Eksperci z Uniwersytetu Jena w Turyngii biją na alarm. Ustalili, że zimne powietrze zwiększa ryzyko udaru mózgu nawet o 30 proc. Nagły spadek temperatury może doprowadzić bowiem do potencjalnie śmiertelnych zakrzepów krwi. Im zimniej, tym ryzyko jest większe – dowiedziono, że wraz z każdym spadkiem temperatury powietrza o 2,9 stopnia Celsjusza w ciągu 24 godzin, liczba przypadków udaru wzrasta o 11 proc. Niebezpieczeństwo jego wystąpienia jest największe w przypadku osób z nadwagą, nadciśnieniem i tych, które regularnie palą papierosy.
Tezę specjalistów potwierdzają badania przeprowadzone na grupie 1700 pacjentów. Wynika z nich, że mróz sprzyja powstawaniu zatorów w niewielkich tętnicach doprowadzających krew do mózgu. Zwęża się także ich światło, co prowadzi do znacznego wzrostu ciśnienia krwi.
Udar mózgu to główna przyczyna niepełnosprawności wśród osób dorosłych, a jednocześnie trzecia przyczyna zgonów w naszym kraju. Śmiertelność z tego powodu od lat utrzymuje się w Polsce na wysokim poziomie. W dalszym ciągu brakuje bowiem dostępnych całodobowo ośrodków wykonujących zabieg udrażniania tętnic. Szacuje się, że w 2030 roku liczba zgonów wywołana udarem mózgu może wzrosnąć na świecie do grubo ponad siedmiu milionów i stanie się jednym z najbardziej powszechnych problemów medycznych. Już teraz rehabilitacja i leczenie jego skutków kosztuje Polskę niemal 1,5 miliarda złotych rocznie.
Zdaniem badaczy panujące warunki pogodowe powinny zachęcić lekarzy do szerzenia świadomości na temat udaru i pierwszych jego objawów, zwłaszcza wśród osób w podeszłym wieku, u których utrata ciepłoty ciała zachodzi szybciej niż u ludzi młodych.
Co powinno nas zaniepokoić? Przede wszystkim nagłe osłabienie lub drętwienie kończyn, bełkotliwa mowa, problem ze zrozumieniem słów, zaburzenia widzenia i kłopoty z chodzeniem. Typowy jest także niespodziewany, silny ból głowy. W przypadku udaru niedokrwiennego może wystąpić ponadto nadwrażliwość na dotyk.
Symptomy mają w tym przypadku charakter narastający i nie zawsze od razu możemy stwierdzić, że doszło do udaru. Jeśli podejrzewamy, że u bliskiej nam osoby mogło dojść do powstania niebezopiecznych zmian, warto poprosić ją, by się uśmiechnęła. Uniesienie jedynie połowy ust możne świadczyć o porażeniu. Osoba z postępującym udarem nie potrafi także unieść obydwu rąk jednocześnie.
Jak zaznaczają specjaliści, w profilaktyce udaru ważne jest utrzymywanie niezbyt wysokiej temperatury powietrza w domu, regularne przyjmowanie ciepłych posiłków i napojów, a także noszenie ciepłych nakryć głowy. Ważne jest także kontrolowanie poziomu ciśnienia krwi, rezygnacja z palenia oraz umiarkowane picie alkoholu.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.