Cholesterol warto badać już u dzieci
Wytyczne opublikowane w marcu 2026 r. zastąpiły zalecenia obowiązujące od 2018 r. Jedną z najważniejszych zmian jest położenie większego nacisku na wczesne wykrywanie zaburzeń lipidowych. Wynika to z danych wskazujących, że znaczenie ma nie tylko wysokość cholesterolu, ale również czas, przez jaki organizm jest narażony na jego podwyższone stężenie.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
Pierwsze oznaczenie lipidów zaleca się już dzieciom między 9. a 11. rokiem życia. Od 19. roku życia badanie powinno być wykonywane co pięć lat, a osoby z podwyższonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych mogą wymagać częstszych kontroli. W niektórych przypadkach leczenie farmakologiczne może być rozważane już około 30. roku życia.
LDL nadal pozostaje jednym z podstawowych parametrów służących do oceny ryzyka. Znaczenie mają również HDL, trójglicerydy i cholesterol całkowity. Nowe zalecenia mocniej akcentują jednak dwa dodatkowe wskaźniki – apolipoproteinę B (ApoB) oraz lipoproteinę(a), czyli Lp(a).
Sam poziom LDL może nie wystarczyć
ApoB występuje na cząsteczkach sprzyjających powstawaniu blaszek miażdżycowych. Jego oznaczenie pozwala ocenić ich liczbę, dzięki czemu w niektórych sytuacjach może lepiej wskazywać zagrożenie niż samo LDL. Dotyczy to szczególnie osób z cukrzycą, zespołem metabolicznym lub podwyższonym poziomem trójglicerydów.
Lp(a) jest natomiast w dużej mierze uwarunkowana genetycznie, a jej wysokie stężenie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych w ciągu życia. Według nowych zaleceń każdy dorosły powinien mieć oznaczoną Lp(a) przynajmniej raz.
Do dokładniejszej oceny ryzyka można wykorzystać również badanie CAC wykonywane za pomocą tomografii komputerowej. Określa ono ilość wapnia w tętnicach wieńcowych. Im więcej takich złogów, tym większe prawdopodobieństwo obecności zmian miażdżycowych i wyższe ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Leczenie ma być dobierane indywidualnie
Lekarz może uwzględnić wiek, ciśnienie tętnicze, BMI, palenie papierosów, cukrzycę, czynność nerek, wyniki badań krwi oraz obciążenia rodzinne. Wytyczne wskazują również na wykorzystanie kalkulatora PREVENT-ASCVD, który pozwala oszacować ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Statyny pozostają podstawą farmakologicznego obniżania cholesterolu. Jeśli nie pozwalają osiągnąć założonych wartości lub powodują trudne do zaakceptowania działania niepożądane, możliwe jest zastosowanie innych grup leków.
Farmakoterapia nie zastępuje jednak codziennych nawyków. Zalecenia mówią o ograniczeniu cukru, rafinowanych węglowodanów, tłuszczów nasyconych i alkoholu. Dorosłym rekomenduje się co najmniej 150 minut umiarkowanej albo 75 minut intensywnej aktywności tygodniowo oraz dwa treningi oporowe. U osób z nadwagą lub otyłością redukcja masy ciała o około 5–10 proc. może dodatkowo pomóc ograniczyć ryzyko chorób układu krążenia.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.