Jak uciec depresji?

Apatia, ciągłe zmęczenie i brak chęci do życia – to typowe objawy depresji, która według prognoz, już w 2020 roku może stać się drugim powodem... śmiertelności! Diagnoza wymaga nie tylko odpowiedniego wywiadu specjalisty, ale i bacznej obserwacji najbliższych, którzy są w stanie zaobserwować, że dana osoba może mieć problemy psychiczne. Chorego warto wyciągnąć z domu, co często jest bardzo trudne. Okazuje się, że ruch ma ogromne znaczenie w leczeniu depresji.

Zobacz film: "Znane Polki, które przeżyły depresję"

1. Jej portret - depresja

Obecnie na depresję choruje ok. 340 mln ludzi. Szacuje się, że trzykrotnie częściej dotyka kobiet niż mężczyzn. Do najczęstszych objawów depresji należą: obniżony nastrój, apatia, brak chęci i sił witalnych, brak apetytu, a nawet ból fizyczny.

Pacjenci cierpiący na tę chorobę bardzo często mówią o wycofaniu z życia towarzyskiego, a jednym z fundamentalnych pytań, które do pacjenta kieruje psycholog lub psychiatra, to: "Czy ma pan/pani myśli samobójcze?". Prognozy na 2020 rok pokazują, że śmiertelność z powodu depresji może być drugim powodem tuż po chorobach sercowo-naczyniowych!

Jest wiele aspektów wywołujących depresję. Bardzo często są to czynniki biologiczne, wynikające z zaburzeń hormonalnych, jak np. choroba tarczycy. U kobiet depresja może pojawiać się w okresie ciąży, po porodzie, po poronieniu, a także w okresie menopauzy.

Psycholodzy wyodrębniają również osobowość depresyjną, która w znacznej mierze może warunkować zapadalność na choroby psychiczne. Cechy charakteru, które zwracają uwagę specjalistów to pedantyzm, sumienność, bezkonfliktowość, ale też zauważa się brak pewności siebie i nieśmiałość. Co ciekawe, ludzie z osobowością depresyjną bardzo często snują wielkie plany, mają piękne marzenia, jednak ostatecznie nie udaje im się ich zrealizować.

Prawdopodobieństwo zachorowania na depresję rośnie, jeśli w najbliższej rodzinie osoba również występowała ta choroba, a nawet występowały jedynie stany depresyjne. Mówimy wtedy o depresji rodzinnej.

Przeczytaj także:

2. Ruch w walce z chorobami psychicznymi

Badania pokazują, że depresja niezwykle często związana jest z małą aktywnością fizyczną, ale również, że zwiększenie aktywności fizycznej bardzo dobrze poprawia samopoczucie chorych i jest jedną z lepszych metod leczenia depresji.

Co więcej, leczenie ruchem daje efekty podobne do psychoterapii lub farmakoterapii. Połączenie psychoterapii i ćwiczeń daje nawet lepsze efekty niż tradycyjne leczenie depresji. Ćwiczenia są zawsze bezpieczne i pozbawione działań ubocznych, więc można tę metodę wykorzystywać do leczenia np. dzieci czy kobiet w ciąży.

Badania wykazują również, że pacjenci leczeni farmakologicznie dzięki ćwiczeniom mogą znacznie zmniejszyć dawki leków antydepresyjnych. Mając na uwadze to, że ruch w leczeniu depresji nie wykazuje działań ubocznych leków takich jak przyrost masy ciała, suchość w ustach czy bezsenność – rekomenduje się włączanie ćwiczeń do terapii depresji.

Takiej terapii podejmują się Anna Plucik – Mrożek i Małgorzata Perl założycielki Fundacji Zaskoczeni Wiekiem i prekursorki Fitnessu Medycznego, działającego pod egidą ogólnoświatowej inicjatywy Exercise is Medicine w Polsce.

‐ Praca z osobą chorą na depresję jest bardzo trudna. Nie wystarczy prawidłowo poprowadzić trening, czy zakwalifikować taką osobę do odpowiedniego rodzaju ćwiczeń. Osoba z depresją wymaga codziennego wsparcia - smsy, telefony, wsparcie grupy.

