Trwa ładowanie...

Arechin (chlorochina) nie jest już lekiem na COVID-19. Koniec polskiego leku na koronawirusa

Arechin już nie jest oficjalnie polecany w "leczeniu wspomagającym w zakażeniach koronawirusem". Ten lek przeciwwirusowy zniknął ze wskazań terapeutycznych dopiero pod koniec października, mimo że od miesięcy było wiadomo o wątpliwej skuteczności i możliwych groźnych powikłaniach w leczeniu chorych na COVID-19.

Zobacz film: "Prof. Simon o stosowaniu chlorochiny (Arechinu) w Polsce"

spis treści

1. Arechin (chlorochina) nie jest zalecany w leczeniu COVID-19

Od początku pandemii koronawirusa chlorochinę oraz jej pochodną - hydroksychlorochinę - uważano za jedne z najbardziej obiecujących w terapii chorych na COVID-19. Wcześniej preparaty te były stosowane w leczeniu malarii, tocznia rumieniowatego oraz reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), ponieważ wykazują silne działania przeciwwirusowe.

Koronawirus w Polsce. Arechin (chlorochina) nie jest już lekiem na COVID-19
Koronawirus w Polsce. Arechin (chlorochina) nie jest już lekiem na COVID-19 (Getty Images)

Substancją czynną w leku Arechin jest chlorochina, znana już od prawie 70 lat i jest produkowana w Polsce.

Krótko po wybuchu epidemii koronawirusa w Polsce, Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych opublikował nowe wskazanie dla stosowania Arechinu. Zezwolono stosować preparat w "leczeniu wspomagającym w zakażeniach koronawirusem typu beta takimi jak SARS-CoV, MERS-CoV i SARS CoV-2".

2. Chlorochina może powodować groźne powikłania?

Początkowe efekty stosowania chlorochiny były odbierane bardzo pozytywnie. Badania przeprowadzone w Chinach i we Francji potwierdzały skuteczność preparatu. Chlorochinę wychwalał nawet prezydent Donald Trump, który przyznał, że bierze ten lek profilaktycznie, aby zapobiec zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2.

Późniejsze badania, przeprowadzone na szeroką skalę wykazały jednak, że chlorochina i hydroksychlorochina nie tylko nie są skuteczne w leczeniu COVID-19, ale i mogą powodować groźne powikłania. Naukowcy doszli do wniosku, że oba leki mogą wpływać na pracę serca, powodować arytmię, a w ciężkich przypadkach nawet śmierć.

Po opublikowaniu kolejnych badań Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleciła "dużą ostrożność" w stosowaniu chlorochiny i hydroksychlorochiny w leczeniu chorych na COVID-19. Według WHO oba preparaty powinny być stosowane tylko w leczeniu chorób, w których mają udowodniona skuteczność – czyli m.in. w malarii i chorobach reumatycznych.

W Polsce Arechin dopiero 23 października stracił oficjalne wskazanie jako "wspomagający leczenie" chorych na COVID-19.

Zobacz także: Czym są leczeni pacjenci z COVID-19 w Polsce? Opowiadają lekarze klinicyści

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.