Czym jest zespół przewlekłego zmęczenia?
Zespół przewlekłego zmęczenia, w skrócie ME/CFS, to choroba uznawana przez Światową Organizację Zdrowia za przewlekłe zaburzenie układu nerwowego. Dotyczy ono zmęczenia, które trwa minimum 6 miesięcy i nie ustępuje nawet po odpoczynku czy długim śnie. To nie jest zwykłe przepracowanie, lenistwo ani spadek nastroju, tylko zaburzenie obejmujące układ nerwowy, odpornościowy oraz przemianę energetyczną w komórkach.
U wielu osób dotkniętych tym schorzeniem codzienne czynności, takie jak zakupy lub kąpiel, wymagają wielogodzinnej regeneracji. Szacuje się, że problem dotyka około 0,5-1 proc. populacji, a w samej Polsce mowa o setkach tysięcy osób. Pełen powrót do zdrowia jest możliwy, ale u niektórych objawy utrzymują się latami.
Zmęczenie może być sygnałem choroby
Objawy, które utrudniają codzienne życie
Objawów jest wiele, a na dodatek nakładają się na siebie, przez co zwykły dzień zaczyna przypominać walkę o przetrwanie. Najbardziej charakterystyczne zjawisko nosi nazwę PEM. To pogorszenie samopoczucia po wysiłku fizycznym lub umysłowym. Co ciekawe, takie pogorszenie może pojawić się dopiero po 24-48 godzinach od aktywności i utrzymywać się wiele dni.
Drugim specyficznym objawem jest tzw. mgła mózgowa, problemy ze skupieniem się, zapamiętywaniem oraz dobieraniem słów. Sen, mimo że trwa nawet 9-10 godzin, nie daje odpoczynku, a poranek jest często najtrudniejszą porą dnia. Do tego dochodzą:
- bóle mięśni i stawów,
- częste bóle głowy,
- nadwrażliwość na światło, hałas i zapach.
U wielu osób przy wstawaniu pojawiają się zawroty głowy oraz przyspieszone bicie serca, czyli objawy tzw. nietolerancji ortostatycznej.
Co najczęściej go uruchamia?
W większości przypadków, bo u około 70-80 proc. osób, choroba pojawia się po przebytej infekcji. Najczęstszym podłożem jest mononukleoza zakaźna wywołana wirusem Epstein-Barr (EBV). Mogą to też zapoczątkować grypa oraz przeziębienie, które ciągną się tygodniami.
Od 2020 r. coraz częściej wskazuje się na COVID-19, ponieważ duża grupa pacjentów z tzw. przedłużonym covidem spełnia kryteria ME/CFS. Rzadziej za chorobę odpowiadają infekcje bakteryjne typu borelioza. Co ciekawe, organizm po infekcji nie wraca na dobre tory i w dalszym ciągu wykazuje podwyższoną aktywację układu odpornościowego.
Drugą grupą czynników wyzwalających są silne obciążenia fizyczne, takie jak operacje, poważne urazy lub wypadki. U niektórych osób problem zaczyna się po długotrwałym stresie psychicznym lub ciężkiej żałobie.
Kto choruje najczęściej?
Choroba dotyka kobiet zdecydowanie częściej niż mężczyzn, a stosunek wynosi mniej więcej 3-4 do 1. Główny szczyt zachorowań przypada między 30 a 50 rokiem życia, choć drugi, mniejszy szczyt obserwuje się u nastolatków w wieku 11-19 lat. Najczęściej chorują osoby uznawane za aktywne i ogólnie zdrowe.
Nie można też zapominać o podłożu genetycznym. Ryzyko jest większe u osób, u których w rodzinie występują choroby autoimmunologiczne lub przypadki ME/CFS. Większą zapadalność obserwuje się również u osób z wcześniejszymi zaburzeniami lękowymi oraz depresją. Niestety większość chorych przez lata nie otrzymuje właściwej diagnozy, gdyż objawy są niespecyficzne i łatwo zrzucić je na naganne tempo życia.
Diagnostyka przez wykluczenie
Rozpoznanie ME/CFS jest bardzo trudne, nie ma jednego badania, które jednoznacznie potwierdziłoby tę chorobę. Lekarz musi wykluczyć inne schorzenia wyglądające podobnie, takie jak niedoczynność tarczycy, anemia, cukrzyca, niedobory witaminy D, B12 oraz żelaza, bezdech senny i depresja. W tym celu wykonuje się podstawowe badania krwi, w tym morfologię, TSH, ferrytynę, glukozę oraz CRP.
Pomocna jest również ocena stanu psychicznego i badanie snu. Następnie lekarz analizuje spełnienie kryteriów diagnostycznych, czyli długotrwałe zmęczenie, spadek funkcjonowania o ponad połowę oraz obecność PEM. Co ważne, a zarazem smutne, na diagnozę czeka się średnio 5-7 lat, więc wiele osób przez długi czas zostaje bez właściwego wsparcia.
Różnica względem wypalenia i depresji
ME/CFS często mylony jest z wypaleniem oraz depresją, choć problem występuje w tych przypadkach na zupełnie innych zasadach. Wypalenie przeważnie dotyczy konkretnego obciążenia zawodowego i znika po dłuższym urlopie lub zmianie pracy. W ME/CFS odpoczynek niewiele daje, a nawet dwutygodniowe wakacje nie zmieniają zbyt wiele.
Z depresją sprawa wygląda inaczej, bo życie jest przytłamszone niskim nastrojem, brakiem motywacji oraz utratą radości z czynności, które wcześniej cieszyły. W ME/CFS chęci do działania mają miejsce, lecz brakuje fizycznych sił, aby je realizować. Warto też wspomnieć, że w depresji aktywność fizyczna może poprawić samopoczucie, podczas gdy w ME/CFS nawet drobny wysiłek potęguje objawy. Ta różnica jest decydująca, ponieważ leki na depresję nie usuwają zmęczenia o podłożu ME/CFS.
Co rzeczywiście pomaga na co dzień?
Najważniejszą strategią jest rozkładanie aktywności tak, aby nie przekraczać granic swoich możliwości energetycznych. Chodzi głównie o krótsze zadania z przerwami oraz unikanie sytuacji, w których organizm już nie daje rady. Przydatne jest zapisywanie aktywności i objawów, bo z czasem widać, które sytuacje najbardziej odbierają siły. Ważny jest również regularny harmonogram dnia, przede wszystkim stałe pory snu i posiłków.
W diecie warto postawić na pełnowartościowe białko, kwasy omega-3 oraz produkty z niskim indeksem glikemicznym, które stabilizują poziom energii. Przy nietolerancji ortostatycznej w niektórych przypadkach pomaga zwiększone spożycie soli (3-5 g dodatkowo) oraz 2-3 litry płynów dziennie. Warto wiedzieć, że dawne zalecenia dotyczące stopniowego zwiększania wysiłku zostały wycofane, bo potęgowały objawy.
Przewlekłe zmęczenie, które nie znika po odpoczynku, nie zawsze sprowadza się do stresu albo zwykłego przemęczenia. Warto traktować to poważnie i skonsultować się z lekarzem - wczesne wykluczenie innych przyczyn oraz właściwa opieka ułatwiają powrót do lepszej formy.
Źródła:
- NLM, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7038594/
- NLM, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12382099/
- NLM, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9967513/
- NLM, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6787585/
- NIH, https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK579530/
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.