W tym artykule:
Wirusy a długofalowe konsekwencje
- Sezon zakażeń górnych dróg oddechowych, jak grypa, COVID-19 czy RSV, niedługo się zacznie. Dla wszystkich tych zakażeń mamy jednak profilaktykę – mówił w trakcie spotkania prof. Miłosz Parczewski, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych.
Z kolei Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski przypomniał, że infekcje mogą powodować także choroby przewlekłe. - Epidemia COVID-19 pokazała, że wirus może prowadzić do zakrzepic, demencji czy zespołów autoimmunologicznych. Wiemy też, że HCV i HPV mogą wywoływać nowotwory – podkreślił. Zaznaczył również, że RSV może uruchamiać procesy zapalne w drogach oddechowych i zwiększać ryzyko astmy.
Szczepienia dla dorosłych wciąż rzadkością
Prof. Joanna Chorostowska-Wynimko, kierownik Zakładu Genetyki i Immunologii Klinicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, prezydent elekt European Respiratory Society, zwróciła uwagę, że poziom wyszczepienia wśród dorosłych jest dramatycznie niski.
- W populacji ogólnopolskiej nie osiągamy nawet 4 proc. w przypadku grypy. Rekordowy wynik 7 proc. odnotowaliśmy tylko w pandemii. Nie mamy się czym chlubić – mówiła. Przypomniała, że w Europie gorsze statystyki niż Polska miała jedynie Słowacja. Wśród seniorów poziom szczepień przeciw grypie sięga około 20 proc., co – zdaniem ekspertki – jest zdecydowanie za mało, biorąc pod uwagę koszty zdrowotne i społeczne choroby.
Refundacja i dostępność szczepionek
Eksperci podkreślali, że problemem nie jest refundacja, gdyż wiele szczepionek jest dofinansowanych. Od 1 kwietnia 2025 r. szczepienia przeciw RSV są bezpłatne dla kobiet w ciąży i osób 65+, a w grupie 60–64 lata dostępne z 50-procentową zniżką.
Podobne zasady obowiązują przy szczepieniach przeciw grypie – bezpłatne są dla dzieci, młodzieży, seniorów i kobiet w ciąży, a częściowo refundowane dla dorosłych w wieku 18–64 lata.
Szczepienia a COVID-19
Prof. Parczewski przypomniał, że większość społeczeństwa ma dziś tzw. odporność hybrydową po szczepieniach i/lub kontakcie z wirusem. – Na pewno celowe jest jednak szczepienie osób z grup wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 – zaznaczył. Wskazał tu m.in. osoby starsze, pacjentów z chorobami metabolicznymi, sercowo-naczyniowymi czy nowotworami oraz osoby z immunosupresją.
RSV i potrzeba szerszej ochrony
Dużo miejsca w dyskusji poświęcono RSV, który co roku powoduje tysiące hospitalizacji dzieci. – Do drugiego roku życia 90 proc. dzieci zetknie się z RSV, a przebieg choroby jest nieprzewidywalny – podkreśliła prof. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, prezes Fundacji Koalicja dla wcześniaka i Koalicji na rzecz profilaktyki RSV. Z kolei prof. Ewa Helwich, konsultant krajowa w dziedzinie neonatologii, dodała, że w sezonie jesienno-zimowym aż 70 proc. hospitalizacji pediatrycznych wiąże się z tym wirusem.
Ekspertki apelowały o wprowadzenie biernej immunizacji w postaci przeciwciał monoklonalnych dla wszystkich noworodków. Obecnie finansowana jest ona jedynie dla wcześniaków i dzieci z grup ryzyka. – Większość krajów UE wprowadziła już immunizację w postaci jednej dawki przeciwciał dla wszystkich niemowląt – przypomniała prof. Helwich.
Decyzja należy do resortu zdrowia
Jak poinformowała Joanna Kujawa z Ministerstwa Zdrowia, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji analizuje projekt finansowania biernej immunizacji dla wszystkich noworodków. – Minister będzie podejmował ostateczną decyzję, ale ciężko powiedzieć, czy uda się to jeszcze przed tym sezonem – zaznaczyła.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.