Ograniczenie badań albo dalsze straty. Dyrektor szpitala ostrzega

Ograniczania badań diagnostycznych albo dalsze pogłębianie strat finansowych – przed takim wyborem stają dyrektorzy szpitali powiatowych –wskazuje dyrektor szpitala im. Jana Pawła II w Nowym Targu Marek Wierzba.

Dyrektor szpitala w Nowym Targu ostrzega przez planami NFZ.
Źródło zdjęć: © Getty Images | BSIP

Według wyliczeń dyrektora nowotarskiego szpitala, jeśli nadwykonania będą refundowane tylko częściowo, kierowana przez niego placówka może stracić ok. 2 mln zł rocznie. – Stoimy przed bardzo trudną decyzją – czy wykonywać badania ponad limit i pogarszać sytuację finansową szpitala, czy trzymać się limitów kosztem pacjentów – zaznaczył w oświadczeniu wygłoszonym w czwartek w mediach społecznościowych.

Senator Lenz i afera w publicznym szpitalu. "Nie było tam pana wtedy"

Setki badań ponad limit

Dyrektor Marek Wierzba wskazał, że problem dotyczy finansowania podstawowych badań diagnostycznych, takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, gastroskopiakolonoskopia. Jak podał, w pierwszym kwartale 2026 r. kierowany przez niego szpital zdążył wykonać już setki badań ponad limit określony w kontrakcie z NFZ.

To są badania, które bardzo często decydują o tym, czy i jakie leczenie musi być wdrożone, aby ratować życie pacjenta – podkreślił.

Zdaniem dyrektora Wierzby, przy obecnym poziomie zapotrzebowania na diagnostykę ich ograniczenie może odbić się na dostępności świadczeń dla pacjentów.

NFZ studzi emocje

Małopolski oddział NFZ wskazał, że od drugiego kwartału 2026 r. zmienia się sposób rozliczania części świadczeń diagnostycznych wykonywanych ponad wartość umowy. Jak przekazała rzeczniczka Narodowego Funduszu Zdrowia Aleksandra Kwiecień, nadwykonania będą nadal finansowane, ale według stawek degresywnych – 60 proc. dla badań endoskopowych oraz 50 proc. dla tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.

Świadczenia wykonane w pierwszym kwartale 2026 r. zostaną rozliczone przez Fundusz jeszcze w 100 proc., natomiast płatności za nadwykonania z kolejnych kwartałów mają być realizowane po zakończeniu roku

Co ważne zmiany nie obejmują m.in. dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów onkologicznych mających kartę Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego oraz osób objętych programem profilaktyki raka jelita grubego

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Lądują w koszu, a to bomba witamin. Polacy nie doceniają
Lądują w koszu, a to bomba witamin. Polacy nie doceniają
Ponowne wycofanie produktu leczniczego. Pilna decyzja GIF
Ponowne wycofanie produktu leczniczego. Pilna decyzja GIF
Setki szpitali nie dostały wsparcia z KPO. "To ogromny błąd"
Setki szpitali nie dostały wsparcia z KPO. "To ogromny błąd"
Ciągłe zmęczenie i brak energii? Organizm może potrzebować tej witaminy
Ciągłe zmęczenie i brak energii? Organizm może potrzebować tej witaminy
Kontrowersyjna rada od proktologa. Nadmierna higiena źródłem dolegliwości?
Kontrowersyjna rada od proktologa. Nadmierna higiena źródłem dolegliwości?
Nie musisz liczyć kroków. Wystarczy 10 minut w konkretnym czasie
Nie musisz liczyć kroków. Wystarczy 10 minut w konkretnym czasie
Coraz więcej młodych choruje na raka jelita. Lekarz wskazuje objawy
Coraz więcej młodych choruje na raka jelita. Lekarz wskazuje objawy
Chronią przed nowotworami, zbijają ciśnienie. Jedz, bo to magazyn witamin
Chronią przed nowotworami, zbijają ciśnienie. Jedz, bo to magazyn witamin
Odmówiono jej wykonania testu HPV HR. NFZ odpowiada, lekarze tłumaczą
Odmówiono jej wykonania testu HPV HR. NFZ odpowiada, lekarze tłumaczą
Jesz chleb codziennie? Naukowcy sprawdzili, co dzieje się z metabolizmem
Jesz chleb codziennie? Naukowcy sprawdzili, co dzieje się z metabolizmem
Kiedy iść do neurologa? Ekspert mówi, jakie objawy powinny zaniepokoić
Kiedy iść do neurologa? Ekspert mówi, jakie objawy powinny zaniepokoić
Tragiczna śmierć 47-latka. W dwóch szpitalach zbagatelizowano objawy
Tragiczna śmierć 47-latka. W dwóch szpitalach zbagatelizowano objawy