Kobieta spędziła 3 tygodnie na intensywnej terapii po zjedzeniu nachosów

Jedzenie zakupione na stacji benzynowej to zazwyczaj przekąska, która ma zapełnić nasz żołądek w podróży, zanim dojedziemy do domu. Wszyscy wiemy, że nie zawsze są to zdrowe produkty, których zjedzenie czasem kończy się mdłościami czy bólem brzucha. Pewna Amerykanka przekonała się jednak, że pozornie niewinna przekąska może nawet na 3 tygodnie uwięzić człowieka w szpitalu. Jak to możliwe?

Kobieta spędziła 3 tygodnie na intensywnej terapii po zjedzeniu nachosówKobieta spędziła 3 tygodnie na intensywnej terapii po zjedzeniu nachosów
Aleksandra Miłosz

Kalorycznie i niebezpiecznie

21 kwietnia Lavinia Kelly, jak każdego dnia, wracała z pracy do domu. W drodze postanowiła zatankować samochód i kupić coś na ząb. Wybór padł na nachosy, które Lavinia obficie polała dostępnym dla klientów dipem serowym. Następnego dnia, gdy zaczęła się skarżyć na podwójne widzenie postanowiła pojechać do miejscowego szpitala. Stamtąd jednak została odesłana do domu. Kiedy kilka godzin później zaczęła wymiotować i mieć problemy z oddychaniem wiedziała już, że coś jest nie tak.

Śmiertelny jad

Kobieta pojechała do szpitala i tam spędziła kilka kolejnych tygodni. Okazało się, że nie był to błahy przypadek zatrucia, a 33-latka musiała być hospitalizowana na oddziale intensywnej terapii. Po przeprowadzeniu badań lekarze stwierdzili, że pacjentka cierpi na botulizm, czyli zatrucie jadem kiełbasianym. Bakteria jadu kiełbasianego w początkowej fazie choroby powoduje bóle brzucha i wymioty, a rozwijając się paraliżuje mięśnie. W ekstremalnych przypadkach może doprowadzić do niewydolności oddechowej, zapalenia płuc, a nawet do zatrzymania akcji serca.

Koniecznie przeczytaj:

Owoce i warzywa, które mogą poważnie zaszkodzić twojemu zdrowiu!

Uwaga na konserwy!

Botulizm rozwija się najczęściej po spożyciu przez pacjenta konserwy mięsnej, rybnej bądź warzywnej, a także produktów, które były przechowywane w nieodpowiednich warunkach. I choć kobieta już od 3 tygodni znajduje się w szpitalu, jeszcze nie doszła do całkowitej sprawności. Jej rodzina ma jednak nadzieję, że Lavinia całkowicie odzyska zdrowie.

Okazuje się, że Lavinia Kelly to nie jedyna osoba, która zatruła się dipem serowym na stacji benzynowej. Oprócz niej aż 4 osoby zostały hospitalizowane po kupieniu tam przekąsek i spożyciu feralnego sosu. Wobec tych kilku zatruć urzędnicy podjęli decyzję o natychmiastowym zamknięciu stacji. Teraz rodzina kobiety złożyła pozew sądowy z tytułu zaniedbania, brak odpowiedzialności za oferowany produkt oraz naruszenia rękojmi ze strony stacji.

Zobacz także:

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Tak może objawiać się cukrzyca. Dietetyczka wymienia sygnały
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Urodziła dziecko po przeszczepie macicy od zmarłej dawczyni. Pierwsze takie narodziny w Wielkiej Brytanii
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Ozempikowe zęby? Lekarka wyjaśnia, czy istnieje takie zjawisko
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Te produkty warto jeść na czczo. Pomagają w kontroli cukru i ciśnienia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Zbiórka dla rodziców z Centrum Zdrowia Dziecka. Potrzebne są sztućce oraz naczynia
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Płacą ok. 4,2 tys. za 1 kg. W Europie mówią, że to "polska oliwka"
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Muszą podać, ile zarabiają lekarze. AOTMiT zbiera dane
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Po tym jak pies polizał jej ranę, doszło do sepsy. Kobieta straciła obie nogi i dłonie
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Bez insuliny. Naukowcy cofnęli cukrzycę u badanych
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Mocz się pieni? Biegiem na badania, to groźny objaw
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Myśleli, że to żylak. Usłyszała, że zostało jej kilka miesięcy życia
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt
Szkło w mrożonce. Auchan wycofuje produkt