Obniża ryzyko zawału o ponad 50 proc. Nowy skutek popularnego leku
U osób z grup wysokiego ryzyka udało się obniżyć prawdopodobieństwo wystąpienia poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych (w tym zawałów serca) o aż 54 proc. Ten przełomowy wynik osiągnięto dzięki zastosowaniu tirzepatydu.
– Tirzepatyd konsekwentnie redukował liczbę poważnych incydentów kardiologicznych oraz śmiertelność – wyjaśnia dr Revati Varma, internistka w Cook County Hospital w Chicago i główna autorka badania. – Klinicyści powinni brać to pod uwagę przy wyborze optymalnej terapii dla swoich pacjentów – dodaje.
Tak działają leki GLP-1
Tirzepatyd to substancja czynna stojąca za sukcesem takich leków jak Mounjaro i Zepbound. Choć ich głównym przeznaczeniem jest walka z nadwagą i otyłością, analizy prowadzone przez dr Varmę sugerują, że korzyści zdrowotne sięgają znacznie głębiej, bezpośrednio chroniąc układ krążenia.
Leki na otyłość
W badaniu naukowcy śledzili losy pacjentów poddanych przezskórnej interwencji wieńcowej (PCI), czyli angioplastyce – zabiegowi mającemu na celu udrożnienie zablokowanych tętnic. Porównano osoby przyjmujące tirzepatyd z grupą stosującą dulaglutyd (starszy lek z grupy agonistów GLP-1). Odkryto, że zaledwie miesiąc po zabiegu u osób przyjmujących tirzepatyd ryzyko wystąpienia poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych było o ponad połowę niższe niż u użytkowników starszego leku. Korzyści te utrzymały się, a w niektórych przypadkach nawet pogłębiły rok później. Co więcej, pacjenci stosujący nową cząsteczkę byli również mniej narażeni na zgon z innych przyczyn.
Drugie badanie
Równolegle przeprowadzono obserwacje pacjentów po zabiegu wymiany zastawki aortalnej. Wykazano w nich, że osoby przyjmujące tirzepatyd były o około 30 proc. mniej narażone na wystąpienie jakichkolwiek poważnych problemów kardiologicznych po operacji w porównaniu z osobami nieprzyjmującymi tego typu leków. W tej konkretnej grupie częstość samych zawałów serca pozostała jednak na zbliżonym poziomie.
Tirzepatyd jest o tyle przełomowy, że ponieważ jako pierwszy działa dwutorowo. W przeciwieństwie do popularnego semaglutydu, tirzepatyd oddziałuje na dwa hormony: GLP-1 oraz GIP. Pomagają one regulować nie tylko apetyt i poziom cukru we krwi, ale także metabolizm tkanki tłuszczowej. Ten podwójny mechanizm sprawia, że lek jest obecnie jedną z najskuteczniejszych terapii metabolicznych na świecie.
Pomimo obiecujących wyników badań, należy pamiętać, że tirzepatyd jest silnie działającym lekiem wydawanym wyłącznie na receptę. Każda terapia tego typu musi być prowadzona pod ścisłym nadzorem lekarza specjalisty. Stosowanie leków wpływających na układ hormonalny i metabolizm wiąże się z ryzykiem wystąpienia działań niepożądanych – od dolegliwości ze strony układu pokarmowego po rzadsze, poważniejsze powikłania. Tylko lekarz, po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu i badań, może ocenić, czy dany preparat jest bezpieczny i odpowiedni dla konkretnego pacjenta. Samodzielne stosowanie takich substancji jest niebezpieczne dla zdrowia.
Źródło: inc.com, Gizmodo
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.