Fitness medyczyny
Fitness medyczyny (ieleven.pl )

To ostatnie jest niezwykle ważne, ponieważ czasami tylko poczucie odpowiedzialności sprawia, że taka osoba znajdzie się na treningu, a to już większość sukcesu. Nie zdarzyło się jeszcze, aby po przyjściu na ćwiczenia zrezygnowała, najtrudniej jest wyjść z domu i dotrzeć do klubu, potem jest już dobrze – mówi Anna Plucik – Mrożek.

Najnowsze badania dowodzą, że leczenie ruchem powinno być włączone przede wszystkim u osób z lekkimi i średnimi objawami depresji jako dodatek do leków oraz jako zapobieganie depresji u osób ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia depresji. Dołączenie ćwiczeń do leków potęguje działanie leków i szybciej poprawia się nastrój osoby chorej oraz zmniejszają się objawy depresji.

Nawyki, które uchronią cię przed depresją
Nawyki, które uchronią cię przed depresją [10 zdjęć]

Odpowiednia ilość snu to kluczowa sprawa dla regeneracji ciała. Układ odpornościowy wzmacnia się, mózg...

zobacz galerię

W trakcie ćwiczeń dochodzi do wzrostu stężenia noradrenaliny, BDNF, serotoniny i endorfin oraz zmniejszenia stężenia kortyzolu, ACTH, czynników zapalnych jak TNF – alfa, Interleukiny 6 i 1 beta. Działanie ćwiczeń jest zatem podobne do działania niektórych leków antydepresyjnych.

3. Otworzyć się na ludzi

Sukcesem w leczeniu pacjentów z depresją jest już ich wyjście z domu, które jest niezbędne do wprowadzenia odpowiedniego programu treningowego. Dopasowanie ćwiczeń jest gwarantem właściwego leczenia.

Innym aspektem jest zmotywowanie pacjenta do otwarcia się na ludzi, do czego skłaniają ćwiczenia na siłowni lub w fitness clubie. Oczywiście warto też sięgnąć po ćwiczenia na świeżym powietrzu, bo odpowiednie dotlenienie organizmu ma duże znaczenie w poprawie samopoczucia osób cierpiących na depresję.

‐ Już jeden cykl treningowy może wpłynąć na nastrój. Spotkanie z grupą osób, w której każda ma swój własny kłopot może zdziałać cuda. Bardzo często obserwuję, jak pacjent na początku zajęć jest zamknięty w sobie, niedostępny, smutny, wręcz krzyczący wewnętrznie: "Co ja tu robię? Ja chcę do domu!". Z każdą minutą treningu łagodnieje, rozluźnia się, żeby pod koniec ćwiczeń podarować sobie delikatny uśmiech. Udało mi się, dam radę. I o to w tym chodzi, żeby być razem. Pacjenci dla nas, my dla pacjentów – tłumaczy swoją dewizę Małgorzata Perl, trenerka Fitnessu Medycznego.

Przeczytaj także:

Istotą w leczeniu depresji jest jej szybka diagnoza, która ma zapobiec rozwojowi choroby. Dzięki temu zarówno specjaliści jak i najbliższa rodzina mają szansę na odpowiednią reakcję i pomoc pacjentowi. Im więcej ruchu, tym większa szansa, że stan zdrowia pacjenta się poprawi. Nie mówimy tu jedynie o ćwiczeniach na siłowni, ale o samym fakcie wyjścia z domu i dotlenieniu mózgu poprzez chociażby spacer.

Nawet najmniejsza forma aktywności fizycznej pozwala uciec od pogłębiania się depresji. Najważniejsze jest wsparcie najbliższych, znalezienie zajęcia osobie chorej i pokazanie, że bez względu na przeszkody, świat i życie są piękne.

Artykuł powstał z okazji II edycji wydarzenia "Spacer po zdrowie - zaproś swojego lekarza!".

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy