dodatkowymi środkami. Lekiem wspomagającym może być koanalgetyk. Lekarz prowadzący powinien zwrócić uwagę pacjentowi na możliwość występowania zaparć, nudności oraz wymiotów.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Eksperci: szerszy dostęp do systemów monitorowania glukozy to inwestycja w skuteczniejsze leczenie cukrzycy
Eksperci: szerszy dostęp do systemów monitorowania glukozy to inwestycja w skuteczniejsze leczenie cukrzycy
PiS chce odwołania minister zdrowia. Wniosek o wotum nieufności trafi do Sejmu
PiS chce odwołania minister zdrowia. Wniosek o wotum nieufności trafi do Sejmu
Lek przeciwnowotworowy wstrzymany w obrocie. Pilna decyzja GIF
Lek przeciwnowotworowy wstrzymany w obrocie. Pilna decyzja GIF
Tylko 30 g dziennie. Ochrona przed cukrzycą i przedwczesną śmiercią
Tylko 30 g dziennie. Ochrona przed cukrzycą i przedwczesną śmiercią
Prawie nigdy nie czuła bólu. Naukowcy odkryli przyczynę
Prawie nigdy nie czuła bólu. Naukowcy odkryli przyczynę
Szpital w Lublińcu tonie w długach. Placówka bez OIOM-u i ginekologii
Szpital w Lublińcu tonie w długach. Placówka bez OIOM-u i ginekologii
Naturalnie zbijają ciśnienie. Tanie, ale mało kto po nie sięga
Naturalnie zbijają ciśnienie. Tanie, ale mało kto po nie sięga
Onkolog mówi, jak objawia się rak płuc. Nie ignoruj
Onkolog mówi, jak objawia się rak płuc. Nie ignoruj
"Zioło długowieczności". Naukowcy zbadali jego działanie
"Zioło długowieczności". Naukowcy zbadali jego działanie
Najgorszy sposób na ryż. Tak staje się rakotwórczy
Najgorszy sposób na ryż. Tak staje się rakotwórczy
NFZ z rosnącym deficytem. Skutki odczują pacjenci i szpitale
NFZ z rosnącym deficytem. Skutki odczują pacjenci i szpitale
Nowy lek na zapalenie wątroby. Naukowcy mówią o przełomie
Nowy lek na zapalenie wątroby. Naukowcy mówią o przełomie