Wykryto u niej trzy nowotwory. Czuje, że winny jest jej mąż
Mieszkająca na Florydzie Eileen McGill Fox, nauczycielka i mama czwórki dzieci, usłyszała diagnozę trzech nowotworów po tym, jak mąż, z którym była od niemal 30 lat, zaraził ją chorobą przenoszoną drogą płciową.
Gdyby przyjęła szczepionkę, byłaby zdrowa
Informacja o zdradzie sprawiła, że Eileen udała się na rutynowe badania do kliniki zdrowia seksualnego. Choć testy na syfilis, rzeżączkę i HIV dały wyniki negatywne, to gdy rok później Fox wykonała cytologię, dowiedziała się o zakażeniu wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Obok wyniku widniał wyraźnie zaznaczony dopisek: "wysokie ryzyko".
HPV to najpowszechniejsza infekcja wirusowa przenoszona drogą płciową. Jak informuje brytyjska służba zdrowia (NHS), nowotwory powiązane z wysokoryzykownymi odmianami HPV to:
- rak szyjki macicy,
- rak odbytu,
- rak prącia,
- rak sromu,
- rak pochwy,
- niektóre rodzaje nowotworów głowy i szyi.
Niestety, kobieta na własnej skórze przekonała się o rakotwórczych właściwościach wirusa. Niecałe dwa miesiące po cytologii u Fox zdiagnozowano raka sromu, a następnie raka szyjki macicy, którego niemal wszystkie przypadki są poprzedzone przewlekłą infekcją HPV. Kilka lat później przyszła kolejna diagnoza – rak odbytu.
Wszystkim tym chorobom można było zapobiec dzięki szczepionce. Jest to o tyle istotne, że sam tylko rak szyjki macicy zabija każdego roku ponad 340 tys. kobiet na świecie, z czego około 1,5 tys. w Polsce, a jego śmiertelność sięga nawet 50 proc. Większości tych tragedii można uniknąć dzięki profilaktyce. Co ważne – prezerwatywa nie chroni w pełni przed zakażeniem HPV, choć znacząco obniża jego ryzyko.
Ambasadorka walki ze wstydem
Siedem lat po pierwszej diagnozie Fox wciąż kontynuuje leczenie. Ma za sobą histerektomię (usunięcie macicy) oraz operację usunięcia znacznej części warg sromowych. Regularnie poddaje się bolesnym zabiegom laserowym oraz procedurom usuwania zmian w obrębie sromu i odbytu, aby zapobiec nawrotom nowotworu.
Dziś Eileen dzieli się swoją historią, aby uświadamiać innych o ryzyku i promować profilaktykę. Stała się ambasadorką walki ze wstydem towarzyszącym chorobom wenerycznym.
- Skoro mogło to spotkać kobietę będącą w związku małżeńskim od 30 lat, może to spotkać każdego. Jestem matką czwórki dzieci, żyję pracą i służbą społeczną, a mimo to znalazłam się na celowniku tego podłego wirusa – mówi kobieta.
Zaszczep się, uratuj życie!
W Polsce, w ramach powszechnego programu, bezpłatne szczepienia przeciw HPV dostępne są dla dzieci od ukończenia 9. do 14. roku życia. Podawane są one w dwóch dawkach, w odstępie od 6 do 12 miesięcy.
Aby zapisać dziecko na szczepienie, wystarczy umówić wizytę w przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP) i aplikację mojeIKP.
Warto przypomnieć, że resort zdrowia dąży do zwiększenia wyszczepialności populacji. Zgodnie z zapowiedziami, od stycznia 2027 roku szczepienia przeciw HPV mają stać się częścią obowiązkowego kalendarza szczepień dla dzieci w wieku od 9 do 15 lat.
Choroby weneryczne: co robić?
HPV to tylko jedna z licznych chorób przenoszonych drogą płciową. Jeśli podejrzewasz u siebie zakażenie jedną z nich, jak najszybciej skonsultuj się z lekarzem. Do wenerologa w ramach NFZ nie jest potrzebne skierowanie. Pamiętaj, aby o swoich podejrzeniach poinformować partnera seksualnego – to kluczowe dla przerwania łańcucha zakażeń.
Źródło: tyla.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.